• rozwiń
    • WIG20 2179.74 +0.69%
    • WIG30 2466.21 +0.60%
    • WIG 57291.44 +0.47%
    • sWIG80 11451.40 +0.02%
    • mWIG40 3642.98 +0.17%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:43

Dostosuj

Kończy się budowa gazoportu w Świnoujściu. Spółka szuka nowych klientów

Kończy się budowa gazoportu w Świnoujściu. Spółka szuka nowych klientów
Foto: polskielng.pl Foto: Chadam pełni jednocześnie obowiązki prezesa Polskiego LNG, spółki budującej terminal LNG w Świnoujściu

Rozwiązania, które będą zachęcać innych uczestników rynku do korzystania z terminalu LNG powinny zacząć obowiązywać od 2017 r. - powiedział w poniedziałek prezes Gaz-Systemu Jan Chadam.

Chadam pełni jednocześnie obowiązki prezesa Polskiego LNG, spółki budującej terminal LNG w Świnoujściu.

Długa prosta

W ubiegłym tygodniu spółka ta poinformowała, że budowa gazoportu w Świnoujściu zakończy się w tym roku. Również w tym roku do terminalu LNG dotrze pierwsza dostawa skroplonego gazu ziemnego - wynika z porozumienia podpisanego w środę pomiędzy Polskim LNG i konsorcjum budującym terminal.

- Musimy popracować nad rozwiązaniami, które spowodują, że usługa regazyfikacji na terminalu LNG będzie konkurencyjna - powiedział Chadam.

Odniósł się też do zapowiedzi władz PGNiG, które zamierzają wystąpić do Urzędu Regulacji Energetyki o tzw. socjalizację kosztów terminalu LNG. To dlatego, że jedynym źródłem finansowania funkcjonowania tego obiektu będą opłaty regazyfikacyjne za gaz, który zgodnie z kontraktem PGNiG będzie sprowadzało z Kataru. Kontrakt katarski opiewa na sprowadzanie ok. 1,5 mld m sześc. gazu rocznie z Kataru. Na razie PGNiG jest jedynym klientem terminalu w Świnoujściu, którego pełna moc regazyfikacyjna to 5 mld m sześc.

Projekt tzw. socjalizacji kosztów użytkowania gazoportu zgłosił w ub. tygodniu podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy prezes PGNiG Mariusz Zawisza. Pomysł prezesa PGNiG ma rozłożyć koszty użytkowania gazoportu w taki sposób, by każdy jego użytkownik wziął na siebie ich część. Zawisza zapowiedział też, że w najbliższych dniach PGNiG złoży do URE projekt socjalizacji kosztów użytkowania terminalu LNG w Świnoujściu.

Forma specjalna

Socjalizacja kosztów to forma odszkodowania wypłacanego przez Urząd Regulacji Energetyki. Podobne rozwiązanie zastosowano wcześniej w przypadku sektora energii elektrycznej, a także gazoportu w litewskiej Kłajpedzie.

PGNiG podkreśla, że obciążają ją dwa długoterminowe kontrakty na dostawy gazu z rosyjskim Gazpromem i katarską Qatargas. Spółka uważa, że przy podpisywaniu umów realizowała politykę państwa i kierowała się przede wszystkim względami bezpieczeństwa, nie zawsze biorąc pod uwagę tylko realia ekonomiczne. Teraz chce, by kosztami dywersyfikacji podzielili się wszyscy. Tym bardziej, że w chwili, gdy PGNiG zawierał te kontrakty, ceny gazu były znacznie wyższe niż obecnie.

Jak dodał Chadam, jest zupełnie naturalne, że PGNiG zabiega o przeniesienie kosztów funkcjonowania terminalu na cały rynek. Chodzi jednak o to, by terminal uczynić atrakcyjnym dla wszystkich odbiorców.

- Musimy popracować nad rozwiązaniami, które spowodują, że usługa regazyfikacyjna na terminalu będzie konkurencyjna, a odbiorcy za pomocą terminalu będą chętnie korzystać z gazu skroplonego i dostępu do globalnego rynku - dodał.

W ub. środę generalny wykonawca - konsorcjum z włoską firmą Saipem na czele - zobowiązał się, na mocy podpisanego aneksu do umowy z lipca 2010 r. - zakończyć budowę i odebrać pierwszą dostawę LNG w tym roku. Gaz z pierwszej dostawy, po schłodzeniu instalacji, jej rozruchu i przeprowadzeniu prób, zostanie wtłoczony do sieci przesyłowej i trafi do polskich odbiorców. Druga dostawa, która zapewni surowiec na testy eksploatacyjne, zostanie zrealizowana - zgodnie z podpisanym aneksem - w pierwszym kwartale przyszłego roku, a komercyjna eksploatacja terminalu LNG będzie możliwa w drugim kwartale.

Terminal w Świnoujściu będzie elementem systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski. Wraz z nowymi gazociągami, interkonektorami, wirtualnym rewersem na gazociągu jamalskim, a także podziemnymi magazynami i własnym wydobyciem wzmocni niezależność gazową Polski. Inwestycja umożliwi odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld m sześc. rocznie i odpowiadać będzie jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Trwa opracowanie studium wykonalności dla rozbudowy mocy terminalu do mocy 7,5 mld m sześciennych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane