• rozwiń
    • WIG20 2159.04 +0.20%
    • WIG30 2445.46 +0.23%
    • WIG 56925.05 +0.25%
    • sWIG80 11465.26 +0.12%
    • mWIG40 3637.62 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:46

Dostosuj

Żółty ser wycofany ze sprzedaży. "Spożycie może prowadzić do choroby"

Ekonomiści o wyższych cenach żywności Odtwórz: Ekonomiści o wyższych cenach żywności
Ekonomiści o wyższych cenach żywności "Źródło: tvn24"

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o wycofaniu ze sprzedaży dwóch partii sera żółtego w plastrach. Powodem jest wykrycie bakterii Listeria monocytogenes.

"W jednej partii sera Gouda oraz w jednej partii sera Rycki Edam zbadanych na zlecenie producenta wykryto bakterie Listeria monocytogenes" - czytamy w komunikacie.

Jak dodano, "spożycie żywności zanieczyszczonej Listeria monocytogenes może prowadzić do choroby zwanej listeriozą".

Listerioza stanowi zagrożenie głównie dla kobiet w ciąży, noworodków i osób z obniżoną odpornością. Jest to trzecia z najczęstszych przyczyn zapalenia opon mózgowych u noworodków.

W trakcie choroby pojawiają się objawy grypopodobne lub objawy wynikające z zapalenia dróg moczowych, na skutek zakażenia może również dochodzić do zapalenia opon mózgowych i sepsy.

Partie sera wycofane ze sprzedaży

GIS wycofał ze sprzedaży:

- ser żółty Gouda marki Ryki, 135 g, plastry; numer partii: 180359, data minimalnej trwałości: 18.10.2019,

- ser żółty Rycki Edam marki Ryki, 135 g, plastry, numer partii: 060658, data minimalnej trwałości: 23.10.2019.

Producentem obu produktów jest Spółdzielnia Mleczarska Ryki o weterynaryjnym numerze identyfikacyjnym PL 06161601 WE.

ZOBACZ ZDJĘCIE PRODUKTÓW

GIS poinformował, że "Spółdzielnia Mleczarska Ryki wdrożyła procedurę wycofania z obrotu powyższych partii serów, zidentyfikowano i poinformowano odbiorców towaru o zablokowaniu i wycofaniu kwestionowanych partii produktu z rynku".

"Producent poinformował, że część produktów została zutylizowana zgodnie z procedurą sieci handlowych, a pozostały ser jest wycofywany z obrotu" - podkreślono.

Inspektorat poinformował, że w przypadku wystąpienia objawów choroby po spożyciu produktów objętych komunikatem, należy skontaktować się z lekarzem. "Konsumenci powinni sprawdzić czy posiadają w domu partie produktów objętych komunikatem. Produkty z tych partii należy wyrzucić lub zwrócić do sklepu, w którym zostały zakupione" - dodano.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kg1955
Na czyj koszt będą leczeni Ci którzy zachorują?
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
różany zapach
Jak przechodzą kontrolę ,badania przed wysłaniem do sklepów ?co to da teraz jak juz gro konsumentow zjadlo? Moze jest tak jak z miesem z marketów ,które stemplują na zapleczu marketów pracownicy tegoż marketu ?
  • 6
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pm_poz
jak przechodzą kontrolę? a jak myślsz? z każdego plasterka pobiera się próbkę i bada na obecność wszystkich znanych ludzkości patogenów i substancji szkodliwych, żeby po 2 miesiącach analiz można było wreszcie ser zapakować i wysłać do klienta, po 20 (za ser) + 500 (za badania) PLN za kilo.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane