• rozwiń
    • WIG20 2324.91 +0.52%
    • WIG30 2668.95 +0.52%
    • WIG 60026.06 +0.45%
    • sWIG80 11953.11 +0.04%
    • mWIG40 4186.94 +0.51%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Przekop jeszcze nie ruszył, ale już pochłonął kilka milionów. Minister podał koszty

Kaczyński o przekopie Mierzei Wiślanej Odtwórz: Kaczyński o przekopie Mierzei Wiślanej
Kaczyński o przekopie Mierzei Wiślanej

Choć przekop Mierzei Wiślanej jeszcze nie ruszył, to na inwestycję już wydano kilka milionów złotych - tak wynika z informacji udzielonych przez ministra gospodarki morskiej Marka Gróbarczyka. Kanał żeglugowy ma zostać oddany do użytku w 2022 roku.

O inwestycję zapytała w interpelacji skierowanej do ministra gospodarki morskiej Katarzyna Osos, posłanka Platformy Obywatelskiej. Jak przypomniała, "przekop Mierzei Wiślanej przedstawiany jest jako jeden z głównych priorytetów polskiego państwa. Już w 2006 roku Jarosław Kaczyński przedstawiał to jako priorytet".

"Kiedy rozpoczną się prace ziemne? Czy dalej inwestycja ta jest jednym z głównych priorytetów obecnego rządu?" - zapytała parlamentarzystka.

Przekop Mierzei Wiślanej

Jak wynika z odpowiedzi udzielonej przez ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka obecnie trwa realizacja umowy z dnia 21 lutego 2017 roku na wykonanie prac projektowych.

"Po odbiorze ostatecznych projektów: budowlanego i wykonawczego, uzupełnionych o zapisy decyzji środowiskowej, możliwe będzie rozpoczęcie procedury przetargowej na wyłonienie wykonawcy robót budowlanych" - dodał.

Zgodnie z planami inwestora, czyli Urzędu Morskiego w Gdyni, miało to nastąpić jeszcze w 2018 roku. Także w tym roku po uzyskaniu decyzji środowiskowej, urząd planuje złożyć do Wojewody Pomorskiego wniosek o zezwolenie na realizację inwestycji.

Zgodnie z informacjami podanymi przez ministra Gróbarczyka, wraz z końcem grudnia mają się również zakończyć prace poprzedzające rozpoczęcie robót budowlanych. Chodzi o poszukiwanie i rozpoznawanie złóż bursztynu, badania ferromagnetyczne, a także prace archeologiczne. W 2019 roku ma się zaś rozpocząć wycinka drzew, krzewów oraz ich uprzątnięcie - po uzyskaniu decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji.

"Ostateczny termin rozpoczęcia robót budowlanych będzie zależny od przebiegu całej procedury, terminu rozstrzygnięcia przetargu, w tym między innymi czy będą odwołania do KIO" - wskazał szef resortu gospodarki morskiej.

Koszt budowy drogi wodnej

Zgodnie z przyjętą w uchwałą w 2016 roku budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską ma pochłonąć 880 mln zł.

Mimo, że budowa jeszcze nie ruszyła, to w ramach inwestycji już wydano około 4,3 mln zł. "W 2017 roku wykonanie realizacji Programu wieloletniego wyniosło 3 500 000 zł. W okresie od stycznia do końca września 2018 roku wykonanie wyniosło 821 364 zł" - poinformował minister Gróbarczyk.

Jak wskazywał, pieniądze wydano między innymi na projekty budowlane, projekt zagospodarowania terenu z dokumentacją geologiczno-inżynierską nieuwzględniające zapisów decyzji środowiskowej oraz dokumentacją geologiczno-inżynierską.

W latach 2017-2018 zlecone i wykonane zostały także inwentaryzacje uzupełniające wcześniejsze badania, przygotowane między innymi na wniosek Komisji Europejskiej.

Minister gospodarki morskiej przekazał, że zakończenie robót budowlanych i oddanie do użytkowania kanału żeglugowego planowane jest na 2022 rok.

Kluczowa inwestycja

Przekop Mierzei Wiślanej to sztandarowy pomysł Prawa i Sprawiedliwości, który pojawia się przy okazji praktycznie każdych wyborów od 2006 roku. Pomysł narodził się w wyniku konfliktu z Rosją, która nieoczekiwanie wstrzymała ruch statków na Zalewie Wiślanym. Strona rosyjska zażądała wówczas podpisania umowy międzyrządowej, która uregulowałaby problem żeglugi przez Cieśninę Pilawską.

Przypomnijmy, że w połowie października doszło do symbolicznego rozpoczęcia przekopu przez Mierzeję Wiślaną, z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Wkopano słupek, który jednak po kilku dniach zniknął.

Ci ciekawe, to nie pierwszy raz, kiedy łopaty poszły w ruch. Do ich wbicia doszło przy okazji kampanii parlamentarnej w 2015 roku. W Kątach Rybackich z łopatami pojawili się wówczas posłowie Prawa i Sprawiedliwości Leonard Krasulski i Andrzej Jaworski.

Przekop ma powstać w miejscowości Nowy Świat, liczyć będzie około 1300 m długości i 5 m głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m. Przez kanał będą mogły przepływać statki o długości 100 metrów i szerokości 20 metrów.

Według rządu przekop Mierzei Wiślanej to inwestycja kluczowa, która ma ożywić gospodarczo Warmię i Mazury, a jednocześnie projekt ten realizowany jest pod kątem bezpieczeństwa państwa.

Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm rządzących - do projektu swoje zastrzeżenia zgłaszali między innymi ekolodzy, burmistrz Krynicy Morskiej, Zarząd Województwa Pomorskiego. Wskazywali oni na to, że inwestycja ma powstać na terenach cennych przyrodniczo i turystycznie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
wolverine
ten przekop to czysto egosityczne posuniecie posłów i rzadzacych. Bo ta inwestycja nie daje Polsce żadnych gospodarczych i ekonomicznych korzyści. Nadaje sie tylko do pływania yachtami polskich "biznesmenów i polityków".
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gen zdrady
Ten to tempo. Kopie od 2006 roku i jeszcze nie przekopał. Pożyczę mu kreta z podwórka. Załatwi przekop za friko w ciągu c.a. miesiąc.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane