• rozwiń
    • WIG20 2353.62 +0.33%
    • WIG30 2710.15 +0.39%
    • WIG 60807.68 +0.20%
    • sWIG80 11955.69 +0.12%
    • mWIG40 4275.14 -0.01%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:39

Dostosuj

Samochody elektryczne i kabelek. Ładowanie aut będzie w Polsce wyzwaniem

Samochody elektryczne i kabelek. Ładowanie aut będzie w Polsce wyzwaniem

Elektromobilność będzie wielkim wyzwaniem zarówno dla operatora systemu przesyłowego, jak i dystrybutorów energii - przyznał prezes PSE Eryk Kłossowski. Plan Rozwoju Elektromobilności zakłada, że do 2025 r. po polskich drogach będzie jeździć milion samochodów elektrycznych. Do 2020 ma powstać około sześć tysięcy punktów wolnego ładowania i 400 punktów szybkiego ładowania.

Jak poinformował w poniedziałek prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, trwają analizy na temat tego, jak rozwój elektromobilności może wpłynąć na działanie polskich sieci przesyłowych.

- Gdzieniegdzie można się spotkać z poglądem, że sieć dystrybucyjna nie jest na to przygotowana, szczególnie na program pracy rozładowywania akumulatorów i wykorzystanie samochodu jako mobilnego magazynu energii, ale będziemy te zagadnienia analizować - powiedział.

Ustawa o elektromobilności

W poniedziałek wiceminister energii Michał Kurtyka zapowiedział, że projekt ustawy o elektromobilności może wyjść z ministerstwa energii w marcu i wtedy będzie oddany do konsultacji międzyresortowych. Wcześniej Kurtyka informował, że spółki energetyczne do 2020 r. planują wydać 40 mld zł na modernizację sieci elektroenergetycznych, a bez tej modernizacji nie może być mowy o rozwoju pojazdów elektrycznych.

W połowie lutego szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski powiedział, że resort ten planuje wprowadzić zasadę, by energia, którą nocą ładowałyby samochody elektryczne, była o 30 proc. tańsza.

Resort liczy na to, że na początku przyszłego roku lub jeszcze pod koniec bieżącego pojawią się pierwsze prototypy polskich pojazdów elektrycznych.

Punkty ładowania

W 2020 r. ma powstać minimalna, bazowa infrastruktura, która umożliwiłaby ładowanie pojazdów w 32 aglomeracjach tak, by ten środek transportu "był wiarygodny". Jak mówił w poniedziałek Kurtyka, z analiz wynika, że to ok. 6 tysięcy punktów wolnego ładowania i 400 punktów szybkiego ładowania.

Kurtyka nie ukrywał, że przygotowywana w ministerstwie energii ustawa jest skomplikowana i bardzo techniczna.

- Musi brać pod uwagę zarówno kwestie rozwoju infrastruktury, jak i przewidzieć różnego typu modele biznesowe, które w tym świecie elektromobilności powstaną, pomiędzy energetyką, pomiędzy magazynowaniem energii, pomiędzy transportem, pomiędzy samorządami, pomiędzy operatorami systemu dystrybucyjnego – powiedział wiceminister.

 

Minister energii o konkursie na polski samochód elektryczny:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jedrrus
Oczywiscie,ze w europejskich miastach bedzie trudniej o instalowanie punktow ladowania. Tylko ci co mieszkaja w domkach jednorodzinnych czy tzw. szeregowcach beda mieli lepszy do ladowania, ale tych w Europie jest mniej. Amer. Pln., Australia tam wiekszosc mieszka w domkach jednorodzinnych, a mimo to w USA czy Kanadzie spzedaz EV jest dalej slaba.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
axtercnaa
Bzdury z tymi promocjami że będzie 30% taniej. Taryfa G12 np Tauron dzienna do 22 to 0,3553 z kilowat w nocy jest cena 0,2486 to pytam co oferuje rząd ?? To samo tylko podane że to zasługa ukochanego rządu. Następna propagandowa zagrywka dla naiwnych.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane