• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

GDDKiA zrywa umowy z Włochami. Mieli budować fragmenty A1 i S3

GDDKiA odstąpiła z winy wykonawcy od umów z Salini na S3 i A1 Odtwórz: GDDKiA odstąpiła z winy wykonawcy od umów z Salini na S3 i A1
GDDKiA odstąpiła z winy wykonawcy od umów z Salini na S3 i A1 "Źródło: tvn24"

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od umów z firmą Salini, która miała zbudować odcinek trasy S3 i fragment autostrady A1 - obwodnicę Częstochowy.

- Odstąpiliśmy od umowy, gdyż pomimo wielokrotnych wezwań Salini nie realizowało prac na S3 w okolicach Polkowic i na obwodnicy Częstochowy w ciągu autostrady A1 - powiedział Jan Krynicki, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Podkreślił, że wszyscy podwykonawcy mają zapewnioną ochronę. - Po to uruchamiamy gwarancje bankowe firmy Salini - powiedział.

Salini traci kontrakty

Wykonawca drogi ekspresowej S3 do tej pory udostępnił częściowo do ruchu trzy węzły (Kaźmierzów, Polkowice, Lubin Północ), a opóźnienie budowy jest oceniane na ponad 9 miesięcy. Z szacunków wynika, że budowa ta jest zaawansowana w 75 procentach.

Z kolei stan realizacji opóźnionej obwodnicy Częstochowy – budowanej przez Salini - wynosił na koniec 2018 roku niespełna 50 procent.

Salini realizuje w Polsce kontrakty na łącznej długości 80 kilometrów – o łącznej wartości ponad 3,5 miliarda złotych. Firma realizuje w Polsce jeszcze kontrakty na S7: Chęciny – Jędrzejów, S7: Skomielna Biała - Rabka Zdrój oraz będący w stadium projektowania S7: Widoma - Kraków.

Firma Salini miała powrócić na place budów w połowie marca tego roku, czyli wraz z zakończeniem zimowej przerwy, jednak tego nie zrobiła. Zwróciła się do GDDKiA z żądaniem zwiększenia kwot za realizację zadań. GDDKiA poinformowała w lutym tego roku, że roszczenia waloryzacyjne firmy Salini wynoszą 449 milionów złotych.

Odcinek trasy S3 koło Polkowic miał zostać oddany do użytku w połowie ubiegłego roku, potem termin przesunięto na wakacje tego roku. Z kolei fragmentem obwodnicy Częstochowy, budowanym przez Salini, samochody miały zacząć jeździć w połowie 2018 roku, ale termin przełożono na połowę roku przyszłego.

Jak powiedział Krynicki, teraz GDDKiA będzie musiała wybrać nowe firmy, które dokończą te odcinki tras.




Kary za niedokończenie budowy

Za niedokończenie odcinka S3 w okolicach Polkowic GDDKiA naliczyła firmie Sallini kary umowne w  wysokości 84 miliony 492 tysiące 307 złotych i 74 groszy.

Za niedokończenie budowy obwodnicy Częstochowy (fragment A1) dyrekcja naliczyła Sallini ok. 44 mln zł kary - zgodnie z umową 15 proc. wartości nieukończonych robót.

GDDKiA poinformowała też, że oprócz naliczonych kar umownych za przekroczenie czasu na zakończenie robót, zamawiający jest uprawniony do obciążenia wykonawcy dalszymi karami umownymi. "Na dzień złożenia oświadczenia o odstąpieniu wartość przedmiotowej kary została oszacowana na kwotę 20 mln 620 tys. 074 zł i 30 groszy. Dokładna kwota będzie znana po zakończeniu inwentaryzacji" - napisano w komunikacie.

"Dodatkowo Zamawiający wystąpił do gwaranta o zabezpieczenie kwoty należytego wykonania umowy w kwocie 56 mln 103 tys. 790 zł i 20 groszy" - dodano.

GDDKiA informuje też, że doszło też do powstania zaległości wobec 71 podmiotów w łącznej wysokości 41 milionów 288 tysięcy 496 złotych i 83 groszy.

"Zamawiający na dzień 26 kwietnia 2019 roku, po rozpatrzeniu 15 wniosków, zgodnie z Subklauzulą 4.4 zapłacił bezpośrednio kwotę 9 mln 798 tys. 764 zł i 40 groszy" - napisano w komunikacie.

Dodatkowo GDDKiA naliczyła kary za niezgłoszonych podwykonawców, usługodawców i dostawców.

Z kolei za niedokończenie w terminie obwodnicy Częstochowy (fragment A1) Sallini dostało około 44 milionów złotych, to 15 procent wartości niedokończonych robót - informuje GDDKiA.

GDDKiA poinformowała też o naliczeniu kary za "brak osiągnięcia inwestycji" w wysokości 32 mln 491 tys. 607 zł. "Wykonawca zgodnie z kontraktem miał możliwość zabezpieczenia kary stosowaną gwarancją bankową, co zrealizował" - dodano.

"Równolegle nałożono na wykonawcę kary z powodu opóźnionych płatności dla podmiotów realnie realizujących prace lub usługi na placu budowy w wysokości 5 mln 550 tys. zł" - czytamy w komunikacie.

"Zamawiający dodatkowo naliczył kary za niezgłoszonych Podwykonawców, Usługodawców i Dostawców materiałów oraz za nieprzedłożenie Zamawiającemu projektów umów z podmiotami wykonującymi prace lub usługi, co łącznie wyniosło kwotę 915 tys. zł" - podała GDDKiA.

Ponadto - jak podkreśliła GDDKiA "na skutek braku regulowania wymagalnych wierzytelności, doszło do powstania zaległości wobec 30 podmiotów (zgłoszonych Zamawiającemu do 26.04.2019 r.) w łącznej wysokości ok. 5 mln zł".

Żądania włoskich firm

Pod koniec lutego informowaliśmy, że włoskie koncerny budujące 9 odcinków dróg w Polsce, między innymi fragmenty S5, Zakopianki oraz obwodnicę Częstochowy zażądały waloryzacji kontraktów.

W sumie wystąpiły do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o dopłatę ponad 1,2 miliarda złotych.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane