• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Polacy w walce o lepszy klimat. Prezydent podpisał ustawę

Polacy w walce o lepszy klimat. Prezydent podpisał ustawę
Foto: Shutterstock Foto: Umowa klimatyczna zobowiązuje państwa m.in. do ograniczania emisji CO2

Prezydent Andrzej Duda podpisał w czwartek ustawę upoważniającą głowę państwa do ratyfikacji porozumienia klimatycznego ONZ. Umowa klimatyczna zobowiązuje państwa m.in. do ograniczania emisji CO2, walki ze zmianami klimatycznymi i globalnym ociepleniem.

Ustawę w czwartek uchwalił Sejm, a Senat nie zaproponował do niej poprawek.

O umowie

Resort środowiska podkreśla, że porozumienie klimatyczne ONZ, które wynegocjowano w ubiegłym roku w Paryżu, mówi nie tylko o redukcji emisji gazów cieplarnianych, ale również o roli pochłaniania dwutlenku węgla m.in. przez lasy oraz specyfice poszczególnych państw.

Umowa wprowadza bowiem nową koncepcję neutralności klimatycznej, polegającą na dążeniu do zbilansowania emisji gazów cieplarnianych z ich pochłanianiem, również przez lasy, w miejsce proponowanej dotychczas przez niektóre strony całkowitej dekarbonizacji gospodarek.

Głównym celem porozumienia klimatycznego ONZ jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 stopnia.

Redukcja emisji

Jeszcze przed konferencją w Paryżu państwa złożyły dobrowolne zobowiązania ws. redukcji emisji gazów cieplarnianych w latach 2020-2030. Unia Europejska zobowiązała się m.in. do 40-proc. ograniczenia emisji CO2 w stosunku do 1990 r. Kontrybucje te mają ograniczyć globalny wzrost ocieplenia do 2,7 st. C. do końca bieżącego stulecia.

Państwa strony umowy umówiły się do aktualizacji swoich zobowiązań klimatycznych co pięć lat począwszy od 2023 r. Zobowiązania te powinny odpowiadać najwyższym możliwym ambicjom, ale jednocześnie muszą respektować zasadę wspólnej odpowiedzialności i możliwości poszczególnych państw.

Bogaci pomogą

Porozumienie paryskie zobowiązuje też bogate państwa do finansowej pomocy w ograniczaniu skutków zmian klimatycznych w krajach rozwijających się. Środki na ten cel powinny pochodzić zarówno ze środków publicznych jak i prywatnych. Pieniędzmi zarządzać będzie tzw. Zielony Fundusz Klimatyczny (GFC), który ma dysponować rocznym budżetem w wysokości 100 mld dolarów. Polska do 2020 r. zadeklarowała wkład w wysokości 8 mln dolarów. Po 2025 r. ma być wyznaczony nowy, ambitniejszy cel.

W globalnej umowie mówi się również o adaptacji do zmian klimatu. Podkreśla się w niej konieczność wzmocnienia zdolności do adaptacji i odporności, a także o zmniejszaniu wrażliwości na zmiany klimatu.

Wejście w życie

W czwartek UE oraz 10 państw przekazały dokumenty ratyfikacyjne Sekretarzowi Generalnemu ONZ. Koalicja Klimatyczna podkreśla, że oznacza, to iż wymogi formalne zostały spełnione i porozumienie paryskie wejdzie w życie 4 listopada br., tuż przed szczytem klimatycznym w Marrakeszu. W Maroko, ma odbyć się pierwsze spotkanie stron porozumienia paryskiego.

Aby porozumienie paryskie mogło wejść w życie, musiało je ratyfikować 55 krajów odpowiadających za 55 proc. światowych emisji gazów cieplarnianych. Umowę ratyfikowały 73 państwa oraz UE, odpowiadające łącznie za 58,82 proc. globalnych emisji.

"Szansa na rozwój"

Koalicja Klimatyczna zadowolona jest też z tego, że do tego grona dołącza także Polska. - Jak się okazuje Polska nie ma zamiaru pozostawać w tyle (...) Z wielkim zadowoleniem przyjmujemy fakt, że UE ratyfikowała porozumienie. Cieszymy się również, że Sejm tak ogromną większością głosów opowiedział się za ratyfikacją. Musimy jednak pamiętać, że wejście porozumienia w życie, to dopiero początek działań na rzecz ochrony klimatu, a nie ich koniec. Mamy nadzieje, że Polska nie będzie się ograniczać jedynie do wskazywania na rolę lasów w pochłanianiu CO2, ale podejmie aktywne działania na rzecz redukcji emisji gazów cieplarnianych - zauważa Krzysztof Jędrzejewski z organizacji.

Koalicja przekonuje, że gospodarka niskoemisyjna, odchodzenie od spalania paliw kopalnych czy rozwój odnawialnych źródeł energii "muszą w końcu być uznane za szansę a nie zagrożenie dla naszego rozwoju i tworzenia nowych miejsc pracy".

 

Zobacz materiał o polskim węglu z programu "Polska i świat" w TVN24 (06.07.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
nano7
Czy to znaczy ze polski rzad zabroni chemtrails... spojrzcie na wasze niebo.. to jest przyszlosc waszych dzieci ...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kkoren
pierwszy prezes ukradl Ksiezyc jak byl maly - to jak myslisz, do czego jest zdolny teraz...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Zapytowywacz
Chciałbym przypomnieć jeden z punktów kampanii wyborczej - "wycofanie się z paktu klimatycznego". to w końcu jak, wycofujemy się czy podPiSujemy?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kkoren
alez to tylko pozorna sprzecznosc. pisie to cudotworcy: chcieli przyjac ustawe - ale przeciez nie powiedzieli, ze na pewno, a w zasadzie to nigdy jej nie popierali... inwestuja w wegiel i utrudniaja inwestowanie w odnawialne zrodla energii - ale ogranicza emisje CO2... wszystko pod kontrola (pierwszego sekretarza)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane