• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Ewidentny błąd legislacyjny". Sejm poprawia ustawę o pensjach w NBP

Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP o spotkaniu prezydenta z szefem NBP Odtwórz: Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP o spotkaniu prezydenta z szefem NBP
Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP o spotkaniu prezydenta z szefem NBP "Źródło: tvn24"

Sejm w piątek poparł legislacyjną poprawkę Senatu do noweli ustawy dotyczącej jawności wynagrodzeń w Narodowym Banku Polskim. Teraz ustawa trafi do prezydenta.

Sejm zaakceptował zaproponowaną na początku lutego przez Senat poprawkę korygującą błąd legislacyjny w ustawie dotyczącej pensji w Narodowym Banku Polskim.

Poprawka legislacyjna - jak tłumaczył szef senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych Grzegorz Bierecki - "skorygowała ewidentny błąd legislacyjny, a więc w art. 4 zastąpiła wyrazy "odesłanie do art. 1", wyrazami "odesłanie do art. 2".

Pensje w NBP

Zgodnie z nowelą pensja prezesa i wiceprezesów NBP jest ustalana na podstawie przepisów o wynagradzaniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Z kolei zasady wynagradzania pracowników NBP będą ustalane przez zarząd banku w drodze uchwały.

Wielkość środków na wynagrodzenia ustalana będzie corocznie w planie finansowym NBP, z uwzględnieniem poziomu płac w sektorze bankowym. Maksymalne wynagrodzenie dla poszczególnych pracowników, poza wiceprezesami oraz członkami zarządu NBP, nie będzie mogło przekroczyć 0,6-krotności (60 proc.) wynagrodzenia prezesa NBP.

Nowe przepisy przewidują ponadto, że uchwała zarządu NBP ws. zasad wynagradzania będzie jawna i publikowana w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie NBP. Na BIP-ie NBP-u publikowane mają być także wynagrodzenia prezesa, wiceprezesów, członków zarządu NBP i osób zajmujących stanowiska dyrektora oddziału okręgowego, dyrektora departamentu (komórki równorzędnej) i ich zastępców oraz osób zajmujących stanowiska równorzędne pod względem płacowym ze stanowiskiem dyrektora departamentu i jego zastępcy.

W noweli znajduje się również przepis, który nakazuje upublicznić, m.in. zarobki prezesów, wiceprezesów, członków zarządu NBP oraz pracowników banku zajmujących stanowiska dyrektora oddziału okręgowego, dyrektora departamentu i ich zastępców za lata 1995-2018.

Rozmowa szefa NBP z prezydentem

W ubiegłym tygodniu prezes NBP Adam Glapiński spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą, przekazując mu swoje stanowisko w sprawie nowelizacji.

Jak mówił wówczas wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha, będzie ona, jak każdy akt prawny, przedmiotem analizy, gdy trafi do prezydenta. - Przedmiotem analizy będą też uwagi, które pojawiają się z punktu widzenia zgodności z konstytucją proponowanych rozwiązań. Prezydent poinformował prezesa Adama Glapińskiego, że jest oczywiście zwolennikiem jawności wynagrodzeń w sferze publicznej. Wskazał też, że ważna dla niego jest kwestia niezależności NBP - podkreślił minister.

Europejski Bank Centralny (EBC) w opinii do trzech projektów - które były wówczas procedowane w Sejmie (PiS, PO i Kukiz'15; projekt PiS był wiodący) - wskazał, że będą one naruszać niezależność finansową banku, jeśli negatywnie wpłynęłyby na realizację zadań przez NBP.

Bank ocenił, że wszystkie trzy projekty, mają zastosowanie do organów decyzyjnych oraz pracowników NBP i wywierają bezpośredni wpływ na ich funkcjonowanie. "Zawarte w projektach legislacyjnych zmiany prowadzące do obniżenia wynagrodzeń są niezgodne z zasadą niezależności finansowej, jeśli negatywnie wpłyną na zdolność NBP do zatrudniania i zatrzymywania pracowników w celu niezależnego wykonywania zadań nałożonych na NBP w Traktacie i Statucie EBC" - napisano w opinii banku.

Kontrowersje w NBP

Zmiany są konsekwencją doniesień medialnych dotyczących wynagrodzeń współpracowniczek prezesa NBP Adama Glapińskiego - szefowej departamentu komunikacji i promocji Martyny Wojciechowskiej oraz dyrektor gabinetu prezesa NBP Kamili Sukiennik.

Pod koniec grudnia ub.r. "Gazeta Wyborcza" donosiła, że zarobki Wojciechowskiej wynoszą ok. 65 tys. zł "wraz z premiami, dodatkowymi dochodami i bonusami", czemu bank zaprzeczył. NBP nie podał jednak, ile dokładnie zarabia Wojciechowska.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane