• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Śmierć klaczy w Janowie Podlaskim: będzie nowa opinia

Śmierć klaczy w Janowie Podlaskim: będzie nowa opinia

Będzie nowa opinia biegłych w sprawie śmierci klaczy ze stadniny w Janowie Podlaskim - poinformowała Prokuratura Regionalna w Lublinie. Do tej pory przesłuchano kilkadziesiąt osób, w kolejce czeka jeszcze m.in. Marek Trela, były prezes stadniny.

Sprawę śmierci klaczy bada Prokuratura Okręgowa w Lublinie w ramach prowadzonego śledztwa dotyczącego działania na szkodę spółki Stadnina Koni Janów Podlaski.  Szkody miały się dopuścić poprzednie, odwołane w lutym, władze stadniny.

Opinia biegłych

Prokuratura Regionalna w Lublinie chce nowych opinii biegłych w sprawie śledztwa w stadninie. Jak dowiedziała się TVN24 nowa, kompleksowa opinia powstanie po sekcji klaczy Prerii i Amry, które padły w marcu. Będzie zawierała też wyniki badań próbek paszy granulowanej, pobranej na terenie stadniny, przeprowadzone przez Instytut Weterynarii w Puławach. Zostanie dołączona także opinia biegłego lekarza weterynarii, dotycząca całościowego procesu leczenia koni ze stadniny w Janowie w klinice w Warszawie.

Preria i Amra należały do stadniny koni Halsdon Arabians, której właścicielką jest Shirley Watts - stała bywalczyni dorocznej aukcji koni arabskich Pride of Poland w Janowie. Obie klacze zostały niegdyś kupione przez Watts właśnie na aukcjach.

Konie arabskie

W październiku 2015 r. w podobnych okolicznościach, jak klacze Watts, padła najcenniejsza klacz janowskiej stadniny – Pianissima.

Do tej pory w tej sprawie przesłuchano kilkadziesiąt osób: pracowników stadniny, Agencji Nieruchomości Rolnych i prywatnych hodowców koni. Gdy prokuratura zbierze cały materiał dowodowy, przesłuchany ma być również Marek Trela, były prezes stadniny z Janowa Podlaskiego.

Z pierwszej opinii biegłych, przekazanej w maju prokuraturze w Lublinie wynika, że przyczyną śmierci klaczy Preria i Amra, był skręt jelit. Stwierdzono też, ze w owsie i paszy, którymi karmiono konie, nie było środków w stężeniach zagrażających życiu i zdrowiu zwierząt.

Prokuratura bada też drugi wątek sprawy - prawno-finansowy, pod kątem art. 296 par. 1 i 3 (działanie na szkodę spółki). W tym przypadku potrzebna będzie opinia zewnętrznej firmy audytorskiej, która sprawdzi stadninę w Janowie Podlaskim pod kątem prawno-rachunkowym.

Były prezes stadniny w Janowie kontra ANR:

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane