• rozwiń

Zwolnienia grupowe w popularnej sieci sklepów. "Zmiany są niezbędne"

"Podwyżka" w kilku językach. Ich znajomość przekłada się na zarobki Odtwórz: "Podwyżka" w kilku językach. Ich znajomość przekłada się na zarobki
"Podwyżka" w kilku językach. Ich znajomość przekłada się na zarobki "Źródło: TVN24 BiS"

Nawet 400 osób może zostać zwolnionych w najbliższym czasie z Tesco Polska. "Zmiany te są niezbędne, byśmy mogli działać w sposób prostszy i szybszy oraz lepiej odpowiadać na potrzeby klientów"- argumentuje biuro prasowe brytyjskiej firmy w odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl.

Informacja o piśmie otrzymanym przez NSZZ Solidarność Pracowników Tesco pojawiła się na stronie organizacji związkowej w ubiegłym tygodniu. Poinformowano w nim o zamiarze rozwiązania umów o pracę.

O te plany postanowiliśmy zapytać przedstawicieli brytyjskiej firmy.

Przyczyny zwolnień

"Rozpoczęliśmy proces konsultacji dotyczących zmian, jakie będziemy wprowadzać w naszych biurach. Wiemy, że przed nami kilka trudnych tygodni, niemniej jednak zmiany te są niezbędne, byśmy mogli działać w sposób prostszy i szybszy oraz lepiej odpowiadać na potrzeby klientów" - poinformowano w odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl.

W piśmie przesłanym do organizacji związkowej doprecyzowano, że chodzi o "reorganizację zakładu pracy polegającą na zaprzestaniu wykonywania części działań specjalistycznych i administracyjnych lub ich znaczącej zmianie, co spowoduje konieczność zmniejszenia zatrudnienia w Biurze Głównym w Tesco".

Jednocześnie poinformowano, że zwolnienia z pracy obejmą maksymalnie 400 pracowników zatrudnionych w strukturach biura głównego. W odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl, biuro prasowe wskazuje jednak, że zakłada, iż "liczba osób, które opuszczą firmę będzie znacznie niższa".

Zwolnienia grupowe mają się one odbyć w okresie 24 października do 30 listopada 2017 roku.

Niskie bezrobocie

Informacje o zwolnieniach grupowych w Tesco mogą dziwić, bowiem z miesięcznych raportów serwisów rekrutacyjnych wynika, że pracownicy w handlu oraz sprzedaży są w czołówce najbardziej poszukiwanych na rynku.

Dodatkowo, eksperci od kilku miesięcy podkreślają o braku rąk do pracy.

Zbiega się to w czasie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego, który poinformował, że stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu wyniosła 7 proc., wobec 7,1 proc. w lipcu tego roku.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane