• rozwiń
    • WIG20 2190.93 +0.71%
    • WIG30 2523.74 +0.95%
    • WIG 56772.23 +0.81%
    • sWIG80 11473.97 -0.67%
    • mWIG40 3941.03 +1.71%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Służba zdrowia po nowemu. Sześć rzeczy, które musisz wiedzieć

Rząd zapowiada likwidację NFZ i wzrost nakładów na ochronę zdrowia Odtwórz: Rząd zapowiada likwidację NFZ i wzrost nakładów na ochronę zdrowia
Foto: Shutterstock | Video: tvn24 Foto: Od 2018 r. resort zdrowia planuje wzrost nakładów na zdrowie | Video: Rząd zapowiada likwidację NFZ i wzrost nakładów na ochronę zdrowia

Likwidacja Narodowego Funduszu Zdrowia i powrót do finansowania z budżetu, wzrost nakładów na służbę zdrowia i prawo do leczenia w publicznym systemie dla wszystkich - to główne założenia reformy zdrowia, którą przedstawił minister Konstanty Radziwiłł.

We wtorek minister Konstanty Radziwiłł przedstawił rządowi "strategię zmian systemu ochrony zdrowia". Zgodnie z założeniami reformy, od 2018 roku opiekę zdrowotną w Polsce ma zapewniać Narodowa Służba Zdrowia. Co jeszcze znajdzie się w reformie?

1. Likwidacja NFZ

Od stycznia 2018 r. Narodowy Fundusz Zdrowia będzie zastąpiony "systemem administrowanym przez struktury ministra zdrowia i Wojewódzkich Urzędów Zdrowia". Wojewódzkie Urzędy Zdrowia będą zorganizowane w systemie zależności pionowej od ministra zdrowia, przy wojewodach.

- Minister zdrowia będzie sprawował nadzór nad działaniem całego systemu świadczeń zdrowotnych, będzie zarządzał refundacją leków, kontraktowaniem świadczeń wysokospecjalistycznych, a także nadzorem nad Wojewódzkim Urzędami Zdrowia - tłumaczył Radziwiłł.

Minister zdrowia miałby także kreować ogólnopolskie warunki zawierania świadczeń. Radziwiłł podkreślił, że Wojewódzkie Urzędy Zdrowia będą pełniły wiele zadań związanych z bezpośrednim kontraktowaniem świadczeń zdrowotnych, będą działać na zupełnie innych zasadach niż wojewódzkie oddziały NFZ.

2. Ubezpieczenie dla wszystkich

Dostęp do świadczeń zdrowotnych w publicznym systemie ochrony zdrowia według zamysłu resortu "będzie uprawnieniem obywatelskim albo nawet szerzej - rezydenckim". Co to oznacza? Że każda osoba, która będzie potrzebować pomocy medycznej, ją bezpłatnie otrzyma. Nie będzie musiała być ubezpieczona, tak jak obecnie. Służba zdrowia będzie zatem dostępna także np. dla osób pracujących na tzw. umowach śmieciowych, które nie płacą składek.

3. Więcej pieniędzy na ochronę zdrowia - z budżetu

Minister zapowiedział także zmianę sposobu finansowania służby zdrowia. Środki na jej funkcjonowanie zostaną zabezpieczone na rachunku Państwowego Funduszu Celowego "Zdrowie". Będzie on częścią budżetu państwa, a jego środkami będzie dysponował minister zdrowia. Radziwiłł wyjaśnił, że takie rozwiązanie zagwarantuje, że środki przeznaczone na służbę zdrowia nie będą zagrożone.

Minister zapowiedział też systematyczne zwiększanie nakładów finansowych na służbę zdrowia. - Projektujemy, aby wzrost nakładów na ochronę zdrowia (...) rozpoczął się od 2018 r., a skończył w 2025 r. - powiedział. Jak wskazano w komunikacie resortu, w 2025 r. mają one osiągnąć 6 proc. PKB. Radziwiłł zaznaczył, że terminy prac nad projektami ustaw mogą się zmienić w efekcie planowanych konsultacji.

4. Nowy system finansowania szpitali

Nowy sposób finansowania będzie dotyczył także szpitali, które częściowo zostaną "zabudżetowane" – zamiast dotychczasowego finansowania pojedynczych hospitalizacji i procedur otrzymają ryczałt na leczenie pacjentów w określonych zakresach.

Szpitale zostaną podzielone na trzy stopnie działalności, tworząc sieć placówek o różnych poziomach wykonywanych zakresów świadczeń. Szpital pierwszego stopnia będzie odpowiadał kilkuoddziałowemu szpitalowi powiatowemu, natomiast trzeci stopień będą tworzyły szpitale kliniczne i specjalistyczne.

Radziwiłł zaznaczył, że szpital odpowiedniej kategorii będzie miał gwarancję uzyskania kontraktu na określony zakres świadczeń pod warunkiem zapewnienia także ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS). Wyjaśnił, że w praktyce z prawie 30 mld zł przeznaczanych obecnie na świadczenia szpitalne i AOS ok. 78 proc. będzie przekazywanych placówkom na zasadzie ryczałtowej, a tylko 22 proc. poprzez konkursy.

Podkreślił, że szpitale będą musiały sprawozdawać się ze swojej działalności. - Szpital będzie musiał pokazać, że wykonuje to, co wykonywał w poprzednich latach, czy w poprzednim roku. Jeśli okaże się że wykonuje tych świadczeń więcej z jakiegoś powodu i jest to uzasadnione, to w następnym roku budżet będzie skorygowany, podwyższony - powiedział Radziwiłł.

Przekazał, że nakłady na szpitale będą szacowane po zsumowaniu tego, co dotychczas otrzymywały w postaci kontraktu wraz z nadwykonaniami. - Planujemy że dla niektórych rodzajów świadczeń - porody i niektóre operacje np. ortopedyczne czy zaćmy prawdopodobnie sposób finansowania będzie zmodyfikowany i wynagradzanie będzie za wykonanie procedur - dodał.

5. Nowy urząd

Jednym z elementów reformy będzie także utworzenie Urzędu Zdrowia Publicznego, mającego integrować system zarządzania zdrowiem publicznym. W jego skład weszłyby m.in. Państwowa Inspekcja Sanitarna, Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Urząd Zdrowia Publicznego odpowiadałby także za realizację Narodowego Programu Zdrowia.

6. Zmiany w podstawowej opiece zdrowotnej

Resort planuje też zmiany w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ). Utworzone mają być zespoły POZ, w ramach których będą współpracować ze sobą lekarz, pielęgniarka, położna, pielęgniarka szkolna i dietetyk. Zespoły POZ mają także koordynować poruszanie się pacjentów po systemie opieki zdrowotnej i zbierać informacje na temat historii leczenia pacjentów, którzy uzyskali pomoc w szpitalach czy w gabinetach opieki specjalistycznej.

Minister zapowiedział także odejście od dotychczasowego systemu wynagradzania pracowników POZ. Stawka kapitacyjna (za każdego pacjenta) ma być modyfikowana dodatkiem motywacyjnym za udzielnie świadczeń z zakresu profilaktyki i promocji zdrowia oraz za opiekę nad pacjentami przewlekle chorymi. Zespół będzie dysponował także budżetem na badania diagnostyczne i ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. Ponadto przewidziana jest także premia za wyniki.

Minister poinformował, że rozwiązania dot. podstawowej opieki zdrowotnej wejdą w życie już w połowie 2017 r. - Od 1 lipca 2017 r. mamy nadzieję wprowadzenia nowych zasad kontraktowania; przypominam, że obecne są aneksowane właśnie do połowy przyszłego roku - dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (34)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Azerate
Końca centralnego planowania w ochronie zdrowia nadal nie widać. A pojęcie Wojewódzkie Urzędy Zdrowia sugeruje, że nadal nie uwolnimy się od nieśmiertelnego pytania na miarę Barei "jaka kasa chorych?"
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
biznesmanz
Super, Gierek wraca, firmy produkujace gadżety firmowe zacierają ręce - ok TVN zerknijcie dyskretnie kto będzie produkował te tiry notatników pieczątek itp - z nowym logo tego samego urzędu. To moze byc ciekawe
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wiedźma
A niepubliczne POZ się znacjonalizuje? Centralnym sterowaniem w KC PiS zagarnie się także zdrowie Polaków.
No to zawracamy Wisłę kijem aż po same Tatry! Do której pięciolatki ub. wieku?
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
Sprawia to wrażenia jakbyśmy wracali do jakiejś formy rejonizacji (!) no i rzeczywiście szpitale i kliniki niepubliczne/prywatne będą raczej musiały liczyć na prywatnego pacjenta , nie refinansowanego z publicznych funduszy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Anthu
Czyli po co mam teraz pracować i płacić skladki zdrowotne ? Każdy nierób będzie miał prawo do tego samego. Co będzie nastepne, emerytura ?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kubat
Braaaaawo!!! Idziemy prostą ścieżką do PRL-u. Jeszcze tylko Sekretariat do spraw Zdrowia przy KC PiC.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ram
Loading...
ram
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Janik117
Szpitale powinny dostawać kasę za wyleczonego pacjenta a nie za badania.
teraz lekarze wpisują byle jaką chorobę żeby dostać tylko kasę z NFZ.
Trzymają pacjenta 9 dni zrobią badania i po dziewięciu dniach uciekaj do domu zdrowy albo chory.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wiedźma
O matko, a jak się nie uda wyleczyć i to z bardzo marnym skutkiem, to czyja to będzie strata - bardziej szpitala czy bardziej rodziny? Bo nie kumam?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AntyKonus
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_madla
Dzisiaj wyznaczono mi termin na tomografię komputerową "miednicy i kończyn dolnych" odpowiednio 3 LUTY 2017r i 17 LUTY 2017r.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Andrzej Maliniak
Ewidentnie widać, chcą uzależnić polaków od swojej partii. Nic zdrowego rozsądku, socializm się nie sprawdził a ci tworzą narodowe wynalazki. Tylko wolny rynek i prywatyzacja. Nic co państwowe nie będzie dobre, zawsze zmarnuja.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane