• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Energetyka

Jaceniuk: powinniśmy wesprzeć przyjazną nam Polskę. Ukraina chce przesłać nam prąd

Ukraina "wesprze przyjazną Polskę". W poniedziałek chce przesłać nam prąd Odtwórz: Ukraina "wesprze przyjazną Polskę". W poniedziałek chce przesłać nam prąd
Foto: We wtorek polski rząd przyjął rozporządzenie stanowiące, iż od 11 sierpnia br. do końca miesiąca wprowadzone będą ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej dla odbiorców o mocy umownej powyżej 300 kW | Video: Ukraina "wesprze przyjazną Polskę". W poniedziałek chce przesłać nam prąd

Dostawy energii są zgodne z planem i wedle potrzeb odbiorców. Mimo wysokiej temperatury osiągnęliśmy to, co zakładaliśmy - powiedział w czwartek wicepremier Janusz Piechociński. Szef PSE poinformował, że prawdopodobnie w poniedziałek popłynie do nas prąd z Ukrainy.

Wicepremier i minister gospodarki zwrócił uwagę na czwartkowej konferencji prasowej, że sytuacja wymaga od nas nadal "obywatelskiej racjonalności" i powinniśmy oszczędzać energię elektryczną. - Każdy zaoszczędzony kilowat, poprzez rozumne zastosowanie i ograniczenia, jest bardzo cenny - podkreślił.

Brak ograniczeń

Piechociński ocenił, że jeśli nie wydarzy się nic szczególnego u naszych sąsiadów, to czeka nas stabilny i bezpieczny energetycznie weekend. - Mamy też świadomość, że początek tygodnia jest zawsze trudnym dniem, dlatego apeluję o racjonalne i mądre zużycie energii w godz. 10-17. Wielkim problemem pozostaje stan wód. Nawet jeśli będą opady, to odbudowa zasobów służących na rzecz energetyki (...) to będą nie tygodnie, a miesiące - dodał.

PSE w czwartek rano poinformowały w komunikacie, że tego dnia będzie obowiązywał 11 stopień zasilania, co oznacza, iż odbiorcy mogą pobierać moc do wysokości zakontraktowanej w umowie z dystrybutorem. Zgodnie z tą informacją jedenasty stopień zasilania obowiązywać będzie do piątku do godz. 10.

Prąd z Ukrainy

Prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Henryk Majchrzak poinformował z kolei, że najprawdopodobniej w poniedziałek popłynie do nas prąd z Ukrainy. - Po naszych zabiegach operator ukraiński zadeklarował, że w trybie nadzwyczajnym, mimo swoich deficytów spróbuje znaleźć dla nas 200 MW. Dopinamy kontrakt, który jest poza rynkiem, w ramach pomocy międzyoperatorskiej. Robimy wszystko, żeby ten kontrakt był w poniedziałek zapięty nie ze względów handlowych tylko technicznych - mówił.

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk polecił w czwartek ministerstwu energetyki udzielenie pomocy Polsce w związku z kryzysem energetycznym. Szef rządu wskazał, że Ukraina powinna uczynić wszystko, by zwiększyć dostawy prądu dla zachodniego sąsiada. - Powinniśmy wesprzeć przyjazną nam Polskę i zrobić wszystko, by pomóc naszym partnerom w ustabilizowaniu sytuacji w energetyce w możliwie najkrótszym czasie - oświadczył Jaceniuk podczas posiedzenia Rady Ministrów.

Dzień wcześniej, w środę, ukraiński minister energetyki Wołodymyr Demczyszyn powiedział dziennikarzom, że obecnie nie ma możliwości zwiększenia dostaw prądu dla Polski. - Nie możemy im dziś pomóc - poinformował. Demczyszyn wyjaśnił, że spowodowane jest to remontem elektrowni w Bursztynie w obwodzie iwano-frankowskim i w Dobrotworze w obwodzie lwowskim, które dostarczają energię elektryczną m.in. do Polski.

Fala upałów

We wtorek polski rząd przyjął rozporządzenie stanowiące, iż od 11 sierpnia br. do końca miesiąca wprowadzone będą ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej dla odbiorców o mocy umownej powyżej 300 kW (fabryki, huty, duże energochłonne zakłady przemysłowe). Przewiduje ono, że ograniczenia nie obejmą odbiorców indywidualnych - szpitali, obiektów wojskowych, lotnisk i tym podobnych instytucji.

Przyczyną ograniczeń są wysokie temperatury powietrza i niskie stany wód w zbiornikach wodnych. Obniżony poziom wody uniemożliwia skuteczne chłodzenie bloków energetycznych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
K Kondracki
Rozporządzenie przewiduje, że mogą być wprowadzone ograniczenia. Jak wiadomo problemy nie mają nic wspólnego z upałami, stanem rzek, którymi nic się nie chłodzi, a awarią w Bełchatowie. Życzę dalszej kompromitacji.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
UPADLINA
przyjaciółmi upainy są tylko "nasi" zdrajcy politycy. Naród Polski nie był, nie jest i nie będzie przyjacielem banderowskiej upainy
  • 2
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane