• rozwiń
    • WIG20 2359.02 +0.31%
    • WIG30 2713.20 +0.30%
    • WIG 60976.51 +0.31%
    • sWIG80 12070.70 +0.28%
    • mWIG40 4279.59 +0.32%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

"Około 20 miliardów" na początek. Wicepremier: pieniądze są zabezpieczone

Szydło: obietnice PiS w 2019 roku pochłoną około 20 miliardów złotych Odtwórz: Szydło: obietnice PiS w 2019 roku pochłoną około 20 miliardów złotych
Szydło: obietnice PiS w 2019 roku pochłoną około 20 miliardów złotych "Źródło: tvn24"

Koszt obietnic Prawa i Sprawiedliwości w 2019 roku to około 20 miliardów złotych - poinformowała na wtorkowej konferencji prasowej wicepremier Beata Szydło. Była szefowa rządu zapewniła, że "pieniądze na wszystkie projekty, które zostały ogłoszone, są zabezpieczone".

- W tym roku, w maju wprowadzimy "trzynastą" emeryturę dla rencistów i emerytów, wprowadzimy od lipca 500 plus dla każdego dziecka. Potem mamy projekty związane z podatkami, a więc zerowa stawka dla młodych ludzi do 26. roku życia i również obniżenie PIT-u dla wszystkich pracujących. Natomiast tym piątym programem jest program infrastrukturalny, czyli program dofinansowania transportu publicznego - wyliczała przewodnicząca Komitetu Społecznego Rady Ministrów.

ZOBACZ >> Premier Morawiecki: chcemy, żeby zerowy PIT oznaczał zerową emigrację

Koszt obietnic PiS w 2019 roku

- To projekty, które w tym roku pochłoną około 20 miliardów złotych. Natomiast w kolejnym roku to będzie dodatkowe 10-20 miliardów złotych - dodała wicepremier Szydło. Łącznie obietnice mają zatem kosztować 30-40 miliardów złotych.

- Kiedy wprowadzaliśmy program 500 plus, to był 2015 rok, kiedy odziedziczyliśmy projekt budżetu po naszych poprzednikach, musieliśmy w nim znaleźć około 17 miliardów złotych na wprowadzenie tego programu w 2016 roku i wówczas wydawało się to dla wielu niemożliwe, a tymczasem my wprowadziliśmy ten program, zabezpieczyliśmy środki w budżecie. Okazało się, że budżet nie tylko został pozytywnie zrealizowany (...), to jeszcze się okazało, że ten program stał się programem prorozwojowym i zdecydowanie wpłynął na wzrost koniunktury gospodarczej - oceniła Beata Szydło.

Jej zdaniem "podobnie będzie i w tym przypadku".

- To są programy, które z jednej strony są programami społecznymi, ale z drugiej strony to są programy, które będą pozytywnie wpływały na rozwój polskiej gospodarki - zapewniła wicepremier Beata Szydło.

"Nie ma lepszej inwestycji"

Przewodnicząca Komitetu Społecznego Rady Ministrów podkreślała, że "nie ma lepszej inwestycji niż inwestycja w dzieci, w młodych ludzi, niż inwestycja w rodziny". - Taka jest filozofia PiS - podkreśliła.

- My dzisiaj stajemy przed państwem z podniesionym czołem i mówimy: to wszystko, do czego zobowiązaliśmy się w kampanii wyborczej, zrealizowaliśmy i będziemy realizować kolejne programy społeczne, bo to jest dla Polski, dla Polaków dobre. Będziemy dotrzymywali słowa - oświadczyła Szydło.

Odnosząc się do różnicy między PiS a opozycją stwierdziła, że "my dajemy pieniądze Polakom, oni mówią, że dla Polaków pieniędzy nie ma".

Podczas konferencji prasowej zaprezentowano film z wypowiedziami polityków opozycji z różnych programów publicystycznych, którzy krytykowali propozycje prospołeczne obecnego rządu.

- Przez cały okres rządów PO i PSL ilekroć pojawiały się propozycje składane przez PiS wprowadzania programów społecznych, ilekroć pytaliśmy w Sejmie ówczesny rząd o to, co zrobić, by wreszcie zlikwidować biedę wśród dzieci, pomóc emerytom, żeby wspierać tych, którzy są w najtrudniejszej sytuacji, zawsze słyszeliśmy jedno: pieniędzy nie ma i nie będzie - mówiła Szydło.

W tym kontekście wicepremier zastanawiała się, kiedy wierzyć politykom opozycji, czy wtedy kiedy mówią, że nie ma pieniędzy, czy "wtedy, kiedy mówią: poprzemy 500 plus, tylko nas wybierzcie".




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
tomasz_szacha_gluchowicz
Jakoś nie wierzę. W kampanii wyborczej jeździła z niebieską teczką, która miała zawierać gotowe ustawy. Po wyborach teczkę wcieło. Jak mówi teraz o zabezpieczeniu 20 mld pln to kochani Rodacy trzymajmy sie za kieszeń i schowajmy portfele.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane