• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

Efekt 500 plus. "Szefie, obniż mi pensję"

Rozmowa z Agnieszką Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej Odtwórz: Rozmowa z Agnieszką Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: Pierwsze wypłaty w ramach programu mają ruszyć w kwietniu | Video: Rozmowa z Agnieszką Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej

Wraz ze startem programu Rodzina 500 plus mogą pojawić się osoby, które chcą... mniej zarabiać. Wszystko po to, aby móc załapać się na dofinansowanie również na pierwsze dziecko, przy którym obowiązuje kryterium dochodowe. - W przypadku niskich dochodów, które wahają się wokół poziomu 800 zł na osobę, takie wnioski mogą się pojawić, ponieważ przychód w wysokości 500 zł będzie dużo wyższy niż w przypadku, gdy pensja zostanie obniżona o 100 czy 200 zł - tłumaczy Agnieszka Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej.

W kwietniu ruszy program Rodzina 500 plus, w ramach którego rodziny otrzymają świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko, a jeśli spełnią kryterium dochodowe (800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami) - również na pierwsze.

Jak mówił wczoraj w TVN24 BiS wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk, pierwsze wypłaty w ramach programu odbędą się już w kwietniu.

Mniejsza pensja, większe świadczenie

W związku kryterium dochodowym wprowadzonym w przypadku pierwszego dziecka, może pojawić się sytuacja, w której jeden z rodziców będzie chciał mniej zarabiać, bo w konsekwencji będzie to dla niego bardziej opłacalne.

Przykład? Załóżmy, że mamy pięcioosobową rodzinę (dwoje dorosłych + trójka dzieci poniżej 18. roku życia). Rodzice zarabiają razem 4,1 tys. zł netto (czyli na rękę) miesięcznie, co oznacza, że dochód na jedną osobę w rodzinie wynosi 820 zł. W takim przypadku rodzina otrzyma świadczenie w wysokości 1000 zł na drugie i trzecie dziecko. Gdybyśmy pomniejszyli jednak zarobki rodziców zaledwie o 150 zł to dochód na jedną osobę w rodzinie wynosie 790 zł. W takim przypadku rodzina otrzyma świadczenie na wszystkie dzieci, w wysokości 1500 zł.

- W przypadku niskich dochodów, które wahają się wokół poziomu 800 zł na osobę takie wnioski mogą się pojawić, ponieważ przychód w wysokości 500 zł będzie dużo wyższy niż w przypadku gdy pensja zostanie obniżona o 100 czy 200 zł - wyjaśnia Durlik-Khouri.

Jak dodaje ten problem może pojawić się w szczególności w mniejszych miastach, gdzie wynagrodzenia są niższe i gdzie jest bardzo trudno zaktywizować osoby niepracujące.

Większy problem

Według gościa TVN24 BiS część osób może też zrezygnować z pracy ponieważ kwota, którą zyskają w przypadku posiadania większej ilości dzieci będzie na tyle duża, że zniechęci je do pracowania. - Dotyczy to osób, które mniej zarabiają, np. kobiet pracujących na pół etatu. Rezygnacja z pracy może sprawić, że później te kobiety zostaną wykluczone ze świadczeń emerytalnych - ostrzega Durlik-Khouri.

Jej zdaniem lepszym pomysłem dla wzrostu dzietności jest zastosowanie rozwiązań instytucjonalnych, czyli rozwój żłobków i przedszkoli.

Polacy o 500 plus: korzystne dla społeczeństwa, złe dla gospodarki:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (19)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
vintersorg
Tyle, że jak dobrze pamiętam brane pod uwagę są zarobki za rok poprzedni. Wątpie aby ludzie masowo zrzekli się części obecnych dochodów z umowy o pracę na rzecz przyszłej pomocy z programu, którego może nie być. Raczej mogą przejść do szarej strefy i będą część brać pod ladą.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gdyn
Jeden z rodziców może nie prosić o obniżenie płacy, lecz poprosić o przejście z całego na 3/4 etatu. Pieniądze mniejsze, ale dodatkowe 500 zł a do tego więcej czasu dla rodziny albo na czarną robótkę lub po prostu rozwijanie hobby.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SoundFX
Ten efekt był do przewidzenia i będzie występował masowo wśród osób mało zarabiających. Mniej z podatków, więcej pracy na czarno i kasa do kieszeni. Ot i to cała "dobra zmiana" ...
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wojtek_wojcik
Jak problem rzeczywiście będzie to można zrobić system złotówka za złotówkę. Ale na razie go nie ma więc zgodnie z logiką nie rozwiązuje się problemów póki ich nie ma.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bokkal10
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
artarbox
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Aaros
Cóż, może niektórzy nie chcą mieć dzieci bo ich na razie na nie nie stać. A chcą im zapewnić godny rozwój żeby im nic nie zabrakło. Niestety państwo im to utrudnia bo muszą łożyć (w podatkach) na tych co już mają dzieci.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
artarbox
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Stone69
Jezeli pracodawcy beda zatrudniac na czarno to wpadnie controla, da pracodawcy 50tys kary i przestanie do konca zycia kombinowac tak jak jest w Niemczech czy USA.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
antykamera3efj
dobrze ,mniej podatkow bedzie wplywac ,a wiecej panstwo bedzie dawac ,dlugo nie porzadza
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AlaMaDobregoKota
Dodatkowo ludzie będą jeszcze bardziej skłonni pracować na czarno. Albo na pensję minimalną, a reszta pod stołem.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane