• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Niedziele wolne od handlu

Raport o skutkach niedzielnego zakazu. "Fundamentalne braki"

Emilewicz: rok 2018 był rekordowy dla sektora handlu detalicznego w każdym segmencie Odtwórz: Emilewicz: rok 2018 był rekordowy dla sektora handlu detalicznego w każdym segmencie
Emilewicz: rok 2018 był rekordowy dla sektora handlu detalicznego w każdym segmencie "Źródło: tvn24"

Brak szerokiego spojrzenia na handel, nieuwzględnienie analiz i głosu organizacji branżowych - to tylko niektóre z zarzutów, jakie pod adresem przygotowanego przez ministerstwo przedsiębiorczości i technologii raportu o skutkach ograniczenia handlu w niedziele formułuje firma analityczna Retail Institute.

Eksperci RI podkreślają, że rządowa analiza wpływu zakazu handlu w niedziele na gospodarkę zaskoczyła ich "przede wszystkim fundamentalnymi brakami".

Długa lista zarzutów

"Po pierwsze: brak szerokiego spojrzenia na handel jako taki. Raport MPiT analizuje przede wszystkim rynek artykułów spożywczych, który stanowi ok 50 proc. sprzedaży detalicznej w Polsce. Dla porównania, w analizach RI jest to raptem jedna z aż 19 różnych kategorii, które monitorujemy badając zachodzące na rynku zjawiska. Tym samym w raporcie MPiT nie widzimy wpływu zakazu handlu w niedziele na wyniki spółek: modowych, aptek, zdrowia i urody, elektroniki, artykułów dziecięcych, sportowych" - czytamy.

Eksperci Retail Institute zauważają też, że w rządowym raporcie nie wykorzystano analiz wpływu zakazu handlu na wyniki przedsiębiorstw rozwijających się na terenie ponad 500 centrów handlowych działających w Polsce czyli sieci handlowo-usługowych (niespożywczych) operujących na ich terenie.

Kolejnym zarzutem wysuwanym przez RI jest "brak analiz i głosu organizacji branżowych i eksperckich, mających wiedzę i informacje na temat wyników branży handlowej.

Eksperci zwrócili także uwagę na brak analiz wpływu nowego prawa na sektor transportowy oraz logistyczny jak również rzetelnej analizy dotyczącej zatrudnienia i tego kto zyskał, a kto stracił na nowej regulacji.

RI ocenił, że wskazanie w raporcie dobrych wyników niektórych firm (Żabka, Carrefour) jest "nieroztropne". "Są to firmy, które w ciągu ostatnich lat przeznaczyły ogromne środki na rozwój i inwestycje, dzięki czemu, pomimo zakazu handlu w niedziele, nadal osiągają satysfakcjonujące wyniki" - podkreślono.

"W naszej opinii zakazu handlu w niedziele nie jest ani najważniejszym, ani nawet dominującym czynnikiem, który wpłynął na rozwój sektora e-commerce (handlu internetowego - red.) czy turystyki w Polsce" - czytamy w stanowisku.

"W opinii Rady Ekspertów sześć wskazanych powyżej braków wystarczy, aby uznać publikację za niepełną i niewystarczającą do tego, aby dokonać rzetelnej oceny wpływu zakazu handlu w niedziele, a co za tym idzie, rekomendować utrzymanie lub cofnięcie zakazu handlu w niedziele" - podkreśla w komentarzu Retail Institute.

Raport resortu

W opublikowanym w ubiegłym tygodniu raporcie Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii przekonuje, że nie ma konieczności wprowadzania zmian w ustawie dotyczącej niedzielnego zakazu handlu.

Jak dodano, w sektorze handlu detalicznego rok 2018 był najlepszy od blisko 10 lat pod względem wartości sprzedaży. Sytuacja mniejszych placówek jest wprawdzie coraz trudniejsza, jednak wynika to z trendów obserwowanych w Polsce od dwudziestu lat. Chodzi m.in. o ekspansję dyskontów i spadek liczby ludności na terenach wiejskich.

- Nie ma przesłanek do tego, żeby teraz zmieniać przepisy - przekonywała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

"Miała być porażka"

- Miał być armagedon. Miała być porażka w handlu detalicznym, a wszystkie dane, które zaprezentowaliśmy w raporcie wskazują jasno, że rok 2018 był rekordowy dla sektora handlu detalicznego w każdym segmencie: mikro, małe, średnie i duże formaty. - mówiła w czwartek w rozmowie z dziennikarzami szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

- Rok do roku rzeczywiście znika około 3 tysięcy mikro i małych punktów sprzedaży detalicznej. W ubiegłym roku ta tendencja nie przyspieszyła. Wręcz przeciwnie, niektóre sklepy się likwidują, ale bardzo wiele powstaje nowych. Widzimy to w REGON-ach - podkreśliła minister.

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nią w 2019 roku handel jest dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu - ostatnią, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą. Ustawa przewiduje katalog 32 wyłączeń.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Kamilaivol
Eh... Wróćcie niedziele handlowe! Co Wam przeszkadzało to, że sklepy są czynne w niedziele? Ludzie potrzebują codziennych zakupów, gdyby tak nie było, sklepy mogły by być otwarte co drugi dzień. Prawda, że to bez sensu?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Halinai8mb
Co by się nie wydarzyło, zakaz handlu będzie czymś, czemu jestem przeciwna. Kompletnie dezorganizuje życie polaków. Wprowadza chaos i rozgardiasz. Jak tu zaakceptować taką ustawę?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dugma
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kosmita12
fascynuje mnie to że ministerstwo przedsiębiorczości(!!!) jest za ograniczeniem wolności gospodarczej...
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane