• rozwiń
    • WIG20 2109.48 +0.07%
    • WIG30 2414.68 +0.19%
    • WIG 56160.26 +0.07%
    • sWIG80 11591.02 -0.01%
    • mWIG40 3768.24 +0.32%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:36

Dostosuj

Temat: Młoda gniewna Polska

Młodzi, wykształceni, ale bez perspektyw. Prekariusze zdecydowali o wyniku wyborów?

Młodzi i czerwona kartka dla władzy Odtwórz: Młodzi i czerwona kartka dla władzy
Foto: TVN24 | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Młodzi często narzekają na brak perspektyw życiowych w Polsce | Video: Młodzi i czerwona kartka dla władzy

Młodzi, wykształceni, pracujący, ale na "śmieciówkach" i za grosze - w skrócie prekariusze. Zdaniem komentatorów to oni w ostatnich wyborach pokazali rządzącym czerwoną kartkę. W Polsce nie widzą dla siebie perspektyw, często myślą o emigracji i żyje im się ciężko. - Jak się jest młodym Polakiem, to moim zdaniem, ma się w tej chwili elementarny brak poczucia bezpieczeństwa w tym kraju - mówił na antenie TVN24 Biznes i Świat Rafał Hirsch.

Zgodnie z definicją prekariat to kategoria społeczna opisująca osoby zatrudnione na podstawie tzw. elastycznych form zatrudniania. Za twórcę tego pojęcia uznaje się Guya Standinga (profesor Uniwersytetu w Bath oraz założyciel i prezes Basic Income Earth Network).

W skrócie można powiedzieć, że prekariusze to osoby pozbawione podstawowych gwarancji: zatrudnienia, pracy, dochodu i bezpieczeństwa.

"Źle traktowani"

Te problemy najczęściej dotykają właśnie młodych, do 30 roku życia. - Polacy uważają, całkiem słusznie, że zbyt mało zarabiają. Jest to coraz większa grupa osób, które pracują bez umowy o pracę na czas nieokreślony. Są to albo umowy dotyczące samozatrudnienia, albo na czas określony - podkreślał Hirsch.

- Młodzi ludzie chcą wyjeżdżać także dlatego, że jakość usług publicznych w naszym państwie jest skandalicznie niska. Z jednej strony ten człowiek mało zarabia, z drugiej niech zachoruje, to nie stać go na zapisanie się do specjalisty, czeka więc w dwuletniej kolejce. Takie aspekty są istotne w podejmowaniu decyzji. Do tego dokłada się jeszcze absolutny brak szacunku dla tych ludzi, jak już dostaną pracę. Są często traktowani jak jakieś śmiecie, popychadła, pracodawca im mówi, że jak im się nie podoba to mogą zmienić pracę - oceniał dziennikarz tvn24bis.pl

Z kolei według Jakuba Dymka z "Krytyki Politycznej" "prekaryzacja rynku pracy, jego niestabilność, niska chłonność osób o wysokich kompetencjach - to wszystko są rzeczy, które przesądzają o tym, że w Polsce ludzie w przedziale 20-30 lat mają ograniczone perspektywy".

Trudno i coraz trudniej?

Według ostatnich danych GUS bezrobocie wśród młodych ludzi - do 24. roku życia - wynosi ponad 25 proc. W I kwartale tego roku na umowy o pracę na czas nieokreślony pracowało blisko 9 mln Polaków, a na czas określony blisko 3,5 mln. Z różnych szacunków wynika, że pracujących na tzw. umowy "śmieciowe", czyli o dzieło i zlecenie jest ok. 1,5 mln.

Jak podkreślali autorzy rządowego raportu "Młodzi 2011", dwoisty rynek pracy staje się szczególnie poważnym problemem dla ludzi młodych, albowiem może dla nich oznaczać trwałe balansowanie w roli pracownika nieustannie stażującego".

"Niebezpieczeństwo takie uwydatnił ostatni kryzys z lat 2009-2011. W wielu krajach wykorzystywanie na dużą skalę kontraktów tymczasowych zwiększyło cykliczną niestabilność zatrudnienia, a nawet jego redukcję" - czytamy w raporcie.

Co dalej?

Prekariusze jednak nie próżnują. Pod koniec marca odbył się w Warszawie Kongres Prekariatu, towarzyszyły mu spotkania w całym kraju.

"Na >>umowach śmieciowych<< jest nas co najmniej 1,6 mln. Bez praw, bez urlopu, bez wynagrodzenia za nadgodziny. Na umowach o pracę, ale tych niskopłatnych, jest nas o wiele więcej, ale i tu nie mamy lekko. Pensja starcza jedynie na zaspokojenie podstawowych potrzeb, a zdarza się, że i na to brakuje. Nie mamy prawa do stabilności i bezpieczeństwa. Wielu z nas decyduje się na emigrację. Często pracujemy poniżej kwalifikacji lub nie jesteśmy odpowiednio wynagradzani za swoją pracę. Nie możemy sobie pozwolić na własne mieszkanie czy oszczędności na nieoczekiwane wydatki. Często nie mamy prawa do opieki medycznej" - podkreślali w przesłaniu opublikowanym przed kongresem.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Przemysliciel
Gadanie.

na infolini mozesz spokojnie zarobic 3.5 tysiaka na reke i razem z partnerem kupic mieszkanie pod warszawa zeby dojezdzac do pracy.

a ci bogatsi pracuja po 12 h dziennie 6 dni w tygodniu.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PRECZ Z OPĘTANYM KACZYŃSKIM
Jak ktoś jest darmozjadem i nie robiąc nic, a potrafiąc jedynie narzekać chce mieć własne mieszkanie to o czym my tu mówimy? Nigdy nie było tak nieograniczonych możliwości zarabiania ogromnych ilości pieniędzy na globalnym rynku jak teraz. PiS zrujnuje Polskę kompletnie. Jedyna nadzieja w NowoczesnaPL!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vars
Prekariuszom, to nawet się specjalnie nie dziwię, urodzili się w wolnym kraju, widzą jak żyje się w krajach europejskich, chcieliby tak samo, nie umieją sobie odmawiać dóbr, przyjemnostek, tak jak my sobie odmawiamy stare zgredy pamiętające dobrze PRL ale choć trochę odpowiedzialności za Państwo to by się wam przydało.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Vinet
Dlaczego rząd ukrywa prawdziwe elity,które rządzą naszym krajem czyli np;różne konfederacje pracodawców i innych lobbystów nastawionych na maksymalny zysk minimalnym kosztem ?
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bob_lewandowski
polskie niewwolnictwo w europie
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane