• rozwiń
    • WIG20 2346.08 -0.55%
    • WIG30 2699.44 -0.51%
    • WIG 60748.95 -0.37%
    • sWIG80 12084.11 +0.11%
    • mWIG40 4277.62 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:49

Dostosuj

Były rzecznik rządu trafił do państwowej spółki. "Ma wieloletnie doświadczenie"

Rzeczniczka PiS o zatrudnieniu Rafała Bochenka w PGNiG Odtwórz: Rzeczniczka PiS o zatrudnieniu Rafała Bochenka w PGNiG
Rzeczniczka PiS o zatrudnieniu Rafała Bochenka w PGNiG "Źródło: tvn24"

Rafał Bochenek, były rzecznik rządu w gabinecie premier Beaty Szydło, został dyrektorem departamentu marketingu w PGNiG SA - poinformowała tvn24bis.pl państwowa spółka.

O zatrudnieniu Bochenka w PGNiG jako pierwszy napisał "Fakt". Informacje te potwierdziliśmy w spółce. "Rafał Bochenek został dyrektorem departamentu marketingu w PGNiG 1 marca 2019 roku. Do jego obowiązków należy nadzór nad wykonywaniem zadań departamentu - podał PGNiG.

"Wieloletnie doświadczenie"

Jak dodano Bochenek ma "wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu dużymi projektami w obszarze marketingu i public relations".

"Odpowiadał m.in. za przygotowanie konferencji Organizacji Narodów Zjednoczonych w Polsce (COP24). 
Z wykształcenia jest prawnikiem, ze znajomością języków obcych: angielski, niemiecki. Obecnie kończy studia menadżerskie MBA" - wylicza PGNiG.

Spółka poinformowała nas, że nie może udzielić odpowiedzi na temat wynagrodzenia Bochenka. "Informacja ta podlega Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych)" - dodała.

Według "Faktu" Bochenek na tym stanowisku "może liczyć na 20–30 tys. zł miesięcznie".

O nową pracę Bochenka pytana była w Sejmie rzecznik rządu Joanna Kopcińska. - Nie ma nic do rzeczy to, czy mi się ta praca podoba czy nie. Każdy wykonuje swoje obowiązki, wynagrodzenia w spółkach nie zależą ani ode mnie, ani od Rafała Bochenka - powiedziała.

Jak oceniła, Bochenek jest pracowitym człowiekiem. - A jakim był rzecznikiem, jak oceniacie współpracę z nim, to pytanie do państwa - mówiła Kopcińska zwracając się do dziennikarzy.

"Nie ma nagród za pracę"

Dopytywana czy stanowisko w państwowej spółce nie jest dla Bochenka nagrodą za pracę w rządzie, Kopcińska odparła: "Nie używajmy takich stwierdzeń. Naprawdę nie ma nagród za pracę, każda praca wymaga zaangażowania i z każdej pracy każdy będzie rozliczony".

Bochenek od stycznia 2016 do grudnia 2017 roku był rzecznikiem rządu w gabinecie premier Beaty Szydło. Następnie pełnił funkcję podsekretarza stanu w KPRM, a także był pełnomocnikiem ministra środowiska ds. organizacji COP24 w Katowicach. Przed objęciem stanowiska rzecznika rządu pracował w telewizji publicznej, gdzie w jednym z ośrodków regionalnych zapowiadał pogodę.

Komentarze polityczne

O sprawę zatrudnienia Rafała Bochenka w PGNiG była pytana w środę w Sejmie rzeczniczka PiS Beata Mazurek. - Mam nadzieję, że ma kwalifikację, wiedzę i umiejętności do tego, aby wykonywać zadania, które mu powierzono - oświadczyła. Jak dodała, były rzecznik rządu nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości.

Ryszard Petru, lider partii Teraz! zwrócił uwagę, że "nikt z PiS-u nie dostaje oferty w prywatnym sektorze, wszyscy lądują w spółkach Skarbu Państwa według zasady, którą zdefiniował pan Brudziński".

Chodzi o wypowiedź ministra spraw wewnętrznych Joachima Brudzińskiego w Radiu Zet z 1 marca. Powiedział wówczas "gdybym chciał doposażyć rodzinę, to bym nie był parlamentarzystą tylko bym trafił do zarządu jakiejś dużej spółki Skarbu Państwa".

- Polacy takiej możliwości nie mają. Tam pracę otrzymują osoby związane z PiS-em, nie według kompetencji, tylko według zasług. Nigdy nikt człowiekowi z PiS-u nie zapłaciłby takich pieniędzy. Ja bym większości osób z PiS-u nie zatrudnił - powiedział Petru.

- To nie jest transfer do biznesu, bo wiem, że on jest w samorządzie wojewódzkim w Małopolsce, czyli jest samorządowcem, ale nie wystarczy mu dieta radnego sejmiku, tylko dodatkowo jest jeszcze elementem dzielenia politycznych łupów - wskazał Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Jego zdaniem "to wszystko się skończy". - Muszą wiedzieć ci, którzy tak łapczywie sięgają po te publiczne pieniądze (...), że to już kilka miesięcy i skończy się ten etap politycznej konsumpcji i skoku na polityczną kasę - powiedział Schetyna.

Z kolei zdaniem Jana Dziedziczaka z PiS, "Rafał Bochenek był bardzo dobrym rzecznikiem rządu". - Obserwowałem go, kibicowałem mu, świetnie sobie z tym poradził i bycie rzeczniku rządu, to jest możliwość obcowania z najlepszymi dziennikarzami w Polsce - wskazał. - Jeśli Rafał Bochenek sprawdził się w funkcji dobrego rzecznika rządu, to dobrze żeby sprawny rzecznik realizował też interesy państwa w innych miejscach - dodał Dziedziczak.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Pavulons
Przypominam awanturę wywołaną przez PIS, kiedy Igor Ostachowicz miał pójść pracować w PKN Orlen i zrezygnował po kilku dniach.
  • 9
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane