• rozwiń
    • WIG20 2235.52 -0.59%
    • WIG30 2531.97 -0.67%
    • WIG 58816.98 -0.55%
    • sWIG80 11572.11 -0.16%
    • mWIG40 3758.82 -0.57%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

500 zł na dziecko trafiło do Sejmu. Opozycja zapowiada falę poprawek

500 zł na dziecko trafiło do Sejmu. Opozycja zapowiada falę poprawek
Foto: Shutterstock Foto: Program Rodzina 500 plus wchodzi w decydującą fazę

Sztandarowa obietnica Prawa i Sprawiedliwości na ostatniej prostej, czyli trafił do Sejmu. - Mam ogromny zaszczyt powiedzieć, że słowa dotrzymaliśmy. Oto program Rodzina 500 plus - powiedziała na poniedziałkowej konferencji w Sejmie premier Beata Szydło. Program ma ruszyć od kwietnia, jednak opozycja już zapowiada złożenie wielu poprawek podczas prac w Parlamencie. Materiał "Faktów" TVN.

W poniedziałek rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej program Rodzina 500 plus. - To bardzo ważny dzień dla rządu, dla polskiego Parlamentu, dla mnie osobiście, bo mogę powiedzieć: dotrzymałam danego słowa. Ale przede wszystkim to bardzo ważny dzień dla wszystkich polskich rodzin - mówiła premier Beata Szydło.

Nie na każde dziecko

Projekt wprowadza świadczenie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko. Jednak opozycja zwraca uwagę, że inaczej brzmiały obietnice, które padały podczas kampanii parlamentarnej.

- Prawo i Sprawiedliwość mówiło jasno: 500 zł na każde dziecko. Słyszałem to wielokrotnie z ust najważniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Dzisiaj już wiemy, że nie dla wszystkich - zwracał uwagę Bartosz Arłukowicz, poseł Platformy Obywatelskiej.

Podobnie jak szef PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, który wskazywał, że PiS "nie wywiązało się ze składnej obietnicy, bo nie jest to świadczenie na każde dziecko". - Szkoda, że nie będzie go można pobierać aż do ukończenia przez dziecko nauki, o co wnioskowały związki zawodowe - dodał były minister pracy i polityki społecznej.

W przypadku rodzin, których dochód nie przekracza 800 zł na osobę w rodzinie lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym świadczenie będzie przysługiwało również na pierwsze dziecko. Jednak tylko do 18. roku życia. Dlatego Platforma Obywatelska na konferencji w Sejmie już zapowiedziała, że chce poprawić i doprecyzować zapisy ustawy. Tak, by na 500 zł zasługiwały także dzieci, które mają rodzeństwo, ale pełnoletnie.

- Dziecko drugie w rodzinie nie będzie otrzymywało pomocy, jeśli starszy brat, czy siostra skończy 18 lat. Jeśli będzie w liceum, czy pójdzie na studia, to drugie dziecko będzie liczone jako pierwsze - tłumaczył Jan Grabiec z PO.

Próg dochodowy

Spore kontrowersje wywołuje również kwestia progu dochodowego. Przed, a nawet po złożeniu ustawy w Sejmie politycy PiS-u, a nawet ministrowie zniechęcają bowiem do sięgania po 500 zł rodziny lepiej sytuowane.

- Wszyscy bogaci ludzie, którzy sięgną po te pieniądze się skompromitują - mówił na początku grudnia w Radiu ZET marszałek Senatu Stanisław Karczewski. W poniedziałek był także o to pytany wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki.

- Jeśli o mnie chodzi, to na pewno nie będę wnioskował przecież o to. Apelowałbym, bo tylko tyle pozostaje, żeby nie wnioskować. Rozumiem natomiast też autorów tej całej konstrukcji, że to nie ma być narzędzie socjalne, tylko to jest narzędzie demograficzne, wspierania rodzin w szerszym zakresie. Więc raczej na zasadzie dobrowolności rezygnacja z tego dodatku - powiedział.

W związku z takimi różnicami poglądów w samym PiS-ie, także Nowoczesna zapowiedziała poprawkę do programu 500 plus. - Jeżeli PiS ma skłonność namawiania osób zamożniejszych do tego żeby tych 500 zł nie brały, to mam prośbę żeby nie tchórzyli. Tylko wprost wprowadzili kryterium dochodowe, które zgłosimy jako poprawkę do tego projektu - zapowiedział Ryszard Petru.

Będzie opóźnienie?

Świadczenie mają wypłacać urzędy miasta, gminy, ośrodki pomocy społecznej lub centra do realizacji świadczeń socjalnych. Dlatego także w poniedziałek samorządowcy organizowali konferencje poświęcone programowi 500 plus. Tak było choćby w Gliwicach, gdzie rządowym programem ma się zajmować 20 urzędników.

Nadal nie ma jednak pewności, czy uda się już od kwietnia wypłacać pieniądze dla tych, którzy zgłoszą wnioski. Samorządy muszą bowiem je przyjąć, sprawdzić i wydać decyzję. A jak podkreślają to dla nich spore wyzwanie.

- Zobaczymy, czy będzie trzeba uruchamiać system kolejkowy. Dlatego, że ta akcja jest trochę bezprecedensowa, co do skali - mówił prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz.

We wtorek na pytania dotyczące programu Rodzina 500 plus na specjalnie zorganizowanej konferencji będą odpowiadać ministrowie.

Zobacz, jak zmieniał się projekt Rodzina 500 plus

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Cyfrowy Baron
Dlaczego na dziecko niepełnosprawne jest pułap wyższy o 400 zł niż na dziecko zdrowe? W 3 osobowej rodzinie z dzieckiem niepełnosprawnym, dochód musi być wyższy o 1200 zł niż w rodzinie z dzieckiem zdrowym. Nie rozumiem.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Yaspi
Niech parlamentarzyści składają setki i tysiące poprawek do tej obsesji 500+. Niech cały ten cyrk trwa 3,5 roku. A później trzeba będzie odbudować Polskę po spustoszeniach spowodowanych przez szaleństwa pisu.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PL2016
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane