• rozwiń
    • WIG20 2248.71 -0.87%
    • WIG30 2595.68 -0.64%
    • WIG 59015.14 -0.54%
    • sWIG80 13969.08 +0.12%
    • mWIG40 4520.40 +0.11%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Umowy zlecenia powinny zostać". Ekspertka o propozycjach zmian w Kodeksie pracy

Gładoch: umowy zlecenia powinny zostać Odtwórz: Gładoch: umowy zlecenia powinny zostać
Gładoch: umowy zlecenia powinny zostać "Źródło: TVN24 BiS"

Obawiam się, że władza państwowa będzie decydować, kiedy mogę być pracownikiem samozatrudnionym - powiedziała w programie "Bilans" profesor Monika Gładoch, wiceprzewodnicząca Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy, pracującej nad nowymi kodeksami pracy. Profesor w ten sposób skomentowała najnowsze pomysły komisji, w świetle którego praca zarobkowa będzie mogła odbywać się tylko na etacie lub w formie samozatrudnienia.

"Nawet kilkaset tysięcy pracujących teraz na kontraktach cywilnoprawnych i samozatrudnionych dostałoby z dnia na dzień etaty" - podała w środę "Rzeczpospolita".

Do tych pomysłów, w  programie "Bilans", odniosła się Monika Gładoch, wiceprzewodnicząca Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy, która od półtora roku pracuje nad nowymi kodeksami pracy (indywidualnym i zbiorowym).

Samozatrudnienie w trzech przypadkach

Profesor przypomniała, że intencją komisji było uporządkowanie rynku pracy. - Ale na zasadzie, że porządkujemy zatrudnienie patrząc na umowę o pracę jako podstawową umowę i dając pracodawcom narzędzia elastyczności. Spodziewaliśmy się, że przynajmniej powstanie nowa grupa umów, dedykowana pracodawcom, z której będą mogli skorzystać - mówiła Monika Gładoch, która w komisji zasiada z rekomendacji Pracodawców RP.

Jej zdaniem warunki te nie zostały spełnione.

Jednak Gładoch najbardziej obawia się, że władza państwowa będzie decydować, kiedy pracownik będzie mógł skorzystać z tzw. samozatrudnienia.

Przypomniała, że według ustaleń komisji, która w połowie marca powinna zakończyć swoją pracę, samozatrudnienie będzie można wybrać tylko w trzech przypadkach.

- Jeżeli sprzedaję specjalistyczną wiedzę, kiedy mam jakieś specjalne narzędzie i kiedy jestem w organach spółki kapitałowej czy w ogóle w organach zarządzających spółek. Jeżeli kupię sobie koparkę, spychacz, ewentualnie super szybki komputer, samochód, lub odrzutowiec to wtedy będę mogła mieć specjalistyczne narzędzia i będę mogła być samozatrudniona - tłumaczyła Monika Gładoch w programie TVN24 BiS.

Co z umową zleceniem?

W innym przypadku pracownik będzie musiał zostać zatrudniony na etat. Jak zaznaczyła rozmówczyni Roberta Stanilewicza umowa zlecenie będzie zawierana tylko z przedsiębiorcami, bo z nikim innym nie będzie można jej podpisać. Jej zdaniem to błąd.

- Umowy zlecenia powinny zostać. Problem nie polega na tym, że jest ich tak dużo i prawo jest złe. Jest to kwestia obowiązującego prawa. Nie potrzeba w tym zakresie zmian niesamowicie restrykcyjnych - mówiła.

- Boję się, że pomysły z projektu tej komisji kodyfikacyjnej mogą stać się rzeczywistością. I tego się realnie obawiam. Dlatego, że jest to pomysł oderwany od rzeczywistości - uważa Monika Gładoch.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane