• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Przegląd prasy: Koniec z otwartymi bramkami na A1. Kierowców czeka gehenna?

Przegląd prasy: Koniec z otwartymi bramkami na A1. Kierowców czeka gehenna?
Foto: Fakty TVN Foto: Bramki na autostradach są powodem gigantycznych korków

Rząd postanowił, że w weekendy bramki na prowadzącej nad morze autostradzie A1 (odcinek Gdańsk-Toruń) znów będą zamknięte - pisze "Gazeta Wyborcza". Skąd ta zmiana? Po pierwsze budżet na otwartych bramkach tracił dużo pieniędzy - w ub. roku nawet 50 mln zł. Po drugie, kierowcy niewiele zyskiwali, bo i tak stali w korkach - z tym że już nie na autostradzie, tylko na trójmiejskiej obwodnicy i drogach prowadzących nad morze.

Po raz pierwszy od dwóch lat bramki na autostradzie A1 nie będą otwarte w wakacyjne weekendy. Oznacza to, że kierowcy znów staną w korkach przed wyjazdem z autostrady.

Jak podkreśla "GW" ta decyzja z pewnością wzburzy wielu kierowców, ale wydaje się odpowiednio uzasadniona.

Niewiele się zmieniło

Bramki na autostradzie A1 na odcinku Toruń - Gdańsk po raz pierwszy otwarto w sierpniu 2014 roku po narzekaniach kierowców, którzy w każdy letni weekend stali przed bramkami w gigantycznych korkach.

"Otwarcie bramek nie usunęło jednak problemu z korkami, bo kierowcy już wcześniej tracili czas nie tylko przed bramkami, ale też (a może przede wszystkim) za nimi. W efekcie przejazd potoku aut przez bramki bez zatrzymywania spiętrzał ruch na innych drogach prowadzących nad morze" - czytamy w dzienniku.

Chodzi m.in. o obwodnicę Trójmiasta, ale także drogi prowadzące do nadmorskich miejscowości: Pucka czy Władysławowa. W efekcie czas przejazdu sprzed bramek A1 na półwysep - około 4-5 godz. - wcale się nie zmienił.

Ponadto, na otwartych bramkach cierpiał budżet państwa. W 2014 r. straty wyniosły 20 mln zł, a w 2015 r. na pokrycie braku wpływów z opłat w Krajowym Funduszu Drogowym rząd PO i PSL wydał już ok. 50 mln zł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
adam_adamskih3tx
To jest dopiero początek kochany ciemny ludzie i reszto leni wyborczych. Poszukają głębiej w naszych kieszeniach, każdy bez wyjątku zapłaci za 500 - dla patologii.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
denondenon
"Dobra zmiana" w akcji. Szkoda, że dotknie wszystkich a nie tylko głosujących na PiS. Za błędy powinni płacić ci którzy je popełnili.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
noki_nok
Jasne, przecież muszą sie znaleźć fundusze na 500+ !!! Głupi naród PiSu myślał że te 500zł to z kosmosu przyleci???
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
Frajerzy uwierzyli, że jarek ma 1 bilion 400 miliardów. Ze sprawozdań finansowych wynika, że ma długi, a po ten 1 bilion 400 miliardów najpewniej chce sięgnąć do kieszeni Polaków...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane