• rozwiń
    • WIG20 2345.84 -0.02%
    • WIG30 2699.53 -0.03%
    • WIG 60683.38 -0.04%
    • sWIG80 11941.28 -0.29%
    • mWIG40 4275.40 -0.12%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Reaktywacja PGR-ów. Nowy plan ministra rolnictwa

Minister rolnictwa proponuje aktywizację obszarów popegeerowskich Odtwórz: Minister rolnictwa proponuje aktywizację obszarów popegeerowskich
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Foto: Czy PGR-y otrzymają drugie życie? | Video: Minister rolnictwa proponuje aktywizację obszarów popegeerowskich

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel chce, żeby znów zagospodarować nieużytki po Państwowych Gospodarstwach Rolnych w województwie zachodniopomorskim. Rolnicy, którzy przedstawią konkretny plan działania dla opuszczonych PGR-ów, mają uzyskać nie tylko budynki, ale i pomoc od państwa. Materiał programu "Polska i Świat".

W momencie upadku PRL-u Państwowe Gospodarstwa Rolne zajmowały 17,8 procent ziemi rolnej w Polsce i zatrudniały 395 tysięcy osób. Po 1989 roku PGR-y zlikwidowano, a ich majątek przejęła Agencja Nieruchomości Rolnych. Większość kombinatów po transformacji upadła, a ich majątek niszczeje.

Reaktywacja

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel chce, żeby znów zagospodarować nieużytki po PGR-ach w województwie zachodniopomorskim. - Mamy takie miejsca, gdzie potrzebny jest kompleksowy program wsparcia, żeby dokonała się aktywizacja tych obszarów - podkreśla.

Rolnicy, którzy przedstawią konkretny plan działania dla opuszczonych PGR-ów mają uzyskać nie tylko budynki, ale i pomoc od państwa.

Minister zapowiada likwidację Agencji Rynku Rolnego oraz Agencji Nieruchomości Rolnych. Zastąpić je ma Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. I to jego urzędnicy zajmą się realizacją tego projektu.

Jurgiel podkreśla, że nie chce reaktywować PGR-ów jako takich. Chodzi tylko o aktywizację terenów takich jak na przykład w Komarowie w Zachodniopomorskiem. Tutaj PGR upadł razem z Polską Ludową, ziemia leży odłogiem, a budynki popadają w ruinę.

Ale chociaż program rewitalizacji jest przewidziany dla wsi właśnie takich jak ta to mieszkańcy sceptycznie podchodzą do pomysłu ministra. - Cała młodzież wyjechała, brak jest rąk do pracy. kto miałby w tych PGR-ach pracować? - pyta pan Piotr.

- Młodych nie interesuje ani ziemia, ani praca na roli. Pieniędzy szukają w innych zawodach. Na ziemi długo się czeka na pieniądze - dodaje pani Jolanta.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jodła2016
A może dziennikarze sprawdzą finanse stadniny w Janowie. Co tam się dzieje po zmianie prezesa. Reaktywacja PGR-ów bardzo fajnie brzmi. Problemy zaczynają się przy szczegółach. Co by miało tam być produkowane i jaki będzie to miało wpływ na rynek (w szczególności z uwzględnieniem sytuacji w małych i średnich gospodarstwach).
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane