• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Temat: Frank szwajcarski

Frankowicze tracą cierpliwość. Protestują, bo "czują się oszukani"

Frankowicze tracą cierpliwość. "Rząd ma dzisiaj ma problem" Odtwórz: Frankowicze tracą cierpliwość. "Rząd ma dzisiaj ma problem"
Foto: TVN24BiŚ | Video: tvn24 Foto: W sobotę odbył się protest frankowiczów | Video: Frankowicze tracą cierpliwość. "Rząd ma dzisiaj ma problem"

To nie my mamy problem, tylko to rząd ma problem. Dzisiaj jesteśmy tu po to, żeby przypomnieć się (prezydentowi - red.), że jest grupa społeczna, która jest niezadowolona i czuje się oszukana - mówili frankowicze, którzy w sobotę protestowali pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Mijają bowiem kolejne tygodnie, a mimo, że była to jedna ze sztandarowych obietnic wyborczych zarówno prezydenta Andrzeja Dudy, jak Prawa i Sprawiedliwości to nie ustalono, jak konkretnie ma wyglądać pomoc dla zadłużonych w szwajcarskiej walucie.

W tej sprawie nie pomogło także czwartkowe oświadczenie wydane przez Kancelarię Prezydenta, w którym przedstawiciele głowy państwa wraz z organizacjami reprezentującymi kredytobiorców walutowych podkreślają, że "kluczowe jest pozyskanie pełnego obrazu skutków regulacji".

Obietnica wyborcza

- Jestem już na czwartej manifestacji. Chodzimy, czekamy - mówiła jedna z uczestniczek sobotniego protestu przed Pałacem Prezydenckim. Ich zdaniem sobotnie wydarzenie ma być bodźcem do działania wobec banków.

- Jesteśmy po to żeby dać znać Prezydentowi, żeby wyegzekwować od banków to, co obiecał - podkreślił jeden z frankowiczów.

W połowie października poinformował, że jego kancelaria pracuje nad projektem, który ma pomóc frankowiczom. Jak mówił wówczas, będzie to rozwiązanie rozsądne, które nie spowoduje, że frankowicze znajdą się w lepszej sytuacji niż ci, którzy w tym samym czasie brali kredyty mieszkaniowe w złotówkach.

Efekty prac

Prezydent Andrzej Duda jeszcze podczas kampanii wyborczej zapowiadał, że będzie chciał pomóc osobom, które zaciągnęły kredyty walutowe, m.in. we frankach. Podczas spotkania z frankowiczami deklarował, że jeśli zostanie prezydentem, w ciągu pierwszych trzy miesięcy urzędowania złoży w parlamencie projekt ustawy, która rozwiąże ten problem.

6 listopada, kiedy minęły trzy miesiące urzędowania prezydenta minister w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński poinformował, że prace zespołu przygotowującego projekt dot. frankowiczów zostają przedłużone.

Wyjaśniał, że postulaty frankowiczów były nie do przyjęcia z powodu "obaw konstytucyjnych", a propozycje kancelarii nie satysfakcjonowały zadłużonych.

- Zarys projektu, który mam gotowy, będzie przedmiotem dalszych negocjacji, dalszych ustaleń z przedstawicielami osób, które zaciągały kredyty indeksowane albo denominowane do franka - mówił Łopiński.

Rozbieżności - według kancelarii - dotyczą m.in. tego, czy projekt ma dotyczyć osób, które brały kredyty konsumpcyjne-mieszkaniowe, czy również inwestycyjne, a także czy pomoc ma objąć osoby, które za kredyt we frankach kupiły kilka mieszkań przeznaczonych pod wynajem.

Łopiński mówił, że prezydent kładł nacisk na to, aby przewalutowanie odbyło się po kursie zaciągnięcia kredytu. Ostatnią z kwestii wymagających negocjacji jakie wymienił jest to, kto poniesie koszt samego przewalutowania. Powtórzył, że głowie państwa zależy na tym, aby było to rozwiązanie pośrednie, między podziałem kosztów 50/50 (równy podział kosztów między bank i kredytobiorcę), a 90/10.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (87)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
dojrzały
Po pierwsze to banki oszukały ludzi - a nie kredytobiorcy banki. Po drugie Kredyt jest motorem gospodarki - Każdy kto się choć trochę zna na ekonomii wie , ze nie ma inwestycji bez kredytu. Problem jest tylko jeden- Kredyt "po polsku" to jawna lichwa i oszustwo Banków. Panie Prezydencie - jak się powiedziało "A" - to należy powiedzieć "B"
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lsd
Loading...
lsd
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Adam z warszawy
Pracują w Polsce i wynagrodzenie mają w złotówkach jak brali kredyt we frankach to na własne ryzyko.Więc ja nie będę płacić za ich chciwość.Jeżeli im państwo pomoże to jak mi zabraknie to też pójdę żeby mi dołożyli.
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jw24
była okazja oszczędzić to poszłam we Franki , Nie udało się do końca choć i tak jestem do przodu w stosunku do złotówek ,teraz jest okazja zaoszczędzić pod Pałacem więc idę , a co mi tam ,pieniądze nie śmierdzą ,sami byście poszli na moim miejscu
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
objektywny
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marek1951
Patrzę na ten protest i dochodzę do wniosku że z naiwności się nie wyrasta, raz byli naiwni bo biorąc kredyt liczyli że robią interes życia, drugi raz byli naiwni bo głosowali na Obłudę wierząc że im da. Wychodzi że naiwność jest nieuleczalna, panowie dogadać się z komornikiem i przeprowadzka pod namiot.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Anula 2
Ja się zastanawiam dlaczego frankowicze protestują pod Pałacem? Do Pana Petru niech idą bo to on je tak reklamował a nawet jak frank szedł do góry uspokajał.
  • 0
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane