• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Są pewne rzeczy, których się po prostu nie da zrobić". Timmermans o warunkach brexitu

Tusk wystąpił w Kolegium Europejskim w Brugii Odtwórz: Tusk wystąpił w Kolegium Europejskim w Brugii
Tusk wystąpił w Kolegium Europejskim w Brugii "Źródło: Reuters"

Unijna "27" zgodziła się, że będziemy wspierać Irlandię, żeby nie powróciła twarda granica z Irlandią Północną; dla nas backstop jest taką częścią porozumienia, którego nie możemy wykreślić z umowy z rządem brytyjskim - powiedział w środę w Krakowie wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Jednym z czynników, który stoi za impasem w rozmowach na temat brexitu, jest kwestia tzw. backstopu - mechanizmu awaryjnego, którego celem jest uniknięcie powrotu twardej granicy między pozostającą w UE Irlandią a należącą do Wielkiej Brytanii Irlandią Północną - którego warunki uznawane są za niemożliwe do przyjęcia przez część Brytyjczyków.

Zakłada on utworzenie unii celnej obejmującej UE i całe Zjednoczone Królestwo w przypadku, gdyby nie zostało wypracowane porozumienie o przyszłych relacjach gwarantujące brak "twardej granicy".

Burza po słowach ministra

W poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz przedstawił propozycję, zgodnie z którą backstop w porozumieniu w sprawie brexitu byłby tymczasowy, co miałoby przełamać impas w rozmowach na temat wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Inicjatywa ta spotkała się z krytyczną oceną m.in. wicepremiera i szefa dyplomacji Irlandii Simona Coveneya, zdaniem którego czasowe ograniczenie funkcjonowania tego mechanizmu oznaczałby, że nie byłby on w ogóle zabezpieczeniem.

Media w Wielkiej Brytanii i Irlandii oceniły z kolei, że wypowiedź polskiego ministra jest "wyłamaniem się z linii UE" w sprawie Irlandii i ujawnia podziały wewnątrz Wspólnoty.

Timmermans wskazał w środę podczas spotkania zorganizowanego w ramach Dialogu Obywatelskiego o przyszłości Europy, że wypracowane porozumienie, które zostało odrzucone przez brytyjską Izbę Gmin, wydaje mu się optymalne z punktu widzenia interesów obu stron.

"Rzeczy, których nie da się zrobić"

- Są jednak pewne rzeczy, których się po prostu nie da zrobić, zwłaszcza dotyczące irlandzkiego backstopu. "27" zgodziła się, że nie porzucimy Irlandii, że będziemy wspierać Irlandię i że będziemy pomagać Irlandii osiągnąć to, by nie było żadnej twardej granicy - podkreślił Timmermans.

Jak mówił, zabezpieczenie przed przywróceniem "twardej granicy" między Republiką Irlandii a Irlandią Płn. jest ważne z punktu widzenia utrzymania pokoju zagwarantowanego przez porozumienie wielkopiątkowe. - My jako Europa jesteśmy wspólnie odpowiedzialni, (za to - red.) by nie powróciła tam przemoc i właśnie dlatego dla nas backstop jest taką częścią porozumienia, którego nie możemy wykreślić z umowy z rządem brytyjskim - dodał Timmermans.

Wiceszef Komisji był też pytany, czy jest jeszcze szansa na korzystne rozwiązanie problemu brexitu lub odsunięcie go w czasie.

- Będziemy musieli poczekać, co Izba Gmin powie, co zdecyduje rząd; jeżeli zmienią swoją decyzję (o opuszczeniu UE - red.), cóż, kto w tej sali nigdy nie zmienił swojej opinii (...); ale to oni mają podjąć tę decyzję - odpowiedział Timmermans.

- Ja wierzę, że Wielka Brytania należy do rodziny europejskiej, obywatele brytyjscy są tak Europejczykami jak wy i ja, i bardzo bym się cieszył, gdyby zmienili zdanie, ale to nie my mamy zmieniać zdanie, tylko oni - dodał.

Zapewnił jednocześnie o szacunku Unii dla "suwerennej decyzji narodu brytyjskiego". - Mają prawo, zgodnie z traktatem, by wyjść z Unii (...) i w referendum taką decyzję podjęli - powiedział Timmermans.

Bez porozumienia?

Brytyjska Izba Gmin zagłosowała w ubiegły wtorek przeciwko proponowanemu przez rząd Theresy May projektowi umowy wyjścia Wlk. Brytanii z UE. W razie braku większości dla umowy proponowanej przez May lub jakiegokolwiek alternatywnego rozwiązania, na mocy procedury wyjścia opisanej w art. 50 traktatu o UE, Wlk. Brytania automatycznie opuści Wspólnotę bez umowy o północy z 29 na 30 marca.

Wśród możliwych scenariuszy wyjścia z impasu są m.in.: powtórzenie głosowania w parlamencie po uzyskaniu dalszych zapewnień politycznych ze strony UE, przedłużenie procedury wyjścia ze Wspólnoty na mocy art. 50 traktatu, wyjście z UE bez umowy, organizacja drugiego referendum lub rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane