• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

Niższe OC w zamian za śledzenie jazdy. Na tę ofertę większość mówi "nie"

Niższe OC w zamian za śledzenie jazdy. Na tę ofertę większość mówi "nie"
Foto: Shutterstock Foto: Większośćkierowców w ogóle nie jest zainteresowanych tańszą polisą w zamian za monitoring ich stylu jazdy

W zamian za obniżenie ceny OC blisko 40 proc. kierowców jest skłonnych zamontować w aucie specjalne urządzenie, pozwalające ubezpieczycielowi na śledzenie stylu jazdy - wynika z badań Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG). Ale ponad 55 proc. w ogóle nie jest tym zainteresowanych. W Polsce pierwsza firma przymierza się do takiej oferty. Na zachodzie to rozwiązanie popularne szczególnie wśród młodych.

Badanie przeprowadziła - na zlecenie UFG - GfK Polonia między 7 a 12 października 2016 roku - metodą wywiadów bezpośrednich, w domach respondentów, w ramach badania omnibus CAPI - na podstawie reprezentatywnej losowej próby Polaków w wieku ponad 15 lat, wylosowanej z bazy PESEL. Całkowita liczba zrealizowanych wywiadów wynosi 1020.

Jak czytamy w raporcie, w Polsce nad ubezpieczeniem, w którym styl jazdy kierowcy będzie miał wpływ na cenę polisy, pracuje Link 4 i zamierza go wprowadzić na początku przyszłego roku.Z kolei Benefia na początku tego roku, we współpracy z Yanosikiem, udostępniła aplikację "Nagradzamy bezpiecznych".

Niższe cena polisy

W Polsce - jak wynika z badań UFG - otwartość na tę technologię jest zależna od wieku kierowcy. I tak - największa jest wśród młodych osób będących posiadaczami lub użytkownikami auta i w niektórych grupach (studenci, wolni mieszkający z rodzicami) rośnie nawet do dwóch trzecich badanych. Z wiekiem spada jednak chęć do pokazania swojego stylu jazdy, w zamian za bonifikatę w ubezpieczeniu. I tak w grupie kierowców do czterdziestki zgodę na to wyraża około 40 proc. badanych, podczas gdy w starszych grupach już tylko około 33 proc. Częściej też akceptację dla tej technologii deklarują kobiety kierowcy, niż mężczyźni: 45 i 33 proc., odpowiednio.



"Wyniki naszych badań są dość optymistyczne, gdyż pokazują, że osoby młode, otwarte na nowe technologie nie mają obiekcji przed ujawnieniem ubezpieczycielowi swojego stylu jazdy, co z jednej strony daje im ogromną szansę na obniżenie ceny ich polisy OC, a z drugiej poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach" - skomentowała, cytowana w raporcie, Elżbieta Wanat-Połeć, prezes UFG. "Monitoring stylu jazdy wpływa bowiem na poprawę bezpieczeństwa, oczywiście pod warunkiem, że te deklaracje z badania utrzymane zostaną w rzeczywistości" - dodała.

Z raportu wynika jednak zarazem, że polscy kierowcy, którzy deklarują zgodę na zainstalowanie w swoim aucie opisywanej technologii, domagają się w zamian za to wysokiej zniżki za OC. "Ponad 40 procent badanych właścicieli i użytkowników pojazdów chce w zamian 50-procentowej bonifikaty w cenie polisy OC. Większość kierowców (46 proc.) definitywnie nie zgadza się śledzenie swojego stylu jazdy za jakąkolwiek zniżkę; a zaledwie 3 procent skłonna jest zgodzić się przy 20-procentowej zniżce za OC" - głosi opracowanie.

Czarna skrzynka

W krajach zachodnich urządzenia lub aplikacje typu czarna skrzynka już od dekady stosowane są w autach. Jak się okazuje 95 procent zachodnich kierowców, którzy zgodzili się na takie urządzenie, płaci za OC średnio o jedną trzecią taniej - zaznaczył UFG w raporcie, powołując się na dane zagranicznych ubezpieczycieli.

"Zachęty do bezpiecznej jazdy zmniejszyły częstość szkód wśród kierowców w wieku 17 - 21 lat o 35 - 40 procent" - wskazał fundusz.

UFG podkreślił, że w krajach zachodnich urządzenia lub aplikacje typu czarna skrzynka już od dekady stosowane są w autach do monitorowania zachowań kierowcy. Szczególnie popularne są one wśród osób młodych.

"Statystycznie kierowcy ci powodują bowiem więcej wypadków i płacą wyższą składkę za polisę OC, a dzięki tej technologii - mogą udowodnić ubezpieczycielowi, iż mimo braku doświadczenia - są dobrymi kierowcami" - czytamy w raporcie. "Na podstawie zapisu stylu jazdy ubezpieczyciel zgadza się bowiem obniżyć składkę; jednak gdy zapis ten pokaże częste przyspieszanie i hamowanie, jazdę z większą niż dopuszczalna prędkością, a nawet jazdę w nocy - składka rośnie" - opisano.

Raport pokazuje, że w Wielkiej Brytanii technologia pozwalająca na monitorowanie umiejętności kierowcy jest w ofercie ponad dziesięciu ubezpieczycieli i korzysta z niej prawie pół miliona kierowców. Przy czym w grupie najmłodszych kierowców (17-25 lat) urządzenie to ma w swoim aucie już 10 proc. z nich.

Baza polis komunikacyjnych

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny prowadzi ogólnopolską bazę polis komunikacyjnych. Aktualnie znajdują się w niej dane o aktywnych umowach ubezpieczenia OC dla ponad 22,5 mln pojazdów oraz ponad 300 mln rekordów o umowach z poprzednich lat (sprzedane polisy i wypłacone odszkodowania).


 

Drastyczne podwyżki polis OC. Zobacz rozmowę z Marcinem Brodą, który był gościem programu "Bilans" w TVN24 BiS (03.11.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (13)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
JMatthew
Bzdura i naciąganie, przekroczysz prędkość, ktoś wymusi i nie wypłacą Ci odszkodowania. Jeździsz bezwypadkowo, ale często ma się nocki w pracy to zapłacisz więcej. Zresztą to nie chodzi o żadne bezpieczeństwo, a o handel danymi. Ja dziękuję za takie kwiatki.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
maxymco
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kombat
jedno wiem 45 lat jeżdżę nie miałem ani jednego wypadku .tylko płacę i płace coraz wiecej gdzie te mityczne straty firm ubezpieczenbiowych?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MASZ
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
hoipoloi
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Światowit
A ja zainstalowałem rejestrator jazdy z GPSem - każda trasa rejestrowana. Raz nie włączyłem jadąc na odległą wieś. Miejscowi radarowcy wlepili mi mandat za rzekome przekroczenie szybkości, nie miałem jak udowodnić że jechałem prawidłowo. Jak to możliwe" Polecam film "U pana Boga w ogródku"
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mar_gry
Ja uważam, że ten system powinien monitorować zmiany pasa, prędkość, stosowanie się do snaków, sygnalizację kierunkowskazami i skład spalin. OBOWIĄZKOWO! "Droga, to nie jest piaskownica, a samochód, to nie jest wiaderko i grabki."
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MackoWSz
Będzie takie urządzenie mierzyło wymuszenia pierwszeństwa?
Wszyscy kierowcy, co we mnie wjechali, jechali grzecznie, ładnie, a jednak wjechali, bo byli nieuważni...
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Franek36
A niektórzy narzekają na telemetrię w win10. Kwestia czasu aż będzie to obowiązkowe. Każdy samochód będzie zbierał dane telemetryczne i nawigacyjne aby państwo mogło wiedzieć gdzie kto jest i co robi, w zamian dostaniecie 50+ na zapach do samochodu. To zupełnie jak 500+. obywatel jak prostytutka, za ochłapy oddaje swoją wolność.
  • 4
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mrdok
Ale jakie dane będzie przekazywało urządzenie do ubezpieczyciela? Akcelerometr? GPS? Czy nasz prywatne dane, czyli tam gdzie jedziemy, gdzie się zatrzymujemy itp, i będzie dalej je odsprzedawał?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane