• rozwiń
    • WIG20 2307.48 +1.36%
    • WIG30 2651.25 +1.37%
    • WIG 59567.82 +1.21%
    • sWIG80 11622.28 +0.51%
    • mWIG40 4058.42 +1.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:43

Dostosuj

Masło drogie, ale dobre. W pięciu dużych sieciach handlowych kontrola

Rekordowe ceny masła Odtwórz: Rekordowe ceny masła
Rekordowe ceny masła "Źródło: TVN24 BiS"

Kostka masła, nawet w dyskontach i hipermarketach, to od kilku miesięcy wydatek około 5-7 zł. W związku z dużymi podwyżkami cen Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygląda się sprzedaży tego produktu.

"Sprawdzamy mechanizmy rynkowe, które mogły doprowadzić do wzrostu cen. Zbadaliśmy także, czy nie dochodzi do fałszowania składu masła. Wyjaśniamy też, czy sieci handlowe nie wprowadzają klientów w błąd" – mówi cytowany w komunikacie Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ceny pod lupą

Od października Delegatura Urzędu w Bydgoszczy prowadzi pięć postępowań wyjaśniających. Poprosiła duże sieci - Lidl Polska, Jeronimo Martins, Tesco Polska, Auchan Polska, Carrefour Polska – o ich korespondencję z dostawcami masła.

"Na razie za wcześnie na wnioski. Postępowania prowadzone są w sprawie, a nie przeciwko przedsiębiorcom" - zaznacza urząd.

Przypomina, że podwyżki cen masła związane są z rynkiem światowym – większym popytem w USA i mniejszą podażą w Nowej Zelandii i Australii. Urząd nie odniósł się jednak do tego, czy w sklepach może dochodzić do manipulowania cenami.

"W mediach pojawiły się jednak sygnały, że sieci handlowe mogą próbować wykorzystywać sytuację i naciskać na producentów masła, by sprzedawali je taniej. W ten sposób same mogłyby zachować wysoką marżę. UOKiK postanowił więc sprawdzić, jakie były przyczyny nagłego wzrostu cen i dlaczego tak powoli wracają one do poziomu wyjściowego" - napisano.

Dobra jakość

We wrześniu i październiku 2017 r. UOKiK sprawdził też, czy ewentualne naciski sieci handlowych i chęć obniżenia kosztów przez producentów nie odbiły się na jakości masła. Laboratorium UOKiK w Olsztynie zbadało 17 partii od największych producentów. Do kontroli wybrano masła markowe i produkowane na potrzeby sieci handlowych.

Próbki pobrano ze sklepów i hurtowni w całej Polsce. Urząd sprawdzał zawartość tłuszczu (nie powinna odbiegać o 1 pkt proc. od deklarowanej na opakowaniu), wody (zgodnie z przepisami nie może być jej więcej niż 16 proc.) i czy do tłuszczu mlecznego nie domieszano jakiegoś innego.

"Wyniki są zadowalające. Najważniejsze, że żadne masło nie zostało sfałszowane tłuszczami roślinnymi" – podkreśla Marek Niechciał.

W czterech przypadkach tegoroczne badania wykazały nieznaczne przekroczenie ilości wody w maśle.

Wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej, które prowadziły postępowania kontrolne, wszczęły postępowania wobec tych przedsiębiorców, którzy sprzedawali masło niezgodne z jakością, o zbyt dużej zawartości wody. Sprzedawcy zostaną także obciążeni kosztami badań laboratoryjnych, jeśli oferowane przez nich wyroby nie były zgodne z prawem.

W 2014 roku Inspekcję Handlowa za zafałszowanie masła wymierzyła 46 kar.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane