• rozwiń

Sprawdzili rejestrację kart SIM. Jeden operator zbierał więcej danych

Sprawdzili rejestrację kart SIM. Jeden operator zbierał więcej danych
Foto: Shutterstock Foto: Obowiązek rejestracji kart prepaid wynikał z przyjętej w 2016 r. ustawy antyterrorystycznej

Jeden z operatorów telekomunikacyjnych zbierał więcej danych osobowych niż wynikało to z przepisów związanych z obowiązkiem rejestracji kart SIM - wynika z kontroli Generalnego Inspektora Danych Osobowych.

Obowiązek rejestracji kart prepaid wynikał z przyjętej w 2016 r. ustawy antyterrorystycznej. Podstawowym celem ustawy - w tym rejestracji kart SIM - jest zwiększenie bezpieczeństwa obywateli. Rejestracja kart SIM ma ograniczyć możliwości komunikowania się oraz ukrywania przestępców, także tych, którzy mogą być zaangażowani w działalność terrorystyczną. Ostateczny termin rejestracji kart minął 1 lutego 2017 r. W przypadku braku rejestracji karta przestała działać.

O możliwości rejestracji kart SIM operatorzy telekomunikacyjni informowali po wejściu w życie przepisów ustawy antyterrorystycznej.

Kontrole inspekcji

W związku z tym Generalny Inspektor Danych Osobowych (GIODO) przeprowadził kontrole we wrześniu i październiku 2016 r. Kontrole związane były z trafiającymi do urzędu sygnałami, że w związku z rejestracją kart robione były kopie dowodów osobistych lub zbierane były inne dane.

GIODO sprawdził, czy w związku z obowiązkową rejestracją kart SIM nie dochodziło do pozyskiwania danych abonentów w zakresie wykraczającym poza zakres określony w art. 60b Prawa telekomunikacyjnego. Zbadał, czy dla potwierdzenia tożsamości takich osób nie są sporządzane kserokopie, fotokopie lub skany dokumentów potwierdzających ich tożsamość, np. dowodów osobistych.

Kontrole zostały przeprowadzone u wybranych operatorów telekomunikacyjnych oraz podmiotów prowadzących punkty sprzedaży, w których posiadacz lub nabywca karty prepaid mógł dokonać jej rejestracji.

Za dużo danych

Jak poinformował GIODO w wydanym w środę komunikacie, inspektorzy stwierdzili, iż jeden z operatorów telekomunikacyjnych pozyskał dodatkowe dane. Firmy mogły zebrać informacje dotyczące imienia, nazwiska, nr PESEL,  serię i numer dowodu albo innego dokumentu potwierdzającego tożsamość bądź numeru paszportu lub karty pobytu. Jeden z operatorów pozyskiwał także inne dane, m.in. datę urodzenia, adres zamieszkania oraz adres e-mail.

"Wskazane dane abonenta usług przedpłaconych były zbierane w związku z wypełnianiem formularza rejestracji oraz dokonywaniem skanu dokumentu tożsamości. Praktyka ta została zakwestionowana przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, jako niezgodna z obowiązującym prawem" - wskazał w komunikacie GIODO. Pozostałe z przeprowadzonych kontroli nie ujawniły w tym zakresie nieprawidłowości.

Z ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że na koniec 2016 r. w Polsce było ponad 54 mln kart SIM.

 

Nie będzie można kserować dowodów osobistych? GIODO przeciwne:

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane