• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Najnowsze dane o zakupach Polaków. "Dopełnienie niepokojącego obrazu"

Ekonomiści o wyższych cenach żywności Odtwórz: Ekonomiści o wyższych cenach żywności
Ekonomiści o wyższych cenach żywności "Źródło: tvn24"

W sierpniu sprzedaż detaliczna była o 4,4 procent wyższa rok do roku, a w porównaniu z lipcem podniosła się o 0,1 procent - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. Dane były gorsze od oczekiwań rynku.

Analitycy spodziewali się wzrostu sprzedaży detalicznej o 5,4 proc. rdr oraz o 0,4 proc. mdm.

Jak ocenił Kamil Łuczkowski, analityk z Pekao, "spadek dynamiki rocznej jest głównie pochodną wolniejszego wzrostu sprzedaży samochodów (negatywny efekt kalendarza)" która spadła jednak mocniej od oczekiwań.

Jak dodał, niższy roczny wzrost w porównaniu z poprzednim miesiącem odnotowała sprzedaż dóbr trwałych (m.in. meble, RTV i AGD), co jest pochodną "wysokiej bazy odniesienia", czyli poziomu sprzedaży w sierpniu 2019 r. "Jednak dalej utrzymuje się ona na wysokich poziomach, czemu sprzyjają cały czas rekordowo dobre nastroje konsumenckie oraz szybki wzrost wynagrodzeń" - ocenił.

"Spodziewamy się, że pro-konsumpcyjny impuls fiskalny (rozszerzenie programu 500 plus, obniżka podatków) powinien podtrzymać względnie wysokie tempo wzrostu konsumpcji w perspektywie najbliższych kwartałów, mimo że wyhamowywanie wzrostu zatrudnienia będzie się przekładać na wolniejszy wzrost funduszu płac i tym samym siły nabywczej konsumentów" - ocenił.

Zdaniem ekonomistów ING słabsze wyniki sprzedaży w sierpniu widoczne są wśród większości kategorii opisujących zakupy dóbr trwałych. Jak ocenili, w przypadku samochodów jest to jednak także efekt ubiegłorocznej kumulacji rejestracji przed wprowadzeniem norm WLTP, dotyczących badania emisji spalin. "Rozszerzenie 500 plus nie wpłynęło na zakupy RTV & AGD" - dodali analitycy.


"Niepokojący obraz"

Z kolei zdaniem dr Soni Buchholtz z Konfederacji Lewiatan przetwórstwo przemysłowe nie obroni się przed spowolnieniem w Europie, a wkrótce na jego kondycję negatywnie wpłynie zniesienie limitu składek na ZUS i skokowa podwyżka płacy minimalnej.

Jej zdaniem dzisiejszy komunikat to "dopełnienie niepokojącego obrazu stworzonego przez inne dane, m.in. wczorajsze dane o produkcji sprzedanej przemysłu czy PMI z początku miesiąca. Jest już jasne, że przetwórstwo nie obroni się przed spowolnieniem w Europie, a wkrótce otrzyma negatywny impuls ze strony rządu" - stwierdziła Buchholtz.

Dodała też, że "sytuacja handlu detalicznego ulega systematycznemu pogorszeniu i to w dość szybkim tempie". "Pogarszającej się bieżącej sprzedaży towarzyszy wyraźne spadający optymizm, co do jej przyszłych trajektorii" - oceniła dr Sonia Buchholtz.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Michał800
Niemożliwe, przecież Jack Torence pisał że, jest wspaniale!
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SoundFX
Rząd mówi że prąd miał tanieć, a drożeje, mówił że dług publiczny maleje, a rośnie. Oto cała filozofia "sukcesów" ;)
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Błazen
Za PO było coraz taniej.
  • 6
  • 7
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SoundFX
Za PO była deflacja, obecnie za PiS jest inflacja, i nic nie wskazuje na to żeby spowolniła...
  • 8
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane