• rozwiń
    • WIG20 2110.11 +0.37%
    • WIG30 2415.33 +0.38%
    • WIG 56204.55 +0.30%
    • sWIG80 11590.84 -0.22%
    • mWIG40 3787.27 +0.23%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Unia chce zmian w rolnictwie ekologicznym. Polska przeciwna

Unia chce zmian w rolnictwie ekologicznym. Polska przeciwna
Foto: sxc.hu Foto: Rozbieżności między państwami unijnymi dotyczą m.in. systemu kontroli, ich częstotliwości i formy

Polska nie popiera proponowanych przepisów unijnych dotyczących żywności ekologicznej w ich obecnym kształcie - oświadczył w Brukseli minister rolnictwa Marek Sawicki przed spotkaniem szefów resortów rolnictwa państw UE.

W poniedziałek ministrowie spróbują uzgodnić wspólne stanowisko w sprawie propozycji Komisji Europejskiej, która zawiera zmiany w systemie rolnictwa ekologicznego. Propozycja nowelizuje istniejące przepisy o produkcji ekologicznej i znakowaniu produktów ekologicznych.

Jak informuje Rada UE, ma to umożliwić usunięcie przeszkód utrudniających produkcję ekologiczną, zagwarantować uczciwą konkurencję oraz zwiększyć zaufanie konsumentów do produktów ekologicznych.

Bez porozumienia?

Sawicki pytany przed spotkaniem, czy jego zdaniem na tym posiedzeniu ministrowie rolnictwa osiągną porozumienie w tej sprawie, odpowiedział: "Nie sądzę". Minister poinformował, że nie poprze obecnej propozycji KE. Zdaniem Sawickiego Wspólna Polityka Rolna miała być upraszczana, tymczasem "propozycje dokładają obowiązków" rolnikom i organom certyfikującym.

Rozbieżności między państwami unijnymi dotyczą m.in. systemu kontroli, ich częstotliwości i formy. Sawicki przypomniał, że Polska opowiada się za kontrolą w zakresie ryzyka produkcji, a nie za corocznymi kontrolami. Jednak niektóre kraje są zdania, że ograniczenie kontroli byłoby negatywnym sygnałem dla konsumenta.

- Ponadto, jest kwestia zaufania i kontroli ostatecznego produktu, a nie każdego etapu produkcji - dodał minister Sawicki.

Państwa członkowskie UE mają też różne podejście do problemu pozostałości środków niedozwolonych w produktach ekologicznych. Niektóre kraje sprzeciwiają się unijnemu limitowi dla takich pozostałości i wolą kłaść nacisk na cały proces produkcji, a nie tylko na produkt końcowy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Bob 202
Jak zwykle na początku PSL nic nie zrozumiał. Przez te dodatkowe kontrole ile to byłoby stanowisk dla kolejnych szwagrów ! A jakie nowe możliwości kiedy trzeba wydać pozytywną decyzję , wiadomo że wszystko kosztuje. Od razu widać że Kłopotka w pobliżu Sawickiego nie było.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane