• rozwiń
    • WIG20 2320.64 +0.34%
    • WIG30 2665.45 +0.39%
    • WIG 59983.76 +0.38%
    • sWIG80 11973.17 +0.21%
    • mWIG40 4188.64 +0.55%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:08

Dostosuj

Sasin: PiS nigdy nie zapowiadało 500 plus dla emerytów

Rafalska o waloryzacji rent i emerytur Odtwórz: Rafalska o waloryzacji rent i emerytur
Rafalska o waloryzacji rent i emerytur "Źródło: TVN24 BiS"

My nigdy nie zapowiadaliśmy 500 plus dla emerytów - powiedział w poniedziałek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił tylko o tym, że rząd i PiS pracuje nad "jakimś pomysłem, który ma dać emerytom dodatkowe pieniądze".

Sasin pytany w radiu ZET, kiedy "emeryci dostaną swoje 500 plus, które zapowiada Jarosław Kaczyński", odparł: - Ale nie zapowiada, właśnie to jest całe oszustwo tego komunikatu, który gdzieś w mediach non stop się pojawia. My nigdy nie zapowiadaliśmy – mówię o PiS – 500 plus dla emerytów.

Pytany czy oznacza to, że nie będzie specjalnego dodatku, szef KPRM zastrzegł, że tego nie powiedział. - Mówię tylko tego, że mówienie o 500 plus nie jest prawdą - zaznaczył. - Jarosław Kaczyński powiedział tylko tyle, że pracujemy dzisiaj i w rządzie, i w PiS-ie, nad jakimś pomysłem, który ma dać emerytom dodatkowe pieniądze - zauważył Sasin. 

Najpierw waloryzacja

Jak wyjaśnił, rząd w najbliższych dniach będzie finalizować prace na przyszłoroczną waloryzacją emerytur. - Chcielibyśmy, żeby była bardziej sprawiedliwa, czyli dawała większe zyski tym, którzy mają najniższe świadczenia - zapowiedział.

Według ministra specjalny dodatek to "kolejny krok". - To jest coś innego niż waloryzacja. I tak jak mówię, nie jestem w stanie pani dziś nic więcej powiedzieć, ponieważ nie mamy jeszcze do końca sprecyzowanego poglądu. To nie jest łatwa decyzja - mówił minister.

Sasin podkreślił również, że sprawa dodatku nie jest "kiełbasą wyborczą", ponieważ to nie PiS o tym mówi. - Przecież nie my mówimy, że przed wyborami, albo za chwilę jakiś deszcz pieniędzy spadnie na emerytów - zaznaczył Sasin.

Minister mówił, że ws. dodatku nie może podać żadnych konkretów, ponieważ byłoby to "niepoważne" i "rozbudzające oczekiwania". - Pracujemy nad mechanizmem, którego emeryci oczekują. Jak będzie konkret, to będzie ten konkret komunikowany - zapewnił.

"Sprawa jest omawiana"

"Super Express" z pierwszej połowy września napisał, że "wygląda na to, że dla emerytów i rencistów nadejdą wreszcie lepsze czasy". "Prezes PiS Jarosław Kaczyński zdradził "Super Expressowi", że trwają zaawansowane prace nad projektem 500 plus dla emerytów" - podkreślono. Kaczyński w ówczesnej rozmowie z "SE" powiedział, że sprawa dodatku specjalnego dla emerytów jest omawiana na posiedzeniach rządu i kierownictwa partii. Jak zaznaczył, jest jeszcze "zbyt wcześnie" na przedstawienie konkretnych projektów.

- Jednak zapewniam, że środki na to się znajdą, że los emerytów będzie poprawiany - podkreślił. W ocenie prezesa PiS "to jest bardzo trudna sprawa". - Emerytów i rencistów jest ogromna liczba, przeszło 9 mln. Każda niewielka podwyżka to jest ogromna suma. Ale mimo wszystko będziemy w tym kierunku szli - dodał Kaczyński.

"Warianty świadczeń od 300 do 500 zł"

Temat nowego świadczenia dla emerytów pojawił się jednak znacznie wcześniej. Rok temu w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej mówiła nawet o konkretnych kwotach w ramach pomocy finansowej dla emerytów.

- Dopiero w przyszłym roku poznamy efekty reformy przywracającej niższy wiek emerytalny oraz związane z tym wydatki i będziemy wiedzieli, na jaki poziom finansowania tego programu możemy sobie pozwolić. Mamy przygotowane różne warianty wypłaty świadczenia jednorazowego w wysokości, w zależności od osiąganych dochodów, od 300 do 500 zł. Ich koszty wynoszą od 2,5 mld do 5 mld zł – wyjaśniła.

Minister Rafalska mówiła w wywiadzie kto, na jakich zasadach i w jakiej wysokości może otrzymać świadczenie.

- Wstępna propozycja przewiduje, żeby 500 zł otrzymali ci, którzy mają najniższe świadczenie. Osoby, których emerytura zawiera się między 1000 a 1500 zł – 400 zł. 300 zł dostaliby pozostali, których świadczenie nie przekracza 2 tys. zł. To jest jeden z wariantów, choć byłoby dobrze, gdyby 500 zł mogły dostać osoby o emeryturach do 1500 zł. Wszystko jednak zależy od tego, na co będzie nas stać za rok. – mówiła minister.

Dodała, że w grupie osób objętych pomocą, znalazłyby się też osoby pobierające rentę socjalną lub świadczenia przedemerytalne. Rafalska zastrzegła jednak, że ostateczna decyzja zależy od wielu czynników.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane