• rozwiń
    • WIG20 2338.20 +0.79%
    • WIG30 2671.62 +0.87%
    • WIG 59814.26 +0.78%
    • sWIG80 11575.73 +0.61%
    • mWIG40 4089.33 +0.89%

Ostatnia aktualizacja: 2019-02-15 17:15

Dostosuj

Słynna polska stadnina koni w tarapatach. Ministerstwo wini suszę

Stadniny koni arabskich z milionowymi stratami Odtwórz: Stadniny koni arabskich z milionowymi stratami
Stadniny koni arabskich z milionowymi stratami "Źródło: tvn24"

"Niespotykana od lat susza" to główny powód słabych wyników finansowych stadniny koni w Janowie Podlaskim - tłumaczy ministerstwo rolnictwa w odpowiedzi na interpelację posła PO Krzysztofa Brejzy.

Poseł Brejza, w interpelacji skierowanej do ministra rolnictwa i rozwoju wsi, chciał poznać przyczyny słabej kondycji finansowej stadniny w Janowie Podlaskim.

Ostatecznych danych jeszcze nie ma, ale według szacunków straty stadniny są liczone w milionach złotych. Jak poinformował w ubiegłym tygodniu portal rmf24.pl stadnina zakończyła ubiegły rok 3 mln złotych na minusie. To dwa razy większa strata niż w 2017 roku.

Niewiele lepiej było w stadninie w Michałowie. Tam strata szacowana jest na około milion złotych.

Kłopoty stadniny przez suszę

"Sytuacja w SK Janów Podlaski związana jest z ogólną sytuacją w rolnictwie w 2018 r. i jest głównie efektem niespotykanej od lat suszy" - czytamy w odpowiedzi na interpelację, udzielonej przez wiceszefa resortu Szymona Giżyńskiego.

Wiceminister przypomniał jednocześnie, że spółki należące do Skarbu Państwa nie mogą być beneficjentami pomocy wynikającej z realizacji programu przeciwdziałaniu skutkom suszy.

Stadnina mogła jednak korzystać z ogólnodostępnych środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PR)W) na lata 2014-2020, wsparcia bezpośredniego oraz dofinansowania części kosztów ubezpieczenia upraw.

Jak poinformował Giżyński, w 2018 roku w ramach wsparcia bezpośredniego przyznano stadninie w Janowie 1,04 mln zł, w ramach środków PROW - trochę ponad 19,1 tys. zł, a w ramach płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami - ponad 7,8 tys. zł.


Dramatyczny spadek zysków Stadniny w Janowie

Stadnina w Janowie zyskała międzynarodowy rozgłos za sprawą organizacji aukcji koni arabskich, która po raz pierwszy odbyła się w 1970 roku. W roku 2001 została jej nadana nazwa Pride of Poland.

W lutym 2016 roku odwołano wieloletniego prezesa stadniny w Janowie Podlaskim Marka Trelę. Jako powód zwolnienia podano "utratę zaufania" i niegospodarność. Razem z Trelą stanowisko stracił Jerzy Białobok, dyrektor stadniny koni arabskich w Michałowie. Spotkało się to z oburzeniem środowiska hodowców koni w kraju i za granicą.

Przez lata w Janowie Podlaskim padały rekordy. Goście z całego świata kupowali konie za setki tysięcy euro. W 2015 roku 10-letnia siwa klacz Pepita, wyhodowana w Janowie, została sprzedana za 1,4 mln euro. W sumie sprzedano wtedy 24 konie za niemal cztery miliony euro.

W 2017 roku aukcja Pride of Poland - po zmianach - nie cieszyła się już taką popularnością zagranicznych gości. Sprzedano wtedy zaledwie sześć z 25 oferowanych koni za w sumie 410 tys. euro. W ubiegłym roku było niewiele lepiej - nabywców znalazło sześć koni za łączna kwotę 501 tys. euro.

Zdaniem Marka Szewczyka z hipologika.pl konsekwencje złych wyników finansowych "mogą być opłakane". - Obawiam się, że Janów się już nie podniesie. Jest to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i kodeks prawa handlowego prędzej czy później każe postawić ją w stan upadłości - mówił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
lastanetaarion
Kto tam w ministerstwie pracuje, że za sytuację w stadninie winią susze...? Przecież koń to nie burak cukrowy... :D
  • 8
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane