• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Reforma emerytur zbiera cięgi od ministrów. Kolejny resort zgłasza uwagi

Borys o wejściu w życie Pracowniczych Planów Kapitałowych Odtwórz: Borys o wejściu w życie Pracowniczych Planów Kapitałowych
Borys o wejściu w życie Pracowniczych Planów Kapitałowych "Źródło: tvn24"

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ma wątpliwość, czy Pracownicze Plany Kapitałowe są dobrowolne, tak jak deklaruje to resort finansów - wynika z opinii do projektu reformy emerytur. To kolejne zastrzeżenia dotyczące kluczowych elementów nowego systemu zgłaszane przez członków rządu. Wcześniej swoje uwagi zgłosiły resorty energii i infrastruktury, po czym częściowo się z nich wycofały.

Pracownicze Plany Kapitałowe to jedna z najważniejszych reform, którą zapowiada rząd premiera Mateusza Morawieckiego. Jej celem jest zachęcenie do odkładania części pensji z myślą o emeryturze, ale środki, które trafią do PPK, mają dodatkowo wspierać krajowe inwestycje.

Pomysł rządu jest następujący: pracownik będzie odkładał składkę podstawową 2,0 proc. i dobrowolną do 2 proc. wynagrodzenia (dostanie mniej "na rękę"), pracodawca będzie musiał płacić składkę podstawową 1,5 proc. i dobrowolną do 2,5 proc. Łączna minimalna składka może zatem wynieść 3,5 proc., a maksymalna 8 proc. Dodatkowo państwo będzie płacić składkę powitalną 250 zł i dopłatę roczną 240 zł.

"Dobrowolność budzi wątpliwości"

Ministerstwo Finansów, które przygotowało wraz z Polskim Funduszem Rozwoju projekt ustawy w tej sprawie przekonywało, że uczestnictwo w systemie Pracowniczych Planów Kapitałowych jest dobrowolne. Innego zdania jest jednak resort rodziny i pracy.

W opinii ministerstwa deklarowana dobrowolność może budzić wątpliwości, ponieważ:

  • PPK są obowiązkowe dla pracodawców, którzy zatrudniają co najmniej 1 osobę pod groźbą kary grzywny, kary ograniczenia wolności albo kary pozbawienia wolności do dwóch lat;
  • w praktyce został wprowadzony przymus zapisu do PPK dla osób zatrudnionych (automatyczne odprowadzanie składek, a w razie rezygnacji ponownie kolejny, co dwa lata, automatyczny zapis do PPK);
  • uczestnik nie ma możliwości decydowania o sposobie wypłaty i wykorzystania środków zgromadzonych w PPK;
  • zaproponowany został skomplikowany system opodatkowania, zwrotu składek, zwrotu dopłat, podziału środków szczególnie w przypadku rozwodu;
  • sposób odprowadzania składek jest analogiczny do obowiązkowego systemu emerytalnego;
  • w przypadku zatrudnienia u kilku pracodawców - składka będzie odprowadzana do kilku PPK, analogia do obowiązku odprowadzania składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne z tytułu kilku umów o pracę.

 

Kwestia "dobrowolności" ma fundamentalne znaczenie dla powodzenia rządowego projektu. Ministerstwo Finansów zakłada, że program ma być skierowany do ponad 11 milionów pracowników, w tym do około 9 milionów osób zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw oraz ponad 2 milionów osób pracujących w jednostkach sektora finansów publicznych. Docelowo do programu, według szacunków rządowych, ma przystąpić 8,5 mln osób (75-proc. wskaźnik partycypacji).

Ewentualne zmiany w sprawie zasad członkostwa w Pracowniczych Planach Kapitałowych mogą sprawić, że założenia resortu finansów okażą się nierealne.

Limit dla najlepiej zarabiających

Resort rodziny i pracy ocenił ponadto w swoich uwagach, że słuszne byłoby wprowadzenie górnego limitu składek na PPK np. na poziomie drugiego progu podatkowego (85,5 tys. zł – red.), ze względu na to, że osoby lepiej zarabiające są w stanie lepiej zabezpieczyć dochody po zakończeniu pracy.

"Należy mieć na uwadze, że osoby zarabiające ponad 30-krotność wynagrodzenia otrzymają wyższe emerytury z obowiązkowego systemu emerytalnego oraz są w stanie samodzielnie zadbać o zabezpieczenie dochodów po zaprzestaniu aktywności zawodowej" - napisano w opinii. Zdaniem ministerstwa w przypadku osób lepiej zarabiających traci też sens dopłata roczna.

Uwagi zgłoszone, uwagi wycofane

Wcześniej krytycznie o niektórych zapisach projektu wypowiadały się resorty energii i infrastruktury.

Ministerstwo, któremu szefuje Krzysztof Tchórzewski, zwracało uwagę, że dla osób o zarobkach w granicach 3 tysięcy zł brutto sama składka podstawowa to kwota 60 złotych.

"Dla osoby o takich miesięcznych zarobkach, 60 złotych stanowić może pokaźną sumę w jej budżecie. W związku z tym, nie można wykluczyć negatywnego odbioru proponowanego rozwiązania przez szerokie kręgi społeczne" - podkreślano. Wprowadzenie ustawy w takim kształcie – zdaniem resortu - może mieć "negatywny wpływ na wynik tegorocznych wyborów samorządowych".

Z tych uwag minister Krzysztof Tchórzewski się wycofał. Jak wyjaśnił później w specjalnym oświadczeniu, stało się tak w związku z "uzyskanymi wyjaśnieniami" od autorów projektu.

Zdanie w sprawie reformy emerytur zmieniło też Ministerstwo Infrastruktury. Najpierw punktowało termin wejścia w życie przepisów i "dobrowolność" członkostwa w PPK. Później wycofało się z tych zastrzeżeń "w związku z (przeprowadzonymi - red.) uzgodnieniami z Ministerstwem Finansów".

W trakcie konsultacji swoje uwagi do projektu, często krytyczne, przedstawiały kolejne instytucje i organizacje, m.in. Komisja Nadzoru Finansowego, Narodowy Bank Polski, Związek Banków Polskich czy Rządowe Centrum Legislacji. RCL miało nawet zastrzeżenia w sprawie konstytucyjności niektórych zapisów.

W lutym rząd przedstawił program Pracowniczych Planów Kapitałowych, które według założeń wejdą w życie od początku 2019 r. i obejmą ponad 11 mln osób. Jak wynika z projektu ustawy, łączne wpływy oszczędności na rynek kapitałowy (giełda) z tytułu PPK szacowane są na 6 mld zł w 2019 roku, 12 mld zł rok później i 15 mld zł rocznie w kolejnych latach, przy założeniu minimalnej składki na poziomie 3,5 proc. wynagrodzenia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane