• rozwiń
    • WIG20 2217.84 +0.77%
    • WIG30 2520.23 +0.73%
    • WIG 58525.39 +0.65%
    • sWIG80 11595.92 +0.05%
    • mWIG40 3820.72 +0.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Co Polak robi w niedzielę? Ten sondaż cię zaskoczy

Co Polak robi w niedzielę? Ten sondaż cię zaskoczy
Foto: Shutterstock Foto: galeria-krakow-16.jpg

85 proc. Polaków przyznaje, że zdarza im się robić zakupy w niedzielę i święta, z czego 21 proc. robi to często; zarazem 46 proc. Polaków opowiada się za wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę i dni świąteczne - wynika z najnowszego raportu TNS Polska.

Według badania, 85 proc. Polaków przyznaje, że zdarza im się robić zakupy w niedzielę i święta. 54 proc. deklaruje, że zakupy w te dni zdarza im się robić rzadko. 21 proc. przyznaje się do częstych zakupów w niedzielę i święta, w tym 4 proc. mówi, że robi to bardzo często. Jak podkreśla TNS, 22 proc. respondentów nigdy nie robi zakupów w dni świąteczne.

Coraz częściej

W 2004 r. odsetek osób odwiedzających sklepy w niedzielę i święta z dużą częstotliwością wynosił 16 proc.; w 2016 r. był wyższy o 5 punktów proc. W porównaniu do 2004 r. spadł odsetek osób, które nigdy nie robią zakupów w te dni (z 30 proc. do 22 proc.).

Jak wynika z badania TNS, w dni świąteczne najczęściej sklepy odwiedzają osoby w wieku 20-29 lat, a także osoby zamieszkujące duże miasta i preferujące zakupy w supermarkecie. Zdecydowanie mniej chętnie na zakupy wybierają się seniorzy (60 lat i więcej), mieszkańcy wsi, osoby korzystające z małych, osiedlowych sklepów.

Kiedy zakupy?

Ponad połowa Polaków (56 proc.) w omawiane dni najchętniej robi zakupy artykułów codziennego użytku w supermarkecie, hipermarkecie lub centrum handlowym. 19 proc. obywateli kupuje przede wszystkim w małych lub średnich sklepach samoobsługowych, a nieco mniej osób - 16 proc. – w małych sklepach, gdzie towar podaje sprzedawca. Rzadko zdarza się, by Polacy nabywali artykuły codziennego użytku na bazarze lub targowisku czy w hurtowni.

TNS wskazuje, że 12 lat temu 43 proc. badanych deklarowało, że korzystają z małych sklepów, gdzie towar podaje ekspedient. Obecnie odsetek zmniejszył się trzykrotnie (o 27 pkt proc.). W 2004 r. jedynie 24 proc. Polaków deklarowało, że dokonuje zakupów w sklepach wielkopowierzchniowych; w 2016 r. taką deklarację złożyło 56 proc. badanych. Zarówno teraz, jak i 12 lat temu w podobnym stopniu kupowano w małych i średnich sklepach samoobsługowych (19 proc. obecnie, 22 proc. w 2004 r.).

Dlaczego?

Jak tłumaczą eksperci TNS Polska, tego rodzaju zmiany są związane przede wszystkim z upowszechnieniem się supermarketów, hipermarketów i centrów handlowych w Polsce w ostatnich latach.

Z badania TNS wynika, że 46 proc. Polaków jest za wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę i dni świąteczne. 23 proc. z nich chciałoby, żeby taki zakaz obowiązywał wszystkie sklepy; tyle samo respondentów chciałoby, żeby zakaz obejmował tylko supermarkety i hipermarkety. W 2004 r. odsetek osób popierających zakaz handlu dla sklepów wielkopowierzchniowych wynosił 13 proc. Zwolennikami zakazu handlu w dni świąteczne wprowadzonego we wszystkich sklepach są częściej mieszkańcy wsi oraz osoby preferujące małe lub średnie sklepy samoobsługowe.

Przeciwko wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę i święta jest 41 proc. Polaków. W porównaniu do 2004 r. odsetek przeciwników zakazu zmalał o 13 punktów procentowych.

Badanie zostało przeprowadzone przez TNS Polska na grupie 1015 respondentów techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.

Zobacz. Rewolucja w handlu. Moda bije supermarkety

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (23)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
emigrant 2
Jazda na zakupy powstrzymuje setki tysiecy osob przed chlaniem przez caly weekend. Juz tylko z tego powodu warto utrzymac handel w niedziele.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PrawdziwyPolak
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Baster
Co Ty za głupoty piszesz? Nikt nie jest zmuszany do robienia zakupów w niedzielę. Każdy ma wolną wolę i może nie dać się ogłupiać promocjami. Nie rozumiem dlaczego nie można pozwolić robić zakupów tym, którzy muszą je robić, albo po prostu mają taką przyjemność.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
s4b3r
Każdy niech robi co chce. Jeżeli ma ochotę iść na zakupy to niech idzie. Jak będzie chciał iść na spacer to pójdzie na spacer. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Jan_Kos_13
ale dlaczego w niedzielę ma pracować pani w muzeum, ona leż chce świętować... i pan motorniczy z tramwaju też chce mieć wolną niedzielę....
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tak_Jest_Brawo_Jasiu
Jak to co Polak robi w niedzielę? Trzezwieje! Ew. chowa swoją przepita twarz za filarem w kościele lub chwiejnym krokiem podąża za rodzina po galerii handlowej...
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
blazej_sobkowicz
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
blazej_sobkowicz
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bob 202
Jak podano w kabarecie Polacy w niedziele gromadzą się (w zależności od wyznania) w Lidlu, w Tesco, w Auchan, w Biedronce, itd.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane