• rozwiń

Rząd już wynajmuje mieszkania. Jest drożej niż na rynku?

Wynajmij mieszkanie od państwa Odtwórz: Wynajmij mieszkanie od państwa
Foto: jakusiebie.pl | Video: Polska i Świat, tvn24 Foto: BGK nie ukrywa, że na wynajmie chce zarabiać, ale upiera się, że ceny są konkurencyjne | Video: Wynajmij mieszkanie od państwa

Jeśli nie stać cię na kupno - wynajmij mieszkanie od państwa. Program mający w zamierzeniu ułatwić dostęp do własnego “M” właśnie rusza, ale chyba nie całkiem się udał. Miało być taniej niż na rynku - jest tak samo drogo, a gdzieniegdzie i drożej. Czy państwowy bank zarabia na tych, którym miał pomagać? Materiał magazynu “Polska i Świat”.

W mieszkaniach na wynajem trwają ostatnie prace wykończeniowe. Niedługo wprowadzą się do nich pierwsi lokatorzy. - Jest w 100 proc. wykończona łazienka, kuchnia ze wszystkimi meblami i sprzętem AGD, a w pokojach znajdują się panele  - zachwala Łukasz Kaczmarek z firmy Wechta.

Program ruszył

Wynajem pierwszych mieszkań właśnie ruszył. Na razie w ofercie jest 49 mieszkań. Wszystkie w jednym bloku w Poznaniu. Inwestorem jest państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego.

Kiedy pojawiały się pierwsze informacje o startującym dziś projekcie słychać było głosy, że mieszkania pod wynajem mają być dużo tańsze niż te na rynku prywatnym. - Musi to być cena atrakcyjna dla młodego człowieka - mówił wówczas Wojciech Kowalczyk, ówczesny wiceminister finansów.

Jakie ceny?

Co z tego wyszło? Najtańsza jest kawalerka 23,3 mkw., w której znajduje się 1 pokój i łazienka. Zapłacimy za nią 710 zł plus opłaty. Najdroższe jest natomiast trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 71,4 mkw. Wynajmujący będzie musiał wyłożyć co miesiąc 2040 zł a do tego opłaty za media. 

- Kiedy porównujemy te oferty z innymi mieszkaniami o podobnych parametrach, ale na rynku prywatnym w Poznaniu, to okazuje się, że mieszkania w programie rządowym są momentami wyższe niż średnia cena ofertowa - mówi Maciej Górka, ekspert ds. nieruchomości z Domiporta.

Piotr Romanowicz z firmy Rent-nieruchomości Romanowicz uważa, że program wzbogacił ofertę od strony podaży. - Natomiast nie wzbogaca jej co do atrakcyjności ceny - uważa ekspert.

Ważny zysk

BGK nie ukrywa, że na wynajmie chce zarabiać, ale upiera się, że ceny są konkurencyjne. Mieszkania są nowe i można się w nich zameldować. Lokator ma też pewność, że nikt bez powodu nie zerwie umowy. - Nasze ceny są przygotowane w oparciu o szczegółową analizę rynku najbliższego otoczenia naszej inwestycji. Jesteśmy przekonani, że są one atrakcyjne - twierdzi Ryszard Słowiński, prezes BGK Nieruchomości.

Chęć wynajmu mieszkania w poznańskim bloku zgłosiło już kilkaset osób. Klucze dostaną ci, którzy zrobili to jako pierwsi i spełnią kilka warunków. Przyszli lokatorzy muszą m.in. udowodnić, że stać ich na płacenie czynszu i wskazać miejsce, gdzie zostaną eksmitowani, gdy przestaną płacić.

Nowe bloki pod wynajem mają powstać w wielkich aglomeracjach. Lokatorzy będą mogli wynająć mieszkanie także w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Katowicach, Wrocławiu, czy Gdańsku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
eviss2
Kupowanie mieszkań pod wynajem wciąż się opłaca a że dojazdy potrafią uprzykrzyć życie dlatego dobrze wybierać Wolę. Z osiedla Bliska Wola dojedziesz do centrum w kilkanaście minut.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
leszek_a__hardek
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ZyGiK
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane