• rozwiń
    • WIG20 2175.92 +0.52%
    • WIG30 2464.62 +0.54%
    • WIG 57312.69 +0.51%
    • sWIG80 11431.28 -0.16%
    • mWIG40 3643.86 +0.20%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:29

Dostosuj

Rusza proces pięciu tysięcy frankowiczów. Pięć lat od złożenia pozwu

Frank coraz bliżej psychologicznej granicy Odtwórz: Frank coraz bliżej psychologicznej granicy
Frank coraz bliżej psychologicznej granicy "Źródło: tvn24"

Po kilku latach od złożenia pozwu grupowego przed warszawskim sądem ma ruszyć proces 5 tysięcy frankowiczów przeciwko Millennium. Bank raczej się nie wystraszy, bo pozew zbiorowy w Polsce okazał się niewypałem - pisze w czwartkowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Jak przypomina dziennik, spór dotyczy 3288 umów kredytowych, a ponieważ w wielu umowach kredytobiorcami są dwie osoby (małżeństwa), w skład grupy wchodzi 5350 osób. "Wartość sporu to 146 mln zł" - podkreśla "Rz".

"SO w Warszawie ma zdecydować, czy doszło do bezpodstawnego wzbogacenia się banku poprzez pobieranie od członków grupy zawyżonych kwot spłaty kredytów ze względu na mechanizmy indeksacji kredytów do franka szwajcarskiego" - czytamy w gazecie.

Chodzi o zapisy, w których bank zbyt ogólnie określił zasady przeliczania walut przy wypłacie i spłacie kredytu. Od kilku lat takie zapisy są na liście klauzul niedozwolonych UOKiK-u.

Po pięciu latach

"Rz" zwraca uwagę, że sprawa rusza dopiero po pięciu latach, bo tyle zajęły sądom sprawy formalne, w szczególności ustalenie składu grupy, która wysuwa roszczenia. Sam proces może potrwać jeszcze dłużej.

To jeden z kilkuset pozwów zbiorowych, które w ciągu ostatnich dziewięciu lat trafiły do polskich sądów. Rozbijają się na proceduralnych przeszkodach. W latach 2010–2017 tylko co trzecia sprawa z pozwu grupowego została merytorycznie rozpoznana i choć wpłynęło ich 234, w żadnej poważniejszej podsądni nie dostali jeszcze pieniędzy do rąk.

Sprawa przeciwko Bankowi Millennium też trwa długo, mimo że na dobre jeszcze się nie zaczęła. Kancelaria Drzewiecki Tomaszek pozew grupowy złożyła w czerwcu 2014 r., ale ustalanie składu grupy, po drodze skarżone przez bank, nastąpiło dopiero przed kilkoma dniami. Ten wstępny etap powoduje, że procesy grupowe w Polsce trwają latami.

Zdaniem adwokata Marcina Szymańskiego, współautora pozwu przeciwko Millennium, ścieżka zbiorowa z założenia jest idealna dla konsumentów. W praktyce jednak szwankuje, ponieważ sądy nie są do niej organizacyjnie i kadrowo przygotowane.

Pozwy grupowe w Polsce można składać od 2010 r.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
zelalem
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zelalem
Ciekawi mnie tylko, czy jeśli kurs franka byłby stabilny lub spadkowy, to ci "poszkodowani" podzielili by się ze społeczeństwem oszczędnością w stosunku do kredytów złotowych?
Bo teraz chcą odszkodowań, które de facto zapłacimy my wszyscy.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bl0to
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bl0to
... przejęzyczenie ryzyko w tym wypadku mają TYLKO ludzie oczywiście, nie banki. Te umyły ręce.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zelalem
Tylko kredyty złotowe były znacznie wyżej oprocentowane. Dlatego ludzie korzystali z kredytów denominowanych we frankach.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
ja wziąłem kredyt w złotówkach, na samochód odsetki 23% spłacałem 5 lat, samochód wart teraz 1000zł, też mnie oszukano, powinni mi oddać kasę
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dawidov
A moze sie wszyscy zrzucimy i pomozemy tym biednym frankowiczom.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane