• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Rząd przyjął projekt budżetu na przyszły rok. Zabraknie niemal 55 mld zł

Minister Szczurek o budżecie na przyszły rok Odtwórz: Minister Szczurek o budżecie na przyszły rok
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Rząd przyjął budżet na 2016 rok | Video: Minister Szczurek o budżecie na przyszły rok

Rząd przyjął projekt budżetu na 2016 r. z deficytem nie większym niż 54,6 mld zł. Deficyt sektora finansów publicznych wyniesie 2,8 proc. PKB - poinformował minister finansów Mateusz Szczurek po wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów. Projekt budżetu ma w środę trafić do Sejmu.

Opracowując przyszłoroczne dochody budżetu Ministerstwo Finansów założyło, że PKB wzrośnie w ujęciu realnym o 3,8 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 1,7 proc.

Wynagrodzenia i zatrudnienie

Wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosną nominalnie o 3,6 proc., zatrudnienia wzrośnie 0,8 proc., spożycie prywatne nominalnie o 5,5 proc.

W projekcie przewidziano zwiększenie - o ponad 2 mld zł - środków na wynagrodzenia dla grup pracowniczych, które od 2010 r. nie otrzymywały podwyżek, bowiem objęte były tzw. zamrożeniem wynagrodzeń.

Wydatki na obronę narodową mają zostać podniesione do wysokości 2 proc. PKB, co oznacza, że będą wyższe o blisko 3 mld zł w stosunku do roku 2015.

Jest strategia

Jak podkreślił minister Mateusz szczurek, rząd przyjął Strategię zarządzania długiem publicznym na najbliższe cztery lata. Zaznaczył, że koszty obsługi długu publicznego dalej spadają. Powracamy potencjalnie do finansowania długu także za pomocą bonów skarbowych - dodał.

- Jest to dosyć obszerny dokument, z uwagą śledzony przez uczestników rynków finansowych - podkreślił szef resortu finansów na wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Jak mówił, koszty obsługi długu publicznego dalej spadają. - Jednocześnie prognozowany dług publiczny, zarówno według metodyki unijnej, jak i krajowej szacujemy, że będzie nieznacznie wyższy niż w 2015 roku - ocenił.

- W ramach nowości powracamy potencjalnie do finansowania także za pomocą bonów skarbowych, tych krótszych instrumentów, w ramach poszerzenia palety zwiększenia giętkości czy możliwości reagowania na zmieniające się warunki na rynkach finansowych. Jak zwykle chodzi o bezpieczeństwo finansowania długu oraz niskie koszty w długim okresie. O to nam chodzi, to udaje się osiągać sukcesywnie w ostatnich latach. Obniżamy te koszty z 2 proc. PKB, z roku na rok na coraz niższy poziom - podkreślił.

Bez specjalnych zmian

Szczurek zaznaczył, że udało się wygospodarować w budżecie spory wzrost na badania, rozwój i naukę - o 6 proc.; większe będą też środki na służby specjalne, ale wszystko "w ramach limitu wydatków, który pozostał w zasadzie bez zmian". Dodał, że "główne liczby pozostały niezmienione", w stosunku do wcześniejszych założeń.

Przypomniał, że deficyt budżetowy wyniesie 54,6 mld zł, deficyt sektora finansów publicznych, według szacunków, to 2,8 proc. PKB. - A więc cały czas poniżej 3 proc. PKB i jest to zbliżony wynik do 2015 roku - zaznaczył.

Przyznał, że "tak jak każdy, ten budżet wymagał trudnych decyzji". - Jestem pewien, że w tym budżecie udało się połączyć dbałość o stabilność finansów publicznych i wypełnienie obowiązków wobec obywateli - podkreślił.

Szczurek poinformował, że "wydatki jednostek publicznych wzrosną w 2016 roku ok. 18,5 mld zł", co oznacza wzrost o 2,7 proc. Dodał, że "udało się wygospodarować w budżecie spory wzrost na badania, rozwój i naukę - o 6 proc.". Przyznał, że jest w budżecie "cały szereg drobnych przesunięć", m.in. zwiększenie środków na służby specjalne, ale wszystko "w ramach limitu wydatków, który pozostał w zasadzie bez zmian".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (33)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
marcin_rrrr
Może polski rząd zaczął by się w końcu liczyć z wydawanymi pieniędzmi, a nie co roku wydają więcej niż mają. A prawie wszystkie partie jeszcze obiecują w swoich kampaniach, że będą wydawać jeszcze więcej,
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
manwiech
Kto na przód liczy musi liczyć dwa razy:)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
elbezet
do Piotru70

- PO przelicza się już 8 lat.
Jaki jest wzrost długu w ciągu tych "rzondów"?
P.S.
- jaka mósi być determinacja Polaków na rządy PO iż głosują na PiS?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MarPix
To jest zabieranie pieniędzy młodemu pokoleniu. Nie dziwię się, że chcą uciekać z Polski i nie wracać. Nie są zepsuci i nie przyłożą ręki do piramidy finansowej już dziś przekroczyła 1 bilion PLN.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gosia_monna
to wszystko co sobie pozabierali na wielomilionowe odprawy i inne matactwa jak cos to przerzuca z jednego resortu do drugiego i jakos to dziala a Polak dziadem i niewolnikiem jest ma zaiwaniac i o nic sie nie upominac i najlepiej krotko zyc
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Pulpie
Spokojna głowa, PiS da ...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ttomek
Pulpie, artykuł na TVN24 "Z Pałacu Prezydenckiego zniknął obraz. Zawiadomienie do prokuratury" wciąż czeka na twój komentarz. Odwagi!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Można wydawać więcej niż się posiada? To jest nielogiczne.
  • 9
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
szaszapek
W banku też jest debet na koncie dopuszczalny, tyko go trzeba spłacić z odsetkami. Wczoraj się urodziłeś?
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
szaszapek wiem co to deficyt budżetowy tyle że ten deficyt odnosi się do pieniędzy których niema. Tak więc rząd zadłuża a plebs ma płaci. To jest nielogiczne. Nie zgrywaj mądrego bo się ośmieszasz.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
s_g
Loading...
s_g
Nieźle się PO rządziła że tyle kasy brakuje. Troszczyli się o głupia tęczę za setki tysięcy zł a w szkole mojego dziecka zakazali na stołówce w ramach oszczędności używać soli...
  • 8
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ewazgdanska
Nie chodzi o oszczędności. Zanim się zabiera w jakiejś sprawie głos, to byłoby dobrze cokolwiek na ten temat wiedzieć.Nie mam o tym pojęcia więc się wypowiem to typowo po polsku.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane