• rozwiń
    • WIG20 2105.88 -0.20%
    • WIG30 2409.13 -0.26%
    • WIG 56121.78 -0.15%
    • sWIG80 11637.53 +0.40%
    • mWIG40 3765.22 -0.58%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rzeź szkolnych sklepików. MEN nie wyklucza zmian

Rzeź szkolnych sklepików. MEN nie wyklucza zmian
Foto: tvn24 Foto: Jak wynika z danych Konfederacji Lewiatan, nawet kilka tysięcy punktów sprzedaży mogło zniknąć ze szkół po wprowadzeniu zakazu tzw. śmieciowego jedzenia

Jak wynika z danych Konfederacji Lewiatan, nawet kilka tysięcy punktów sprzedaży mogło zniknąć ze szkół po wprowadzeniu zakazu tzw. śmieciowego jedzenia - informuje "Rzeczpospolita".

Najwięcej placówek zamknięto na Pomorzu - ok. 80 proc. - oraz Podkarpaciu, gdzie ich liczba zmniejszyła się o połowę. Z szacunków Konfederacji Lewiatan wynika, że w całej Polsce zamknięto nawet kilka tysięcy sklepików. Resort edukacji nie ma tego typu danych.

Będą zmiany?

- Szefowa MEN w połowie września poprosiła dyrektorów szkół i przedszkoli o przekazanie informacji, czy stosowanie nowych przepisów powoduje istotne przeszkody i utrudnienia w funkcjonowaniu szkolnych i przedszkolnych stołówek oraz sklepików. Informację zbiorczą na ten temat kuratorzy przekażą MEN do 6 października - mówi rzecznik resortu Joanna Dębek.

Dodaje, że dopiero po uzyskaniu tych danych resort będzie rozważać ewentualne zmiany w przepisach. Dyrektorzy szkół nie mają wątpliwości, że sklepiki powinny wrócić, bo sprzedawano tam nie tylko żywność, ale i przybory szkolne.

Zdrowsze jedzenie w szkolnych sklepikach:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (15)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
stan555
Ludzie ktorzy przy niemal kazdej okazji odwoluja sie do idealow "wolnosci" wprowadzaja takie przepisy... Ciekawe co by bylo, gdyby w latach 80-tych zakazano sprzedazy uczniom drozdzowek ... Zgroza...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gordian Knot
I nagle drożdżówki, sól, cukier i chipsy okażą się zdrowe! PLATFORMA po ciężkich i trudnych negocjacjach z PLATFORMĄ, przywróci słodką kawę!!!PO - profesjonaliści w zwalczaniu nadwagi dzieci!!!
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AnonimW
praktyki na społeczeństwie, żadnej odpowiedzialności, jak te logo dla sejmu za 50 000 zł, bohomaz który może wykonać dzieciak z gimnazjum.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
ale ZUS nie zmniejszono,a narzuca się czym mam handlować, może jakiś poseł pokaże, że taki sklepik poprowadzi,otyłość leczymy od głowy
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kierownikkaruzeli
jestem przekonany, że ta otyłość nie jest spowodowana zakazanym tłuszczem. dodam, że na stołówkach jest podawana rekomendowana przez ministerstwo margaryna. smacznego.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
krzemo1500
Niech MEN zajmie się szara strefą po wprowadzeniu zakazu - dzieciaki albo latają na przerwie do sklepu obok szkoły lub bardziej obrotni uczniowie handlują batonami na przerwie. Edukacja a nie ograniczenia i gdzie są rodzice. ile ten dzieciak musiał by kupić w sklepiku szklonym śmieciowego jedzenia żeby zacząć tyć.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane