• rozwiń

Rywale zatrudniają tysiące osób. Airbus dopiero obiecuje zakład w Polsce

Airbus uruchomi linię produkcyjną w Łodzi? Odtwórz: Airbus uruchomi linię produkcyjną w Łodzi?
Foto: Airbus Helicopters | Video: TVN24 BiS Foto: Francuski Airbus H225M, jako jedyny, przeszedł do kolejnego etapu przetargu na wyposażenie polskiej armii | Video: Airbus uruchomi linię produkcyjną w Łodzi?

Airbus Helicopters jako jedyna firma z biorących udział w przetargu na śmigłowce dla polskiej armii nie ma linii produkcyjnej w Polsce. Czy wczorajsza decyzja o dopuszczeniu produkowanych przez Francuzów Caracali do dalszych testów spowoduje, że uruchomią oni - zgodnie z obietnicami - zakład w Polsce? Czy pociągnie też za sobą problemy w polskich zakładach pozostałych dwóch uczestników przetargu?

MON ogłosił wczoraj, że do etapu testów praktycznych w przetargu na śmigłowce dla polskiej armii jako jedyny przeszedł H225M Caracal oferowany przez Airbus Helicopters.  W praktyce oznacza to, że firma wygra postępowanie. Przedstawiciele MON przyznają bowiem, że wydaje się mało prawdopodobne, by śmigłowiec nie przeszedł testów.

Na przegranym polu zostały amerykańska firma Sikorsky i należące do niej PZL Mielec, oferując śmigłowiec S-70i Black Hawk i jego morską wersję Seahawk oraz będące własnością włosko-brytyjskiej grupy Agusta Westland zakłady PZL Świdnik oferujące maszynę AW149.

Dla tych zakładów porażka to spory problem. Zagraniczni właściciele wiązali bowiem duże nadzieje z przetargiem dla polskiej armii i to właśnie ta kwestia była jednym z argumentów "za" przy inwestycjach w naszym kraju. Prezes PZL Świdnik już wczoraj stwierdził, że decyzja MON "zmusi koncern Finmeccanica-AgustaWestland, do przewartościowania strategicznej roli PZL-Świdnik w grupie". Na alarm biją też związkowcy z obydwu firm, którzy straszą likwidacją miejsc pracy i ucieczką z Polski zachodniego kapitału.

Przedstawiamy obecną sytuację i potencjał zakładów z Mielca i Świdnika.

Największy producent

Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. (PZL Mielec) są uznawane są za największego w Polsce producenta samolotów oraz helikopterów.

Jak czytamy na stronie producenta budowę tak silnej pozycji na polskim rynku umożliwiła transakcja, która dokonała się 16 marca 2007 roku. Wówczas 100 proc. udziałów w PZL zostało zakupionych przez United Technologies Holdings S.A. (UTH). Ta transakcja pozwoliła na rozpoczęcie bezpośredniej współpracy ze spółką Sikorsky Aircraft Corporation - światowym potentatem w produkcji śmigłowców.

Dzięki temu spółka uruchomiła w Polsce linię produkcyjną helikopterów S-70i, które należą do rodziny helikopterów Black Hawk. Aktualną linię produktów spółki obejmuje także: M28 - dwusilnikowy samolot turbośmigłowy; M28B Bryza - odmiana wojskowa modelu M28; M18 Dromader - jednosilnikowy samolot stosowany w agrolotnictwie i do gaszenia pożarów; segmenty kabinowe śmigłowca UH-60M Black Hawk.

Zakłady w Mielcu zatrudniają 2,1 tys. osób, podczas gdy cała spółka Sikorsky Aircraft zatrudnia na całym świecie 17 tys. pracowników.

Trzeci pracodawca w województwie

Z kolei PZL-Świdnik S.A. od 2010 roku jest częścią włosko-brytyjskiej firmy AgustaWestland, która specjalizuje się w projektowaniu i produkcji śmigłowców.

Jak czytamy na stronie producenta, podczas swojej 60-letniej działalności, firma wyprodukowała ponad 7400 śmigłowców.

Aktualną linię produktów spółki obejmują śmigłowce wojskowe: SW-4 - śmigłowiec transportowy oraz patrolowy; W-3 - wielozadaniowy śmigłowiec wykorzystywany przez Polskie Wojska Aeromobline w trakcie misji stabilizacyjne w Iraku; AW149 - wielozadaniowy dwusilnikowy śmigłowiec klasy 8t; komercyjne: SW-4 - wielozadaniowy śmigłowiec zaprojektowany do transportu pięciu osób; W-3A - dwusilnikowy śmigłowiec.

Zakłady w Świdniku zatrudniają 3,5 tys. pracowników i są trzecim co do wielkości pracodawcą województwa lubelskiego.

Produkcja w Łodzi?

Francuski Airbus Helicopters w odróżnieniu od dwóch pierwszych producentów nie ma uruchomionej swojej linii produkcyjnej związanej ze śmigłowcami w Polsce. Do Airbus Military należą natomiast zakłady PZL Warszawa Okęcie, produkujące m. in. komponenty do transportowców C295M (dawniej CASA).

Jednak jak zadeklarowali szefowie firmy wygrana w przetargu na dozbrojenie polskiej armii będzie jednoznaczna z uruchomieniem linii serwisowej śmigłowców H225M w Łodzi.

Serwisowanie i być może produkcja śmigłowców oznaczałaby zatrudnienie przynajmniej kilkuset nowych pracowników w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1, w których obecnie serwisowane są wysłużone śmigłowce Mi-17. Firma deklarowała, że zamówienia będą związane nie tylko z kontraktem na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii.

Dotychczas Francuzi byli obecni w Polsce jedynie dzięki współpracy z polskimi uczelniami. W ubiegłym roku bowiem Airbus Helicopters podpisał umowę o współpracy z Politechniką Gdańską, Politechniką Łódzką oraz Uniwersytetem Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu.

Polscy specjaliści w ramach współpracy pomagają w udoskonalaniu elementów elektrotechnicznych, automatycznego pilota oraz siłowników, a także ulepszaniu systemów wspomagających śmigłowców w lotach nad dużymi akwenami wodnymi. Ponadto, łódzcy naukowcy pomagali przy konstrukcji śmigłowca hybrydowego X3, który jest określany jako jeden z najszybszych helikopterów na świecie.

Airbus jest największym światowym producentem śmigłowców. Jak czytamy na stronie firmy, jej udział w rynku śmigłowców cywilnych i wojskowych wynosi 46 proc. Koncern zatrudnia ponad 23 tys. pracowników na całym świecie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Łewap
Niestety tytuł artykułu to przejaw ignorancji lub złej woli. Airbus zatrudnia w WSK PZL Warszawa - Okęcie też wielu pracownków. Ma filię w Mielcu - dawne ZUA.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
malgorzata_cupryszak
wygrywa jedyny który nic w Polsce nie produkuje baw PO
Ja nie chcę finansować ze swoich podatków miejsc pracy we Franji
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane