• rozwiń

Temat: Podatki

Szydło: wielkie korporacje finansowe próbują nas wszystkich szantażować

Szydło: wielkie korporacje finansowe próbują nas wszystkich szantażować Odtwórz: Szydło: wielkie korporacje finansowe próbują nas wszystkich szantażować
Foto: Shutterstock | Video: tvn24 Foto: Rząd Prawa i Sprawiedliwości zamierza wprowadzić podatek bankowy | Video: Szydło: wielkie korporacje finansowe próbują nas wszystkich szantażować

- Uderzamy w korporacje finansowe, bo dzisiaj Polacy mają najdroższe opłaty bankowe, najdroższe marże, usługi państwowe są jednymi z najdroższych w Europie - mówiła o podatku bankowym premier Beata Szydło w programie "Kawa na ławę" na antenie TVN24. - Ten sektor dzisiaj nie płaci podatku, który my chcemy wprowadzić - dodała, jednocześnie podkreślając, że "dzisiaj wielkie korporacje finansowe próbują nas wszystkich szantażować".

Prawo i Sprawiedliwość na początku grudnia złożyło w Sejmie projekt ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych.

Propozycja zakłada, że podatek będzie naliczany od aktywów branży bankowej i obowiązywać będzie polskie banki, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych, Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe i krajowe zakłady ubezpieczeń, a jego stawka ma wynieść 0,0325 proc. miesięcznie oraz dla ubezpieczycieli 0,05 proc. Podatkiem będą objęte instytucje posiadające aktywa w wysokości ponad 4 mld zł.

Wg KNF (zgodnie ze stanem na koniec września) warunki te spełniało 26 banków oraz oddziałów instytucji kredytowych (oraz 1 SKOK), które skupiały 83,7 proc. aktywów sektora bankowego (89,7 proc. kredytów sektora niefinansowego oraz 88,7 proc. depozytów sektora niefinansowego).

Podatek bankowy

Premier Szydło tłumaczyła, że dzisiaj sektor bankowy w kraju jest w 70 proc. zdominowany przez banki zagraniczne, które mają swoje siedziby poza granicami Polski. - Ten sektor dzisiaj nie płaci podatku, który chcemy wprowadzić - zaznaczała wiceszefowa Prawa i Sprawiedliwości.

- Uderzamy w korporacje finansowe, bo dzisiaj Polacy mają najdroższe opłaty bankowe, najdroższe marże, usługi państwowe są jednymi z najdroższych w Europie. Mówimy "dobrze moi drodzy panowie i panie z sektora finansowego, chcemy zrealizować w Polsce projekty prospołeczne, podzielcie się" - stwierdziła premier Szydło.

- Chcemy dać rodzinom 500 zł na dziecko, chcemy obniżyć wiek emerytalny, chcemy dać wolną kwotę od podatków, bo Polacy dzisiaj mało zarabiają - wyliczała jednocześnie mówiąc o szantażu ze strony instytucji finansowych.

- Dzisiaj te wielkie korporacje finansowe próbują nas wszystkich szantażować i mówią "przerzucimy to na klientów". W innych państwach tak się nie stało. Po drugie, czytałam wypowiedzi prezesa jednego z dużych banków, który mówi, że to nie jest coś nadzwyczajnego - uspokajała szefowa polskiego rządu.

Jak podkreślała premier Szydło, "dzisiaj musimy wprowadzić takie zmiany w polskim prawie, które pozwolą na realizację ważnych projektów społecznych, które doprowadzą do stanu sprawiedliwości społecznej".

Nic nowego

Należy jednak pamiętać, że banki już w tym momencie płacą podatek CIT, o czym mówił ostatnio prof. Marek Belka.

- Wolelibyśmy, żeby podatek bankowy był inaczej skonstruowany - powiedział, dodając, że lepsza byłaby po prostu podwyżka stawki CIT. - Rozumiem, że jest wola polityczna nałożenia takiej formy tego podatku jako bardziej wydajnego fiskalnie - zaznaczył prezes NBP.

Belka dodał, że nowy podatek obniży rentowność banków, "zmniejszy przestrzeń do intensyfikacji działalności kredytowej" i zmieni strukturę systemu bankowego. - Niektóre banki ulegną wzmocnieniu, na ogół te mocniejsze, a te słabsze będą jeszcze słabsze - ocenił.

Wrzawa o markety

Premier Szydło stwierdziła, że z podobną wrzawą mamy do czynienia w przypadku zapowiadanego drugiego z nowych podatków, czyli od hipermarketów.

- Jest bunt korporacji, ale dzisiaj nie ma równego traktowania. Polscy kupcy i sprzedawcy nie mają szans konkurowania z tymi dużymi. Ci duzi mają ogromne obroty, nie płacą w Polsce podatków. Pracownicy w tych ogromnych sieciach zarabiają marne grosze. Mamy się z tym zgadzać? - pytała szefowa polskiego rządu.

Pytana o wejście w życie nowego podatku, odpowiedziała, że "jest przygotowany projekt ustawy, w tym tygodniu są konsultacje". - To będzie projekt rządowy - zapowiedziała premier Szydło.

Kluczowe obietnice

Przypomnijmy, że oprócz wprowadzenia nowych podatków, jedną z kluczowych obietnic Prawa i Sprawiedliwości było podwyższenie kwoty wolnej od podatku. Od 2009 roku kwota wolna pozostaje bowiem na poziomie 3089 zł, tymczasem obietnica PiS zakłada podniesienie jej poziomu co roku o jedną dziesiątą do 8 tys. zł rocznie.

Trybunał Konstytucyjny uznał jesienią, że przepisy ustalające kwotę wolną od podatku w wysokości 3089 zł są niezgodne z konstytucją i tracą moc 30 listopada 2016 r. O zbadanie przepisów zwrócił się do TK Rzecznik Praw Obywatelskich, argumentując, że tak niska kwota wolna sprawia, że podatki muszą płacić nawet osoby z dochodem nie zapewniającym minimum egzystencji.

PiS i rząd popierają również powrót do wcześniej obowiązującego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn. W poprzednim tygodniu w Sejmie odbyło się zresztą już pierwsze czytanie prezydenckiego projektu nowelizacji ustawy, który ma obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 60 lat i mężczyzn do 65 lat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (91)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Vinet
PiS upaja swoich wyborców mrzonkami o raju,polskim raju.Tymczasem ludzie nieudolni i niezaradni[leniwi]niczym Grecy potrafią tylko wyciągać ręce po jałmużnę.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
groot123
haha, tutaj kreuje sie n obrońcę uciśnionych przed "złymi korporacjami" a za waszymi plecami obsadza wszystkie możliwe stanowiska państwowe swoimi ludźmi ,aby mieli ciepłe posadki przez 4 lata
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ewa_cisek
PO cały czas mówiło że nie ma pieniędzy ludzie harujcie, wykupujcie karmę dla kotów a tu się okazuje że banki podatków nie płacą, chipermarkety nie płacą , trzeba mieć jaja bo inaczej będzie się biedakiem do końca życia
  • 0
  • 7
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ewa_cisek
Tu się z pisem zgodzę bankom i korporacją trzeba pokazać kto tu rządzi ale trzeba mierzyć siły na zamiary i podejść do sprawy rozsądnie żeby nie wylać dziecka z kąpielą, jak narazie podatki dla nich chcą zrobić małe więc nie jest żle
  • 0
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Adalbert122
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Janusz2015
Wielkie korporacje dają wielu Polakom pracę może wygońmy te korporacje i będziemy bezrobotni płodzili mnóstwo dzieci za 500 złotych od głowy.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Janusz2015
Moim zdaniem ten rząd tak jak i inne rządy potrzebują wroga zewnętrznego i wewnętrznego aby wytłumaczyć swoją nieudolność i brak empatii.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rainmen
mam rozumieć, że jak obłożycie podatkiem banki, to od razu spadną marże i opłaty bankowe ?. Banku nie da się wychować biciem, jak dziecko.
  • 4
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Hajnisz
Biznes dostanie w twarz. Czy nadstawi drugi policzek? Wątpię. Zadzieranie z biznesem źle się skończy dla rządzących. A obietnice trzeba będzie spełnić.
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane