• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Ambasada Rosji odpowiada Sawickiemu: w Polsce też wiele dzieci nie dojada, mówił o tym prezydent Duda

Ambasada Rosji odpowiada Sawickiemu: w Polsce też wiele dzieci nie dojada, mówił o tym prezydent Duda Odtwórz: Ambasada Rosji odpowiada Sawickiemu: w Polsce też wiele dzieci nie dojada, mówił o tym prezydent Duda
Foto: PAP/EPA | Video: TVN24 BiS Foto: Minister rolnictwa Marek Sawicki zaapelował do Władimira Putina | Video: Ambasada Rosji odpowiada Sawickiemu: w Polsce też wiele dzieci nie dojada, mówił o tym prezydent Duda

Ambasada Federacji Rosyjskiej w Polsce odpowiada ministrowi rolnictwa Markowi Sawickiemu, który apelował, by Rosjanie nie niszczyli produktów spożywczych objętych embargiem. "Na rosyjskim rynku nie ma braku żywności. Zarówno w Rosji, jak i w Polsce – tak jak w każdym innym kraju – istnieje problem ludzi biednych, którzy nie dojadają" - czytamy.

- Chcę zaapelować do pana prezydenta Putina, żeby nie szedł w ślady swoich poprzedników ze Związku Sowieckiego, szczególnie z lat 30. i nie niszczył żywności, którą z trudem przedsiębiorcy rosyjscy kupują na różnych rynkach świata i Europy. Rosjanie dziś potrzebują tej żywności, a w naszej słowiańskiej tradycji niszczenie żywności, niszczenie chleba jest uznawane za bardzo ciężki grzech. Nie warto, żeby pan Putin nawiązywał do tradycji głodu ukraińskiego i innych regionów Związku Sowieckiego w latach 30. - apelował Sawicki i nazwał działania Rosjan "ciężkim grzechem". Była to odpowiedź na rozpoczętą w ubiegłym tygodniu w Rosji utylizację żywności objętej embargiem.

Ostra reakcja

Porównanie obecnej sytuacji do głodu w latach trzydziestych XX wieku w Związku Radzieckim (do wiadomości pana Ministra: nie tylko na Ukrainie, ale również w Rosji i Kazachstanie) jest absolutnie niewłaściwe i wywołuje co najmniej zaskoczenie.

Ambasada Federacji Rosyjskiej

Na te słowa zareagowała ambasada Rosji w Warszawie. "7 sierpnia br. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Rzeczypospolitej Polskiej M.Sawicki zaapelował do Prezydenta Federacji Rosyjskiej V.Putina o zaprzestanie niszczenia żywności, którą importuję się do Rosji wbrew regułom, czyli kontrabandą. Można przypuścić, iż taka publiczna akcja pana Ministra miała na celu zademonstrować, iż dokłada on starań, aby uchronić interesy polskich producentów żywności, zainteresowanych w dostępie ich produkcji na rosyjskim rynku" - czytamy.

Zdaniem dyplomatów "wątpliwe jednak jest, iż mogą temu sprzyjać oświadczenia, styl których jest obraźliwy dla strony rosyjskiej. Porównanie obecnej sytuacji do głodu w latach trzydziestych XX wieku w Związku Radzieckim (do wiadomości pana Ministra: nie tylko na Ukrainie, ale również w Rosji i Kazachstanie) jest absolutnie niewłaściwe i wywołuje co najmniej zaskoczenie".

"Nie warto panu Ministrowi bronić interesów tych, którzy łamią prawo i próbują przemycić własne produkty do Rosji. Możliwe, iż w tym właśnie się kryje wspomniany przez Pana Ministra „bardzo ciężki grzech"? Przecież oczywiste jest, iż o jakości przemycanej kontrabandą żywności, która w żaden sposób nie jest kontrolowana, również nie można mówić. Tymczasem pan Minister chyba wie o licznych problemach polskich eksporterów z rosyjską kontrolą fitosanitarną" - głosi oświadczenie.

Poważny problem?

Ambasada ocenia, że "nie wydaje się, iż pan Minister jest poważnie zaniepokojony zagrożeniem głodem w Rosji". "Na rosyjskim rynku nie ma braku żywności. Zarówno w Rosji, jak i w Polsce – tak jak w każdym innym kraju – istnieje problem ludzi biednych, którzy nie dojadają. W swoim wystąpieniu po objęciu urzędu 6 sierpnia br. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pan Andrzej Duda mówił o dzieciach w Polsce, których wiele dzisiaj nie dojada, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Chyba problem ten wywołuje u pana Ministra zaniepokojenie nie mniejsze, niż zagrożenie głodem w Rosji? Być może tu przydałyby się produkty, które nieuczciwi przedsiębiorcy próbują przewieźć kontrabandą do Rosji?" - czytamy.

"Najważniejsze jednak polega na tym, iż Rosja, jak wiadomo, zaprzestała importu produkcji żywnościowej z krajów UE, w tym Polski, w odpowiedzi na wprowadzone przez nie przeciwko Rosji nielegalne i bezsensowne sankcje, które na pewno nie pomagają osiągnięciu ogłoszonych celów, ale jednocześnie wyrządzają szkodę wszystkim stronom i zwiększają trudności gospodarcze, w tym ubóstwo, w obydwóch naszych krajach. Dlatego panu Ministrowi należałoby wystosować swoje apele do autorów tych sankcji, w tym do własnego rządu. I ostatnia rzecz. W Polsce, kiedy chce się odnieść pejoratywnie w stosunku do Związku Radzieckiego, zwykle stosuje się wyrażenie „Związek Sowiecki", jak to zrobił również pan Minister Sawicki. Nie mamy nic przeciwko słowu „Sowiecki"; ale w takim razie zaproponowalibyśmy zachowanie konsekwencji i stosowanie wyrażenia „Sowiecki Sojusz" - głosi oświadczenie.

Rosjanie niszczą żywność. Materiał "Faktów z zagranicy" z 7 sierpnia:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (55)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
prorok czy co
Sposób oficjalnej reakcji bardzo ułatwia dekonspirację trolli z St.Petersburga. Właśnie w ten sposób dyskutują. Zmieniając temat i odwracając kota ogonem. Stara zasada wciąż u nich obowiązuje. Gdy mają słabe argumenty wtedy: "A u was murzynów biją" , ripostują , jak w starym dowcipie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jan_szczechura
No Panie Sawicki - dałeś Pan ciała.
Rozumiem, że w Polsce przeterminowaną żywność rozdaję się wszystkim potrzebującym??? Tak???
No więc niech Pan spróbuje pogadać z Inspektorem Sanitarnym Kraju albo z Inspekcją Handlową...
Rozumiem, że upały zaszkodziły również Panu - radzę nie spacerować z odkrytą głową.
  • 3
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
One life One death
Nie oszukujmy się, ale brutalna prawda jest taka ,że nie ma na Świecie kraju w którym wszystkie dzieci są najedzone. Czy to Polska ,Rosja czy USA.
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Wielkie nerwy
jak nie znosze ruskich tak przyznaje im racje. Bardzo dobre skwitowanie. Nie jeden i ne dwa ciezkie grzechy ma nasz minister. W polsce zeby dzieci nie dojadały? WSTYD!
  • 3
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Geof
  • 1
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
hdhub058
Uderz w stół a nożyczki się ..... Tak stwierdził nasz nowy prezydent,że u nas dzieci nie dojadają.To dopiero początek nowej prezydentury !
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane