• rozwiń

Rolnicy wyjdą na ulice. "Minister rolnictwa wydał wyrok na polskich rolników"

Rolnicy wyjdą na ulice. "Minister rolnictwa wydał wyrok na polskich rolników"
Foto: TVN24 Foto: Związkowcy swój protest kierują m.in. do ministra rolnictwa

OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych zapowiada od poniedziałku protesty - mają się zacząć od zablokowania dróg na Mazowszu, a potem objąć pozostałe województwa. Zapowiedział to w sobotę szef organizacji Sławomir Izdebski.

- Górnicy zablokują drogi na Śląsku, my zablokujemy drogi na Mazowszu i później cyklicznie blokady będą powstawały w województwach: wielkopolskim, mazowieckim (dwie), podlaskim, dolnośląskim i lubelskim. Będą one powstawały cyklicznie, co dwa dni - zapowiedział Izdebski.

Unikać "dwójki"

Zaapelował też, by kierowcy w poniedziałek omijali drogę krajową numer 2. - O kolejnych blokadach będziemy informować na bieżąco. Ja myślę, że polski rząd przyjdzie po rozum do głowy i dokona pewnych zmian i spotka się z nami i potraktuje rolników jako tę grupę społeczną, która powinna być traktowana, tak jak górnicy, tak jak lekarze, ta jak ogólnie służba zdrowia i inne grupy społeczne - powiedział.

Zagroził, że po kilku dniach dojdzie do paraliżu Warszawy, "jeżeli rząd nie przyjdzie po rozum do głowy". - Nastąpi marsz gwiaździsty na Warszawę wszystkich traktorów sprzętu rolniczego tak, że żadna mysz się nie prześlizgnie - zapowiedział.

Zastrzegł, że rolnicy "już nie proponują", lecz "żądają". - My dzisiaj żądamy przede wszystkim tego, żeby pani premier ujawniła źródła pochodzenia 100 mln euro dla Ukrainy, gdy nie ma 7 mln zł na wypłaty odszkodowań dla polskich producentów kukurydzy czy ziemniaka, które zniszczyły dziki. My o tych postulatach innych, będziemy rozmawiać tylko i wyłącznie w kancelarii premiera. Inna droga jest już niemożliwa - groził.

Dodał, że rolnicy "nie chcą wielkich milionów". - My chcemy pracować, ale za tę pracę chcemy po prostu godnie żyć. Jeżeli premier tego nie rozumie, jeżeli minister tego nie rozumie, to trudno, to po prostu muszą odejść. Rolnictwo polskie jest kołem zamachowym polskiej gospodarki. Jeżeli rolnictwo będzie się rozwijać, będzie rozwijała się cała gospodarka i my o tym pamiętamy - powiedział. - Dziś polski rząd, minister rolnictwa wydał wyrok na polskich rolników - ocenił.

Minister chce rozmawiać

Na zapowiedź protestów zareagował w sobotę minister rolnictwa Marek Sawicki. - Pan Izdebski ma od dłuższego czasu zaproszenie do mnie na rozmowy. Jakoś jeszcze go oficjalnie nie przyjął. Jeśli chce poważnie traktować sprawy rozwiązywania problemów rolniczych, to z pewnością nie na blokadach i nie w takim trybie, jaki proponuje - podkreślił.


Chcą odszkodowań

Najważniejszym postulatem OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych jest wypłata odszkodowań za straty spowodowane przez dziki oraz wypłata rekompensaty za straty poniesione w chowie trzody chlewnej i bydła.

O planowanych protestach rolników była już mowa podczas III Kongresu Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych, który odbył się w minioną niedzielę w Warszawie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (76)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
wojciech_sznajderowski
Proszę dziennikarzy aby zwrócić uwagę na to kto poniesie koszty naprawy dróg lokalnych zniszczonych przeź tiry które będą omijać blokady. Ja proponuję aby zapłacili ci którzy będą je blokować .Za zniszczenie dróg w czasie poprzednich blokad zapłacili podatnicy, a część dróg do dziś nie została naprawiona. y
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Sebek 1
Ja proponuję żeby na ulicę wyszli wszyscy Polacy co mają najniższą krajową czyli magiczne 1.750zł/brutto/miesiąc....p.s nie wiem czy wystarczy wszystkich ulic, dróg, autostrad...itd.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bider
Zlikwidowac KRUS niech zaczną sami opłacac 100% ZUS jak my płacimy społeczenstwo ma dosyc płacenia pieniędzy na przywileje rolnik dostake juz od kilku lat EURO dopłaty my kupujemy rolnicze plony oraz mięso wszystko to co rolnik produkuje to powinno byc koniec płacenia KRUSU a powinni rolnicy zacząc płacic ZUS stac rolników juz nato.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tomekbis
...teraz? w zimę?... dziki przeorały pola? - a jeżeli zrobiły
to wcześniej, to dlaczego nie protesowali wtedy, tylko teraz
i to "puszczając przodem" górników...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nero21
a ja protestuję że krowy i świnie nie latają nad polami.....bo z lotu ptaka łatwiej by było użyźniać glebę! Nie trzeba by było obornika wozić.Z nieba sam by spadał.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nero21
jako studentka i córka rolnika nie mogę liczyć na żadne wsparcie ze strony uczelni w związku z odgórnie naliczanym dochodem za hektar - znajomi dostają wysokie stypendia socjalne......no to do proboszcza proszę .....on też potrzebuje wsparcia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
One life One death
Rozumie problemy związane z sankcjami itp. Ale protest przeciwko dzikom to już przesada ! Niech zabezpieczą swoje pola ,żeby dziki nie robiły im szkód ! To ludzie w mieście też maja protestować przeciwko złodziejom ,włamywaczom ?! Niech pukną się w lep, bo niedługo będą protestować ,że szpaki czy inne ptactwo za nisko lata !!!
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
miki_kowalski
Jaka przesada, gdyby dzik nie był pod ochroną to i tego problemu by nie było. Ogrodzić pole to koszt ogromny.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
miki_kowalski
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane