• rozwiń
    • WIG20 2219.56 -0.46%
    • WIG30 2521.99 -0.37%
    • WIG 58602.48 -0.42%
    • sWIG80 11587.88 -0.15%
    • mWIG40 3787.52 -0.27%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:03

Dostosuj

Szczurek o apelu Szydło w sprawie euro: to jak strzelanie z gigantycznej armaty do krzaka

Szczurek o apelu Szydło w sprawie euro: to jak strzelanie z gigantycznej armaty do krzaka Odtwórz: Szczurek o apelu Szydło w sprawie euro: to jak strzelanie z gigantycznej armaty do krzaka
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Mateusz Szczurek był gościem programu "Świat" | Video: Szczurek o apelu Szydło w sprawie euro: to jak strzelanie z gigantycznej armaty do krzaka

- Nie jestem entuzjastą szybkiego wchodzenia do strefy euro, ale apel o wycofanie się z pomysłu przyjęcia euro, to apel o wycofanie się z traktatu akcesyjnego. To jak strzelanie z gigantycznej armaty do jakiegoś krzaka - podkreślił w programie "Świat" w TVN24 Biznes i Świat minister finansów Mateusz Szczurek. Minister zaznaczył jednak, że gdybyśmy byli w strefie euro, to „Polska doskonale by sobie poradziła”.

Minister odniósł się w ten sposób do słów wiceszefowej PiS Beaty Szydło. Zaapelowała ona w czwartek do premier Ewy Kopacz, aby PO wycofała się z pomysłu wprowadzenia w Polsce euro. Szydło oświadczyła, że jeśli po wyborach zostanie premierem, jej rząd na pewno nie będzie w Polsce wprowadzał tej waluty. Oceniła, że problemy Grecji rozpoczęły się w momencie, gdy kraj ten wstąpił do eurolandu.

- Obowiązek przyjęcia euro zapisany w traktacie nie daje żadnej daty. Daje nam pełną swobodę znalezienia takiego momentu - za 5, 10 czy 20 lat - kiedy Polska będzie na to gotowa i kiedy będzie się jej to opłacało. Na tym etapie odcinanie się od strefy euro, wstawanie od stołu przy negocjacjach skazuje nas na pozycję outsidera zupełnie niepotrzebnie - ocenił Szczurek.

Recepta, czy nie?

Zdaniem ministra "członkostwo w strefie euro nie jest ani receptą na sukces, ani na katastrofę". - Jeśli spojrzymy na najszybciej rosnące kraje w UE w ostatnich latach, to Polska jest tam zdecydowanie na przodzie. Drugi kraj to Słowacja. Nie chodzi o bycie lub nie w strefie euro, ale o to, jaką politykę się prowadzi. Polska prawdopodobnie także doskonale poradziłaby sobie w strefie euro. Ale to nie znaczy, że przyjęcie tej waluty w szybkim czasie ma w tej chwili sens. Uważam, że nie i jasno to mówiłem od dłuższego czasu - przypominał minister finansów.

- Będziemy rozważali przyjęcie euro i przekonywali do tego Polaków w chwili, gdy sami będziemy przekonani, że to ma w danym momencie sens - dodał.

- Polski rząd nie podaje daty. Robimy swoje i obserwujemy, co się dzieje w strefie euro - zapewnił Szczurek.

Minister zaznaczył, że kryzys w Unii Europejskiej i strefie euro, "który Polska tak dobrze przeszła, miał różną genezę w różnych krajach". - O ile w Grecji bezdyskusyjnym problemem był gigantyczny deficyt finansów publicznych jeszcze przed kryzysem, to w niektórych krajach strefy euro problemem nie były finanse publiczne, ale utrata konkurencyjności i niezdolność do jej odzyskania - powiedział.

Podatki w dół

Mateusz Szczurek odniósł się też do zapowiedzianej przez premier Ewę Kopacz obniżki podatków.

- Właśnie dlatego, że pilnowaliśmy wydatków, pani premier będzie ogłaszać obniżkę podatków. Oczywiście ten plan już mamy. Nie jest żadnym problemem obniżenie podatków bez pokrycia. Ale trzeba jednocześnie zachować żelazna dyscyplinę po stronie wydatkowej - powiedział Szczurek.

A co z kwotą wolną od podatku, czy będzie wyższa? - Kwota wolna od podatku jest jednym malutkim elementem systemu podatkowego. To wszystko trzeba brać pod uwagę. 18 proc. podatników PIT płaci zerowy podatek, 33 proc. dorosłych Polaków w ogóle nie płaci żadnego podatku. Podatki w tym roku już zostały obniżone. Dzięki nowej konstrukcji ulgi podatkowej. Obciążenia podatkami w ostatnich latach zmniejszyły się - ocenił minister.

Dodał także, że podwyżki w sektorze publicznym zostały już wpisane do ustawy budżetowej na 2016 roku. - Przeznaczymy na ten cel ponad 2 mld zł - zapewnił. Zaznaczył jednocześnie, że przy przyznawaniu podwyżek „nie będzie automatyzmu, ani równania od dołu”.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
rogro
Czego ona się tak spina z tym euro... i tak to obywatele zadecydują (jeśli będzie opcja wprowadzenia euro) poprzez referendum. poza tym Polska nie spełnia warunków.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
blamarkoś
To śp prezydent Lech Kaczyński za poradą swojego brata podpisał się pod traktatem lizbońskim i zobowiązał do wprowadzenia w Polsce euro, a teraz wiceprezes Beata Szydło odrzuca jego zobowiązanie? Taka buta i arogancja?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mirage
Szydło może by się nadawała do kierowania sołectwem, ale nie krajem. Jej ignorancja z jednoczesnym głębokim przekonaniem o nieomylności jest - jak mówi klasyk - porażająca. Niewiele jest rzeczy gorszych niż sytuacja, kiedy głupota idą w parze z pracowitością.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jadwiga_elzbieta
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jacsosna
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
antyurium
Szydło jest tak samo 'mądra' jak jej szef Jarosław.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PiotrKraczkowski
  • 8
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane