• rozwiń
    • WIG20 2259.26 -0.43%
    • WIG30 2608.52 -0.38%
    • WIG 59186.91 -0.50%
    • sWIG80 13975.78 -0.66%
    • mWIG40 4563.35 -0.28%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 16:29

Dostosuj

"Zachłystujemy się niskim poziomem bezrobocia". Gdzie leży problem?

Rzecznik ZUS: Dłuższa praca to większa emerytura Odtwórz: Rzecznik ZUS: Dłuższa praca to większa emerytura
Rzecznik ZUS: Dłuższa praca to większa emerytura "Źródło: TVN24 BiS"

Zachłystujemy sę niskim poziomem bezrobocia. Ale jest to radość, uśmiech półgębkiem, bo przy rzeczywiście niskim bezrobociu, które na koniec grudnia 2017 roku wyniosło w naszym kraju 6,6 procent, mamy równocześnie niski poziom zatrudnienia - wskazała prof. Elżbieta Mączyńska, szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Mączyńska wyjaśniła w rozmowie z PAP, że relacja osób, które pracują do tych, które są w wieku produkcyjnym, np. w Szwecji sięga 89 proc., a w Polsce nie przekracza 70 proc.

- To oznacza ogromne rezerwy pracy. Gdyby ci ludzie chcieli pracować, okazałoby się, że problem bezrobocia nie został rozwiązany. A drugim czynnikiem, które bezrobocie u nas obniża, jest emigracja - zaznaczyła.

Czas na nowy model rynku pracy?

W opinii ekonomistki, poważnego przemyślenia wymaga więc model rynku pracy, który obecnie cechuje dychotomia.

- Według statystyk Polacy należą do czołówki najdłużej pracujących narodów, a jednocześnie cechuje nas niska produktywność - przypomniała.

Dodała, że wiąże się to m.in., z tym, że Polskę cechuje bardzo wysoki wskaźnik kosztów transakcyjnych, czyli tych, których mogłoby nie być, gdybyśmy dysponowali rozwiniętą infrastrukturą towarzyszącą pracy - gdybyśmy nie tracili czasu na niepotrzebne czynności.

- Mamy ogromne rezerwy do wykorzystania, ale też ogromne zaległości w poziomie cyfryzacji i to wszystko wymaga głębokiej refleksji i analiz - mówiła.

Przesilenie

Jej zdaniem, w Polsce za mało mówi się na temat dokonujących się w świecie przekształceń. - Tymczasem jesteśmy w procesie przesilenia cywilizacyjnego - podkreśliła prof. Elżbieta Mączyńska.

Jak wyjaśniła, znaleźliśmy się w sytuacji, gdy "jedna cywilizacja się kurczy, a druga napiera", albo "jedna musi ustąpić trochę miejsca drugiej". - Ta nowa, to jest właśnie przemysł 4.0 - powiedziała.

Prof. Mączyńska przypomniała, że pierwsza rewolucja przemysłowa to był wiek pary, potem nastąpił wiek elektryczności, automatyzacji, następnie komputeryzacji. - A czwarta rewolucja to m.in. jest internet rzeczy. Czyli to, co nie do końca rozumiemy - wskazała.

Jako przykład podała nowe rodzaje działalności, jeszcze kilka lat temu nieznane. - Na przykład największa firma taksówkowa na świecie, która nie ma na własność ani jednej taksówki - czyli Uber, największa firma obrotu detalicznego - Alibaba, która nie ma w ogóle zapasów towarów, czy największa sieć medialna - Facebook, który niczego nie tworzy jako medium – powiedziała.

4. rewolucja

- Technologie cyfrowe, udoskonalenia, robotyzacja sprawiają, że praca ludzka ma coraz mniejsze znaczenie. Roboty przejmują wiele czynności i w związku z tym można coraz taniej produkować coraz więcej różnych rzeczy. Tworzy się społeczeństwo - jak to określił Jeremy Rifkin - zerowych kosztów krańcowych - powiedziała. Dodała, że coraz więcej rzeczy będzie za darmo. - Dlatego Rifkin mówi o zmierzchu kapitalizmu - wskazała prof. Mączyńska.

Wszystko to wskazuje - jak podkreśliła ekonomistka - że potrzebna jest pogłębiona refleksja na temat modelu kapitalizmu. - Jaki to ma być model w warunkach 4. rewolucji przemysłowej? W warunkach, kiedy znaczna część zawodów zniknie, cywilizowane państwa powinny mieć program zagospodarowania potencjału ludzi, którzy powinni być przekwalifikowani, gdy stracą pracę - oceniła.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane