• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

"Sprawa ciągle wywołuje emocje". Premier zabrał głos w sprawie kontrowersyjnego pomysłu

Emilewicz w TVN24 BiS: nie będzie testu przedsiębiorcy Odtwórz: Emilewicz w TVN24 BiS: nie będzie testu przedsiębiorcy
Emilewicz w TVN24 BiS: nie będzie testu przedsiębiorcy "Źródło: TVN24 BiS"

Nie będzie żadnego testu przedsiębiorcy - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. Pomysł ministerstwa finansów miał umożliwić określenie, kto rzeczywiście jest przedsiębiorcą, a kto tylko korzysta z preferencyjnego opodatkowania. Resort liczył na dodatkowe dochody do budżetu z tego tytułu na poziomie 1,2 miliarda złotych.

Szef rządu taką deklarację złożył tuż przed odlotem do Brukseli, gdzie - jak napisał - będzie mówił "o naszych sukcesach w ograniczaniu luki VAT i CIT".

"Ale jeszcze zanim wystartuję, chcę jasno powiedzieć, bo widzę, że sprawa ciągle wywołuje emocje: nie będzie żadnego testu przedsiębiorcy" - podkreślił premier Morawiecki.

O tym, że nie będzie testu przedsiębiorcy w poniedziałek w rozmowie z TVN24 BiS mówiła minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Jak dodała, "uczciwy przedsiębiorca nie ma się czego w Polsce obawiać".


Tzw. test przedsiębiorcy miałby umożliwić określenie, kto faktycznie prowadzi firmę, a kto tylko korzysta z preferencyjnego opodatkowania i powinien mieć umowę o pracę. Został on uwzględniony w przygotowanym przez resort finansów projekcie Aktualizacji Programu Konwergencji (APK). Z przyjętej w pod koniec kwietnia przez rząd APK wykreślono jednak sformułowanie o "teście przedsiębiorcy".

Zamiast proponowanego pierwotnie przez MF testu, resort finansów postuluje uszczelnienie kwalifikacji przychodów do źródła "pozarolnicza działalność gospodarcza" - zmiany mają być wypracowane wspólnie z ministerstwami przedsiębiorczości i technologii oraz inwestycji i rozwoju, a a także Radą Dialogu Społecznego.

Ministerstwo finansów w projekcie APK wskazało, że test przedsiębiorcy mógłby dać budżetowi dodatkowe dochody w wysokości około 1 mld 247,4 mln zł.

Przedsiębiorczość i finanse

Na początku maja Jadwiga Emilewicz stwierdziła, że "nie będzie żadnych dodatkowych instrumentów prawnych, żadnych nowelizacji prawa zmierzających do tego, aby weryfikować przedsiębiorców w Polsce".

Pytana, czy oznacza to, że będzie więcej kontroli przedsiębiorców, szefowa MPiT zaznaczyła, że chodzi o wykorzystanie obecnych systemów informatycznych w lepszy, skuteczniejszy sposób.

- Dzisiaj mamy tak wiele dobrych systemów informatycznych - np. jednolity plik kontrolny, który pozwala nam skutecznie sprawdzić, czy przedsiębiorca jest istotnie przedsiębiorcą, czy też został wypchnięty na działalność gospodarczą przez swojego pracodawcę - powiedziała.

Emilewicz już pod koniec marca oceniała, że test przedsiębiorcy to ryzykowne rozwiązanie. - Podatek liniowy jest jednym z tych, który polscy średni i mali przedsiębiorcy bardzo sobie cenią. To ważny bodziec rozwojowy - przekonywała.

Z kolei minister finansów Teresa Czerwińska pytana w ubiegłym tygodniu przez "Rzeczpospolitą" o test przedsiębiorcy powiedziała, że "wokół tzw. testu przedsiębiorcy narosło wiele mitów, które należy rozwiać".

- To, co rząd zaproponował w aktualizacji programu konwergencji to walka z dualizmem na rynku pracy, nie zaś utrudnianie przedsiębiorczości. Uporządkowanie rynku pracy jest konieczne, biorąc pod uwagę sytuację demograficzną i potrzeby gospodarki. Tymczasem mamy w kraju bardzo wysoki poziom tzw. samozatrudnienia, jeden z najwyższych wśród krajów wysoko rozwiniętych - wskazała minister.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane