• rozwiń
    • WIG20 2184.35 -0.19%
    • WIG30 2509.19 -0.32%
    • WIG 56561.79 -0.18%
    • sWIG80 11621.76 -0.27%
    • mWIG40 3894.19 -0.62%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-17 17:15

Dostosuj

"Plecaczek z bombą w środku". Polka odkrywa mechanizm walki z rakiem

Polska odkryła mechanizm antyrakowy. To taki "plecaczek z bombą w środku" Odtwórz: Polska odkryła mechanizm antyrakowy. To taki "plecaczek z bombą w środku"
Foto: Polka odkryła nowy mechanizm, który może być pomocny w walce z rakiem | Video: Polska odkryła mechanizm antyrakowy. To taki "plecaczek z bombą w środku"

Dotąd stosowane lekarstwa nie trafiają do wszystkich komórek. Mechanizm opracowany przez polską naukowiec pozwoliłby w końcu dotrzeć do wszystkich miejsc i zredukować uboczne skutki chemioterapii. - Dostarczamy do guza "bombę w paczce" - wyjaśniała nowo odkryty mechanizm prof. Magdalena Król ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

Prof. Magdalena Król dostała grant Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych. Jej projekt może przynieść prawdziwy przełom w zwalczaniu nowotworów.

- Odkryłam nowy mechanizm, w którym komórki układu immunologicznego przekazują komórkom nowotworowym białka należące do pewnej grupy - opowiada gość TVN24. - Nikt tego zjawiska do tej pory nie odkrył - dodaje.

"Plecaczek z bombą w środku"

Profesor Król uważa, że odkrycie może doprowadzić do poznania nowej funkcji komórek układu odpornościowego.
Komórki układu odpornościowego idą fizjologicznie do guza, są wręcz ściągane przez nowotwór. Jak wyjaśniała, przedstawiając to bardziej obrazowo, komórka, która zostaje wysłana do rakowej, jest wyposażana dodatkowo w „plecaczek z bombą w środku” .

Komórki stosowane  przez prof. Król mają jeszcze dodatkową zaletę, ponieważ wędrują do miejsc niedotlenionych, nieukrwionych znajdujących się daleko od naczyń krwionośnych.

- One wychodzą fizjologicznie z naczyń krwionośnych i przedostają się wgłąb tanki guza. Te rejony stanowią do tej pory niespełnioną potrzebę medyczną, ponieważ leki tam nie docierają i musimy mieć świadomość, że góra 1-2 proc. dociera do guza, a pozostałe 98-99 proc. wędruje do innych narządów, stąd są takie potężne efekty uboczne chemioterapii - tłumaczyła prof. Król.

Gość TVN24 zwracała uwagę na to, że do niedotlenionych miejsc  trudniej docierają lekarstwa, stąd pozostają tam niewielkie, niezauważalne na zdjęciach roentgenowskich komórki nowotworowe.

Mechanizm opracowany przez polską naukowiec pozwoliłby w końcu dotrzeć także i do tamtych miejsc.

Leczenie nowotworów

Leczenie polegałoby na pobieraniu komórek z krwi pacjenta, które następnie byłyby doładowane klatkami zawierającymi lek i z powrotem podawane pacjentowi.

- To byłoby takie połączenie terapii komórkowej z terapią lekami antynowotworowymi - mówiła prof. Król.

Gość TVN24 ostudziła jednak całkowity entuzjazm. Okazuje się, że badania mogą potrwać jeszcze 10-15 lat.

- Trzeba mieć pewność, że ta terapia nie szkodzi - mówiła prof. Król, dodając, że przed nami jeszcze długa droga do tego, by móc przetestować ją na pacjentach.

Choć nowe mechanizmy są opracowywane przy współpracy międzynarodowej, to 90-95 proc. badań odbywa się w polskich laboratoriach.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
JackPlacki
Eh, nie można edytować wpisów.
Żeby było jasne moje P.S., to nic nie mam do SGGW. Po prostu wyrastałem na wsi, gdzie gospodarstwa wiejskie kojarzą mi się z oborą, stodołą etc.:)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
JackPlacki
Teoria bardzo dobra. W praktyce, to tylko kwestia technologii.
Życzę długiego życia, żeby udało się w praktyce wprowadzić teorię.:)

P.S. Dziwnie się czyta o takich wynalazkach ze Szkoły Głównej Gospodarstwa WIEJSKIEGO.;)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane