• rozwiń

Polska zrównała się z Niemcami. "Rynek pracownika to większe zarobki"

Minister Rafalska: 1,5 miliona osób zarabia według stawek minimalnego wynagrodzenia Odtwórz: Minister Rafalska: 1,5 miliona osób zarabia według stawek minimalnego wynagrodzenia
Minister Rafalska: 1,5 miliona osób zarabia według stawek minimalnego wynagrodzenia "Źródło: tvn24"

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska komentując dane Eurostatu o stopie bezrobocia w Polsce na poziomie 3,4 proc powiedziała, że "jest to powód do zadowolenia" i podkreśliła, że Polska zajmuje statystycznie miejsce równorzędne z Niemcami. Szefowa MRPiPS dodała, że rynek pracownika wiąże się z większymi zarobkami i możliwością zmiany pracy, gdy dotychczasowa nie jest satysfakcjonująca.

Dane o bezrobociu, które w poniedziałek podał Eurostat, Elżbieta Rafalska skomentowała we wtorek na konferencji prasowej w Olsztynie. - Dokonaliśmy kolejnej zmiany w poziomie bezrobocia. Jesteśmy za Czechami, ale razem z Niemcami na drugim miejscu (...) więc jesteśmy w towarzystwie tych, którzy swój rynek pracownika mają od wielu, wielu lat - powiedziała minister Elżbieta Rafalska.

Polska na poziomie Niemiec

W poniedziałek Eurostat podał, że bezrobocie w Polsce wyniosło w sierpniu 3,4 procent (wobec 3,5 procent w lipcu). Liczba bezrobotnych wyniosła 585 tysięcy osób. Taki sam poziom bezrobocia odnotowano w Niemczech. Najlepsza sytuacja jest w Czechach, gdzie stopa bezrobocia wyniosła 2,5 procent.

Z drugiej strony znalazła się Hiszpania - 15,2 procent oraz Grecja - 19,1 procent.

- Należy pamiętać, że średnia europejska to 6,8 procent więc mamy połowę średniego unijnego poziomu bezrobocia - podkreśliła minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Rafalska podając te dane w Olsztynie przyznała, że jest w regionie, "który w skali kraju ma zawsze stopę bezrobocia wyższą, bo obecnie wynosi ona 9,8 procent".

- A to jest i tak znacznie mniej niż kiedykolwiek dotąd - zaznaczyła Rafalska i dodała, że w Polsce bezrobocie jest zróżnicowane terytorialnie, a po wtóre około 40 procent osób zarejestrowanych w urzędach pracy to osoby, które figurują w rejestrach tylko po to, by mieć ubezpieczenie zdrowotne.

Szansa na większe zarobki

Minister przyznała, że od 20 lat nie znaleziono sposobu na to, by osoby te wyłączyć z grupy osób faktycznie poszukujących pracy.

Rafalska przyznała, że niektóre osoby mają kłopot ze znalezieniem pracy z powodu braku kompetencji, czy miejsca zamieszkania, które utrudnia dojazd do pracy.

- Ale rynek pracownika to przede wszystkim większe zarobki i możliwość zmiany pracy, jeśli obecna nie zadowala pracownika - powiedziała minister.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (inna metodologia niż w przypadku Eurostatu) stopa bezrobocia w sierpniu 2018 r. wyniosła 5,8 proc. wobec 5,9 proc. w lipcu.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane