• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Szydło: Nie mówimy, że wszystko jest złe, że Polska jest w ruinie, ale jest z pewnością bardzo źle rządzona

Szydło: Nie mówimy, że wszystko jest złe, że Polska jest w ruinie, ale jest z pewnością bardzo źle rządzona Odtwórz: Szydło: Nie mówimy, że wszystko jest złe, że Polska jest w ruinie, ale jest z pewnością bardzo źle rządzona
Foto: PAP/ Leszek Szymański | Video: TVN24 BiS Foto: - Mamy trzy priorytety: obniżenie wieku emerytalnego, podwyższenie kwoty wolnej od podatku oraz program dodatków na dzieci - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawna" Beata Szydło, kandydatka PiS na premiera | Video: Szydło: Nie mówimy, że wszystko jest złe, że Polska jest w ruinie, ale jest z pewnością bardzo źle rządzona

- Mamy trzy priorytety: obniżenie wieku emerytalnego, podwyższenie kwoty wolnej od podatku oraz program dodatków na dzieci - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawna" Beata Szydło, kandydatka PiS na premiera.

Jak podkreśliła Szydło w rozmowie z "DGP", PiS będzie przygotowany, "również legislacyjnie, żeby zaraz po objęciu władzy wprowadzić pewne rozwiązania ustawowe".

- W każdym obszarze funkcjonowania polskiego państwa można znaleźć wiele spraw, które wymagają zmiany. Jednak my nie mówimy, że wszystko jest złe, że Polska jest w ruinie. Ale dziś Polska jest z pewnością bardzo źle rządzona. 8 lat rządów PO-PSL mogło być zdecydowanie lepiej przepracowane i można było osiągnąć lepsze efekty - oceniła.

Kwota wolna od podatku

Jak stwierdziła, chce żeby w portfelach Polaków "zostawało więcej pieniędzy". Stąd pomysł podniesienia kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł, ale także wprowadzenia nowych regulacji dotyczących płac.

- Nie jestem na przykład przeciwniczką rozwiązania stosowanego w Niemczech, Irlandii, we Francji czy Wielkiej Brytanii, to jest możliwości wprowadzenia w Polsce godzinowej stawki minimalnej - podkreśliła.

Dodatki na dzieci

Beata Szydło odpowiedziała także na zarzuty, że wprowadzenie proponowanego przez PiS dodatku 500 złotych na każde dziecko może stworzyć schemat, w którym dla części obdarowanych źródłem utrzymania będą dzieci.

Wiceszefowa PiS przyznała, że to "był najbardziej dyskutowany argument". - Przeważyło stanowisko, że musimy zaryzykować, by zrealizować swoje dwa cele - oceniła.

- Pierwszy to pomoc rodzinom. Drugi to cel demograficzny. Musi być wprowadzona polityka prorodzinna rozbudowana także o nasz program Teraz rodzina, a może nawet utworzenie wzorem Niemiec ministerstwa rodziny - stwierdziła Szydło.

Co z frankowiczami?

Mówiąc o swoich planach kandydatka PiS przyznała, że widzi polski bank centralny jako aktywnego uczestnika działań podejmowanych w celu preferencyjnego kredytowania dla małych i średnich firm.

- Jednostką odpowiadającą kompleksowo za gospodarkę będzie ministerstwo rozwoju, na którego czele stanąłby wicepremier - stwierdziła.

W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawna", Szydło odniosła się także do problemu frankowiczów.

- Na pewno nie budżet państwa i nie klienci muszą ponieść koszty problemu frankowego. Banki muszą wziąć odpowiedzialność za to, co się stało - przyznała wiceszefowa PiS.

Kandydatka PiS na premiera odpowiedziała również na zarzuty o wysoki koszt zestawu propozycji w przedstawionym programie.

- Oczywiście, zawsze może być tak, że każda kwota może być kwestionowana. Ekonomia to nie jest nauka ścisła, w przeciwieństwie do matematyki czy fizyki. Ja opieram się na wyliczeniach naszych ekspertów i biorę odpowiedzialność za tę analizę - przyznała Szydło.

Referendum emerytalne

Szydło podkresliła też konieczność zmiany systemu emerytalnego. - My dajemy możliwość dłuższej pracy, ale chcemy, by powrócił wiek emerytalny 60 dla kobiet i 65 dla mężczyzn. (...) Ale wiek emerytalny to tylko jeden element systemu, a my stoimy przed ogromnym wyzwaniem, jeśli chodzi o cały system emerytalny. Trzeba uruchomić dużą dyskusję ekspertów, możliwe, że decyzja o modelu emerytalnym powinna być podjęta przez Polaków w referendum. W naszym środowisku jest duża grupa ekspertów, która uważa, że powinniśmy wrócić do systemu solidarnościowego, czyli zdefiniowanego świadczenia - powiedziała.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (48)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
lightkefir
To jest ta skuteczność rządów PiS. Jeszcze nie zaczęli rządzić a już Polska podnosi się z ruiny.
Za chwilę się okaże, że to nieudolność rządów PO doprowadziła do tego rozwoju. Bardzo logiczne wnioski i konsekwencja w poglądach czyli paranoja PiS
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wij8498
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sceptyk1944
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rajstopak
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sceptyk1944
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane