• rozwiń
    • WIG20 2324.91 +0.52%
    • WIG30 2668.95 +0.52%
    • WIG 60026.06 +0.45%
    • sWIG80 11953.11 +0.04%
    • mWIG40 4186.94 +0.51%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

LOT odwołuje kolejne rejsy. "Ze względu na brak załóg"

Rzecznik PLL LOT: w piątek odwołaliśmy 18 połączeń Odtwórz: Rzecznik PLL LOT: w piątek odwołaliśmy 18 połączeń
Rzecznik PLL LOT: w piątek odwołaliśmy 18 połączeń "Źródło: tvn24"

PLL LOT odwołały w piątek 18 rejsów z i do Polski z powodu problemów z załogą - poinformował w piątek po południu rzecznik spółki Adrian Kubicki.

- Dzisiaj, ze względu na brak załóg, które uczestniczą w nielegalnym strajku w LOT, spółka odwołała trzy wyloty z Warszawy, 10 przylotów do Warszawy oraz trzy loty z portów regionalnych. W sumie jest to 16 rejsów - mówił w piątek rano Konrad Majszyk z biura prasowego LOT.

Tuż po godz. 12 rzecznik spółki Adrian Kubicki poinformował jednak, że liczba odwołanych rejsów wzrosła do 18. - Są to głównie połączenie europejskie - dodał.

Jak zaznaczył część z tych rejsów została odwołana w czwartek, a pojedyncze rejsy zostały odwołane dzisiaj. - To powoduje sytuację, że spółka jest operacyjnie stabilna. Nie ma kolejek na lotniskach, nie ma żadnego zamieszania - mówił Kubicki.

Lista odwołanych rejsów

Wśród odwołanych rejsów znalazły się m.in. połączenia: Warszawa-Koszyce, Warszawa-Lwów i Warszawa-Oslo, Warszawa Tokio, Warszwa-Toronto.

Do Warszawy nie przylecą samoloty z pasażerami z: Kijowa-Żulian, Oslo, ze Szczecina, a także z Toronto, Moskwy-Domodiedowo, Paryża, Brukseli, Pragi, Mediolanu i Budapesztu.

Ponadto nie będą zrealizowane loty z portów regionalnych na trasie: Chicago-Kraków, Bydgoszcz - Kijów-Żuliany oraz Lwów - Olsztyn-Mazury.

LOT w czwartek poinformował, że od początku trwającego w spółce strajku, wyleasingował od sześciu przewoźników lotniczych samoloty w formule ACMI. Formuła ta umożliwia wypożyczenie maszyny razem z załogą. Koszt wynajmu samolotów w ramach umów "wet lease" to dotychczas 3,5 mln zł. Przewoźnik zapewnia, że regularność rejsów przez siedem dni strajku wyniosła 95 proc.

Piątek to dziewiąty dzień strajku, podczas którego protestujący - stewardesy i piloci - powstrzymują się od pracy. Codziennie gromadzą się na terenie siedziby LOT w Warszawie, przy biurowcu. LOT twierdzi, że strajk jest nielegalny, a każdy odwołany rejs to dla przewoźnika olbrzymie koszty.

Człowiek od negocjacji

Spółka w czwartek w nocy poinformowała, że rada nadzorcza PLL LOT podjęła decyzję o oddelegowaniu Bartosza Piechoty do czasowego pełnienia funkcji członka zarządu LOT. Piechota będzie odpowiedzialny za dialog społeczny oraz negocjacje z protestującymi związkami zawodowymi.

Wcześniej, wieczorem tego samego dnia, LOT przekazał, że zarząd spółki przedstawił strajkującym propozycje kompromisu z czterema punktami. Pierwszy z nich zakłada podjęcie rozmów.

"Zarząd, chcąc osiągnąć porozumienie i zakończyć trwającą od ośmiu dni niezgodną z prawem akcję protestacyjną, przedstawił właśnie strajkującym propozycję kompromisu. Mamy nadzieję, że otworzy to drogę do porozumienia" - czytamy w komunikacie.

Drugi punkt mówi o możliwym powrocie do pracy strajkujących. "Osoby, które wzięły udział w akcji i otrzymały zwolnienia dyscyplinarne mogą wrócić do pracy na nowe umowy o pracę" - brzmi propozycja. W tym przypadku zarząd zastrzega, że "deklaracja ta nie dotyczy osób, które w trakcie akcji poprzez sms-y oraz inne środki przekazu naruszały dobra osobiste innych osób, w tym kolegów z pracy". Tutaj zarząd zaznacza, że to zastrzeżenie wynika "nie z woli zarządu, a z konieczności przestrzegania obowiązujących w RP przepisów prawa".

W reakcji na te propozycje związkowcy na Twitterze Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT napisali, że kompromisowa propozycja zarządu jest "nie do przyjęcia i została przez strajkujących odrzucona".

Strajk zorganizował Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy, który został wybrany spośród zarządów dwóch reprezentatywnych związków zawodowych: Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego (ZZPPiL) na czele z Moniką Żelazik oraz Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT, którego przewodniczącym jest Adam Rzeszot.

Związkowcy domagają się przede wszystkim przywrócenia do pracy przewodniczącej ZZPPiL Moniki Żelazik, która została dyscyplinarnie zwolniona, a także przywrócenia do pracy 67 osób, które Milczarski w poniedziałek zwolnił dyscyplinarnie, oraz dymisji prezesa PLL LOT.

PLL LOT należą do Polskiej Grupy Lotniczej, która w 100 proc. należy do Skarbu Państwa

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Hypnos
Daję prezesowi tydzień. Najdalej 6.11 znajdzie się na zielonej trawce. Jeśli nie, należy premiera, który sprawuje nadzór nad spółką obciążyć stratami. To będzie jakieś drobne 100-120 milionów. To więcej niż rachunki za ośmiorniczki.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
hoipoloi
lot jest o tyle "narodowy", że wybrańcy fruwają za friko. to jest koszt.
ryanair albo olt express nie wozi posłów za nic, więc nie są/były wspierane.
a tu prezio, po chrzescijanskich szkołach zachowuje sie jak by nie byl.
dawno powinno go nie byc.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
emex74
LOT może za chwilę upaść bo nie będzie kim latać. Konkurencja tylko się cieszy jak zwalniają w LOT i natychmiast zwolnionych zatrudnia. A samoloty panie prezesie z PISu same nie latają.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
magdaxxxx
Tak przybudówka totalsów myśli że zniszczy LOT.
  • 2
  • 7
  • zgłoś naruszenie
zamknij
matiga
A to o kim, o czym? LOT był już ratowany pieniędzmi z budżetu (400 mln.). Na potrzeby zapewnienia swoim wyznawcom wysokich apanaży wysyłają najwyższej klasy specjalistów na prowadzenie działalności gospodarczej.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
PLL LOT należą do Polskiej Grupy Lotniczej, która w 100 proc. należy do Skarbu Państwa.
A zatrudnieni ludzie są na jednoosobowej działalności gospodarczej, kiedy skończą pisiorskie przekręty w naszej ojczyźnie.
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane