• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Temat: Rząd PiS

"Matczyna" emerytura od nowego roku? "Mamy zabezpieczone środki"

Rafalska: mamy zabezpieczone środki na emerytury matczyne Odtwórz: Rafalska: mamy zabezpieczone środki na emerytury matczyne
Rafalska: mamy zabezpieczone środki na emerytury matczyne "Źródło: Jedynka"

- W budżecie na 2019 roku mamy zapewnione finansowanie programów społecznych takich jak Rodzina 500 plus czy Dobry start. Mamy też zabezpieczone środki na emerytury matczyne - powiedziała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Rada Ministrów przyjęła we wtorek wstępny projekt budżetu na 2019 rok. Zgodnie z nim założono wzrost PKB o 3,8 procent, inflację na poziomie 2,3 procent, deficyt budżetowy nie większy niż 28,5 mld zł i deficyt sektora finansów publicznych na poziomie 1,8 procent PKB.

Minister Rafalska w radiowej Jedynce oceniła, że jest to budżet prospołeczny i budżet solidaryzmu społecznego.

- Ja mogę być spokojna o realizację projektów, programów społecznych, one są zabezpieczone. Część z nich ma charakter obowiązkowy, obligatoryjny, a więc zobowiązuje do sfinansowania pełnego zabezpieczenia tych wydatków. Mówię tu o programie Rodzina 500 plus czy kolejny rok pojawienia się programu wyprawki szkolnej Dobry start, ale też mamy zabezpieczone środki na zapowiadane emerytury matczyne. One są dziś ujęte w rezerwie - mówiła.

Dodała, że koszt tej ustawy to około 915 mln zł.

Jak będzie wyliczana wysokość dodatku

Przypomnijmy, że o założeniach emerytury matczynej na początku sierpnia w programie "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS mówił Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Jak wyjaśniał, wysokość przyznanej emerytury matczynej będzie obliczana na dwa sposoby.

- Jeżeli otrzymujemy z ZUS-u na przykład 500 złotych emerytury (...) to w sytuacji, kiedy urodziliśmy i wychowaliśmy czworo dzieci, zamieszkujemy w Polsce i przebywaliśmy w Polsce co najmniej 10 lat, to w tym momencie prezes ZUS-u będzie nam ustalał dodatek, który wyrówna świadczenie do wysokości minimalnej emerytury - tłumaczył.

Przy takim założeniu dodatek wyniesie 529,80 zł.

Druga sytuacja dotyczy kobiet, które nie mają ustalonego żadnego świadczenia. - W sytuacji, kiedy kobieta nigdy nie pracowała, to wtedy otrzymuje pełne świadczenie w wysokości 1029 złotych - wskazywał Bartosz Marczuk.

Zmiany w 500 plus?

W ostatnim czasie media podawały informacje o pracach w resorcie rodziny pracy i polityki społecznej nad zwiększeniem świadczenia wychowawczego z 500 zł do 1000 zł.

Minister Rafalska zwracała uwagę, że "tych pomysłów jest sporo". - Przypominam wtedy i chłodzę gorące głowy, że to jest dopiero trzeci rok obowiązywania tego programu - podkreśliła w Jedynce.

Szefowa resortu rodziny wskazała, że "przyjdzie taki moment, w którym będzie trzeba się zastanowić nad tym, czy kryterium dochodowe będzie podlegało zmianie, weryfikacji świadczenia, bo mamy też inflację, ale trzeba to robić po głębokim przemyśleniu i dzielić się tym wtedy jak chociażby jest wstępna akceptacja do tych wszystkich różnych pomysłów, a nie budzić nadzieje ludzi, którzy myślą, że obudzą się w rzeczywistości, w której to świadczenie będzie podwojone".

- Tak łatwo nie jest - dodała, przypominając, że program Rodzina 500 plus to roczny koszt rzędu 21 miliardów złotych.

Propozycje dla emerytów

Szefowa resortu rodziny mówiła także w Jedynce, że w nowym okresie zasiłkowym zostaną podwyższone niektóre świadczenia, na przykład specjalny zasiłek opiekuńczy i zasiłek pielęgnacyjny.

W audycji przypomniano doniesienia medialne na temat dodatkowych świadczeń dla seniorów.

Rafalska zapewniła, że rząd pamięta również o tych emerytach, którzy mają najniższe świadczenia. - Doskonale wiemy, że emeryci, szczególnie o najniższych emeryturach, to jest ta grupa, która jest jedyną, która też pozostaje w kręgu zagrożonych ubóstwem - mówiła.

- Cały czas pracujemy. Myślę, że w 2019 roku będziemy mieli zdecydowanie lepszą propozycję dla emerytów, ale jaką, to jeszcze nie pora o tym mówić - dodała.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Asiyo5i
Rozumiem, że kobiety które mają 4 lub więcej dzieci i pracowały dostaną swoją wypracowaną emeryturę oraz dodatkowo tą wyżej wspomnianą? Bo dlaczego nie? A co z ludźmi, którzy dzieci mieć nie mogą. Czy państwo może ich dyskryminować? Ci ludzie są już wystarczająco pokrzywdzeni przez los.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane