• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Rośnie atrakcyjność inwestycyjna Polski. To najwyższe miejsce od dziewięciu lat

Paweł Tynel o atrakcyjności inwestycjnej Polski Odtwórz: Paweł Tynel o atrakcyjności inwestycjnej Polski
Paweł Tynel o atrakcyjności inwestycjnej Polski "Źródło: TVN24 BiS"

W 2016 roku w Polsce ogłoszono 256 nowych projektów bezpośrednich inwestycji zagranicznych - wynika z raportu firmy EY. To wzrost o 21 procent wobec 2015 roku. W ramach tych inwestycji w Polsce może powstać co najmniej 22 tysiące miejsc pracy, co oznacza wzrost o 12 procent wobec 2015 roku.

- Mamy bardzo dobre wyniki, piąte miejsce w Europie. To jest najwyższe miejsce od 2008 roku, jeżeli chodzi o liczbę projektów - mówi Paweł Tynel, partner EY, współautor raportu "Atrakcyjność inwestycyjna Polski".

Jak zauważa, dobrze wypadamy także pod względem liczby miejsc pracy. - Tutaj ustępujemy tylko Brytyjczykom - dodaje gość programu "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS.

Wzrost inwestycji

W ubiegłym roku w Polsce ogłoszono 256 nowych projektów bezpośrednich inwestycji zagranicznych. To wzrost o 21 procent z 211 projektów rok wcześniej. Jak poinformowano, w ramach tych inwestycji w Polsce może powstać co najmniej 22 074 miejsc pracy, co oznacza wzrost o 12 procent z 19 651 w 2015 roku, co jest drugim wynikiem w Europie.

W obu kategoriach okazaliśmy się niekwestionowanym liderem Europy Środkowo-Wschodniej - podkreślono.

Także Warszawa odnotowała wzrost, jako jedno z najbardziej atrakcyjnych miast kontynentu. W pierwszej trójce atrakcyjnych inwestycyjnie lokalizacji stolicę Polski wskazało 8 proc. badanych przez EY - o 4 pkt. proc. więcej niż rok wcześniej.

Eksperci EY podkreślają, że w ostatnich trzech latach liczba ogłaszanych w Polsce inwestycji zagranicznych rosła bardzo szybko. O ile w latach 2004-2013 inwestorzy zagraniczni ogłaszali w naszym kraju przeciętnie 142 projekty rocznie, to w latach 2014-2016 liczba ta wzrosła do 200 (wzrost o 40 proc.). To więcej niż w innych państwach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie ostatnie trzy lata przyniosły wzrost przeciętnej liczby ogłaszanych rocznie projektów o 25,4 proc. względem poprzedniej dekady.

Skąd najwięcej

Z raportu wynika, że w latach 2005-2016 przeciętnie ponad 80 proc. wszystkich projektów BIZ lokowanych w naszym kraju pochodziło z Europy Zachodniej oraz USA. Jeśli chodzi o branże i sektory, projekty BIZ lokowane w Polsce, dotyczą głównie: przemysłu, finansów i usług biznesowych oraz transportu i komunikacji. W latach 2005-2016 w tych sektorach przeciętnie realizowano 95 proc. projektów w ramach BIZ w naszym kraju. Choć od 2013 r. rośnie liczba nowych inwestycji w sektorze produkcyjnym, to zauważalna jest tendencja spadkowa udziału tej branży w ogólnej liczbie BIZ.

"Udział produkcji we wszystkich inwestycjach przemysłowych zmniejszył się z 81 proc. w 2005 r. do 62 proc. w 2016 r. Dzieje się tak, ponieważ jeszcze szybszy wzrost następuje w innych sektorach – coraz więcej inwestycji zagranicznych przyciągają do Polski usługi finansowe i biznesowe. Ich udział wzrósł w tym samym okresie z 7 do 28 proc." - czytamy w opracowaniu EY.

Z raportu wynika, że Polska zyskuje także na znaczeniu jako miejsce lokowania usług wspólnych (m.in. IT, księgowość). W 2016 roku w Polsce ogłoszono najwięcej w całej Europie nowych projektów centrów usług wspólnych - aż 38 ze 161 BIZ tego sektora w Europie (24 procent) trafiło do Polski. Projekty w naszym kraju są jednak wciąż znacznie bardziej (choć w malejącym stopniu) pracochłonne niż przeciętnie międzynarodowe przedsięwzięcia lokowane w Europie (158 miejsc pracy na projekt w Polsce wobec 72 w Europie), ale bardziej kapitałochłonne niż przeciętnie w naszym regionie kontynentu (189 miejsc pracy na projekt w Europie Środkowo-Wschodniej).

Jakie oczekiwania

Badanie pokazało, że niemal połowa ankietowanych - 48 procent oczekuje poprawy atrakcyjności naszego kraju w najbliższych trzech latach. Wśród silnych stron polskiej gospodarki inwestorzy wymieniają elementy rynku pracy - umiejętności tutejszych pracowników oraz koszty pracy, a także potencjał do wzrostu produktywności. Natomiast jako główny motor napędowy w przyszłości wskazują sektor usług. Z kolei 29 procent inwestorów zagranicznych wskazuje na poprawę atrakcyjności Polski w minionym roku niż na jej pogorszenie - 24 procent.

Jako główne źródła ryzyka dla Polski wymieniane są niestabilne otoczenie gospodarcze i regulacyjne są wymieniane przez inwestorów. Wśród silnych stron polskiej gospodarki najczęściej wymieniane są wysokie umiejętności pracowników, atrakcyjne koszty pracy oraz potencjał do wzrostu produktywności.

Eksperci EY wskazują, że o bezpośrednie inwestycje zagraniczne Polska będzie rywalizowała przede wszystkim z Czechami. Badani przez nas inwestorzy właśnie naszego południowego sąsiada uważają za głównego konkurenta w batalii o nowe tego typu projekty.

O badaniu

Badanie EY "Atrakcyjność inwestycyjna Polski" zrealizowano telefonicznie. Ankieta została przeprowadzona w marcu i kwietniu 2017 roku. Na pytania EY odpowiedziało 208 respondentów - decydentów biznesowych z całego świata, odpowiedzialnych za inwestycje. Z tej grupy 58 procent jest już obecnych na polskim rynku.

Ankietowani odpowiedzieli na pytania dotyczące planów dalszego inwestowania w Polsce, bądź rozszerzenia tu swej obecności, czynników kształtujących atrakcyjność inwestycyjną naszego kraju, a także potencjalnych ryzyk.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane