• rozwiń
    • WIG20 2105.88 -0.20%
    • WIG30 2409.13 -0.26%
    • WIG 56121.78 -0.15%
    • sWIG80 11637.53 +0.40%
    • mWIG40 3765.22 -0.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

SLD z pakietem zmian. Chce większych kar za zatrudnianie na czarno i na śmieciówkach

SLD z pakietem zmian. Chce większych kar za zatrudnianie na czarno i na śmieciówkach
Foto: pixabay.com/CC0 Public Domain/ PDPics Foto: Projekt Sojuszu zakłada zmiany w Kodeksie pracy, Kodeksie karnym oraz ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych

SLD chce zaostrzyć kary za zatrudnianie pracowników na czarno, a także lepiej niż dotychczas chronić osoby m.in. pracujące na umowy-zlecenie. Klub Sojuszu złożył w czwartek w Sejmie projekt zmian w trzech ustawach w tej sprawie.

Poseł Marek Balt zwrócił uwagę na czwartkowej konferencji prasowej, że zatrudnianie pracowników na czarno niesie ze sobą wiele negatywnych zjawisk, m.in. pracownicy nie mają zapewnionych odpowiednich badań, szkoleń BHP, firmy nie odprowadzają za nich składek zdrowotnych czy emerytalnych.

- W związku z tym klub SLD postanowił złożyć projekt ustawy, który zmienia przepisy dotyczące Kodeksu pracy, ale też ubezpieczeń społecznych, podnosząc kary za zatrudnianie na czarno oraz wprowadzając zasadę, że umowę o pracę trzeba zawrzeć najpóźniej dzień przed rozpoczęciem pracy przez pracownika, a nie tak, jak obecnie do kilku dni po rozpoczęciu pracy - powiedział Balt.

Zmiany w prawie

Projekt Sojuszu zakłada zmiany w Kodeksie pracy, Kodeksie karnym oraz ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Z projektu wynika, że nowe brzmienie miałby otrzymać m.in. par. 1a art. 218 kk. Przepis ten stanowi obecnie, że "kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Według propozycji SLD nowy paragraf 1a miałby brzmieć: "kto wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, narusza prawa osoby wykonującej pracę zarobkową wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

W uzasadnieniu projektu jego autorzy dowodzą, że par. 1a w obecnym kształcie nie chroni praw pracowników, ponieważ skazania za występujące dość często złośliwe lub uporczywe naruszenia praw pracowniczych należą do rzadkości. "Skreślenie tych przesłanek spowoduje, iż otworzy się możliwość ścigania wymienionych przestępstw w szerokim zakresie, czyli zgodnie z interesem pracowników" - podkreślają autorzy proponowanych zmian.

Jakie zmiany?

W uzasadnieniu wyjaśniono ponadto, że celem proponowanej w art. 218 kk zmiany jest objęcie ochroną prawną nie tylko pracownika, ale również osobę wykonującą pracę (czyli np. na podstawie umowy-zlecenia). Zgodnie z dotychczasowym zapisem art. 218 kk ochrona ta przysługuje jedynie pracownikowi, tzn. osobie zatrudnionej na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.

SLD proponuje też podobną zmianę w art. 220 kk - chodzi o zastąpienie słowa "pracownik" wyrażeniem "osoba wykonująca pracę zarobkową" ("kto, będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża osobę wykonującą pracę zarobkową na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3").

Sojusz chce ponadto wskazać w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych (art.98 ust.1) minimalną wysokość kary grzywny, jaka groziłaby płatnikowi lub osobie obowiązanej do działania w imieniu płatnika za działania naruszające przepisy tej ustawy (np. niedopełnienie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne w przewidzianym przepisami terminie). Zgodnie z obecnym art. 98 ustawy, kara ta wynosi "do 5 tys. złotych". Proponowana przez Sojusz zmiana polega na określeniu, że jest to "od 1 tys. do 5 tys. złotych".

Z kolei art. 29 par. 2 Kodeksu pracy Sojusz chce uzupełnić o zastrzeżenie, że umowę o pracę zawiera się na piśmie najpóźniej dzień przed rozpoczęciem pracy przez pracownika. Za naruszenie tego wymogu pracodawcy groziłaby kara grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł.

Balt jest zdania, że wprowadzenie proponowanych przez SLD zmian może spowodować, że z tzw. szarej strefy wyjdzie kilkaset tysięcy pracowników. "Przedsiębiorcy nie będą chcieli być przestępcami, a w naszej ocenie niepłacenie składek, niepłacenie ZUS-ów to jest okradanie całego społeczeństwa" - zaznaczył poseł SLD.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane