• rozwiń
    • WIG20 2241.41 +0.26%
    • WIG30 2537.93 +0.24%
    • WIG 58904.90 +0.15%
    • sWIG80 11584.25 +0.10%
    • mWIG40 3753.94 -0.13%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:48

Dostosuj

Szczurek: wzrost płac w Polsce powinien być wyższy

Szczurek: wzrost płac w Polsce powinien być wyższy Odtwórz: Szczurek: wzrost płac w Polsce powinien być wyższy
Foto: PAP/Tomasz Gzell | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Mateusz Szczurek, minister finansów | Video: Szczurek: wzrost płac w Polsce powinien być wyższy

Dzisiaj wzrost płac w Polsce może i powinien być wyższy. Dzięki temu, że udało się odzyskać równowagę - powiedział minister finansów Mateusz Szczurek w środę w Sejmie.

- Pojawiły się zarzuty, że płace nie nadążały za PKB od 2009 roku. Tak rzeczywiście było, ale jak inaczej osiągnąć równowagę? Można oczywiście mieć sytuację taką, jak w latach dwutysięcznych w Hiszpanii i w innych krajach, gdzie płace rosły bardzo szybko, ale to kończy się ogromnym zadłużeniem całego państwa, nie tylko rządu i w ostatecznym rachunku być może kryzysem. Dziś po odzyskaniu tej równowagi ten wzrost płac może być i powinien być wyższy - powiedział minister podczas sejmowej debaty nad sprawozdaniem z realizacji budżetu w 2014 r.

Koszty długu

Dodał, że koszty obsługi długu nigdy nie były tak niskie, jak obecnie.

- Filozofią tego rządu zawsze było takie podejście do polityki fiskalnej, by służyła ona jak najlepiej gospodarce, a więc ograniczanie wydatków państwa, kiedy jest to możliwe, a robienie tego w taki sposób, aby nie szkodziło to wzrostowi gospodarczemu - powiedział Szczurek podczas debaty nad sprawozdaniem z realizacji budżetu w 2014 r.

Szef resortu finansów ocenił, że wzrost gospodarczy przyspiesza i sektor prywatny odzyskuje siły, więc to jest moment na ograniczanie deficytu i zmniejszanie długu publicznego.

OFE bez znaczenia?

Odniósł się także do zarzutów opozycji, że rząd musiał sięgnąć po pieniądze gromadzone w Otwartych Funduszach Emerytalnych, by uporać się z długiem publicznym. - W okresie ostatnich siedmiu lat, do 2014 r. (...) wzrost długu publicznego w Polsce był nie tylko jednym z najniższych po uwzględnieniu OFE, ale też był piąty najniższy bez uwzględnienia jakichkolwiek zmian w systemie emerytalnym. Jeżeli ktoś nie wierzy w tego rodzaju statystyki niech spojrzy, ile wynoszą koszty obsługi długu publicznego, jakie są rentowności obligacji skarbowych. One nigdy nie były takie niskie jak dziś - tłumaczył Szczurek.

Minister podkreślał także podczas swojego wystąpienia, że Polska nie jest już odbiorcą netto kapitału. - Nie, to Polska inwestuje więcej za granicą, niż inwestuje się w Polsce. Mamy nadwyżkę w bilansie handlowym, eksportujemy więcej niż importujemy już od ponad roku. Uwzględniając przepływy z Unii Europejskiej to Polska lokuje swoje oszczędności w innych krajach i to my będziemy transferowali zyski do Polski z tych inwestycji. To jest miara stabilności naszej gospodarki - mówił szef resortu finansów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Jas80
Już prawie uwierzyłem, że chodzi o dobro obywatela ale niestety tu chodzi o napędzenie za wszelką cenę inflacji bo bez niej wszelkiej maści spekulanci finansowi mają trudniejsze życie. Widać, ze brak inflacji już tak boli, że gotowi są nawet podwyższyć płace bez żadnej przyczyny byle napędzić presję inflacyjną.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bolek20
Przestańcie zabierać tyle pieniędzy ludziom, to sprawa sama się rozwiąże lub zacznijcie mądrze gospodarować pieniędzmi podatników, to wtedy wszyscy będą zadowoleni.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane